Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

ONZ krytykowana w przeddzień sesji Zgromadzenia Ogólnego

0
Podziel się

W Nowym Jorku rozpoczyna się w tym tygodniu doroczna sesja Zgromadzenia
Ogólnego Narodów Zjednoczonych. ONZ tymczasem stała się przedmiotem krytyki - wytyka się jej
niespełnianie zdań, do których ją powołano.

bEgOocad

W Nowym Jorku rozpoczyna się w tym tygodniu doroczna sesja Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych. ONZ tymczasem stała się przedmiotem krytyki - wytyka się jej niespełnianie zdań, do których ją powołano.

Poniedziałkowy "Washington Post" zamieścił na pierwszej stronie artykuł, w którym wyraża pogląd, że ONZ "walczy, by potwierdzić potrzebę swego istnienia". Zdaniem dziennika, organizacja przeżywa kryzys, który pogłębił się za kadencji jej sekretarza generalnego Ban Ki Muna.

Gazeta przypomina, że rozmaite wielostronne negocjacje popierane przez ONZ, jak rozmowy z Koreą Północną, gospodarcze negocjacje na forum krajów G-20 na temat zapobiegania kryzysom czy rozmowy izraelsko-palestyńskie nie przynoszą rezultatów. Brak też postępów w negocjacjach w sprawie zapobiegania zmianie klimatu, w które ONZ szczególnie się zaangażował.

bEgOocaf

Nie doszło do powołania sił pokojowych ONZ w Somalii, gdyż - mimo apeli krajów afrykańskich - sprzeciwiły się temu USA i państwa europejskie. Rosja z kolei zablokowała próby wysłania sił pokojowych do Kirgistanu z misją powstrzymania tam przemocy wobec mniejszości uzbeckiej.

Powołując się na ekspertów "WP" pisze, że przyczyną słabości ONZ i impasu w różnych sprawach jest "rosnąca pewność siebie wschodzących mocarstw, zwłaszcza Chin, co utrudnia zawieranie kompromisowych międzynarodowych porozumień".

Podkreśla jednak, że dochodzą do tego także porażki i incydenty, "których ONZ sama jest autorem".

Przypomina tu m.in., że była szefowa biura antykorupcyjnego ONZ odchodząc ze stanowiska wygłosiła publiczną krytykę Ban Ki Muna, zarzucając mu, że za jego kadencji organizacja weszła w fazę schyłkową.

bEgOocal

Także wicemarszałek Senatu RP Zbigniew Romaszewski poddał druzgocącej krytyce ONZ-owską Radę Praw Człowieka w Genewie w czasie wizyty w USA w ubiegłym tygodniu.

"Jest coraz gorzej; instytucja ta w żaden sposób nie spełnia tych zadań, do których ją powołano" - powiedział senator.

Przypomniał, że w zeszłym roku w czasie debaty na temat przestrzegania praw człowieka na świecie dobrze oceniono sytuację w tym zakresie w Rosji, Chinach i na Kubie, natomiast zastrzeżenia wzbudziła Kanada.

"ONZ stało się forum wojny północ-południe" - powiedział Romaszewski, przywołując skrótowe określenie podziału na zamożne kraje Zachodu i kraje biedniejsze spoza Europy, określane wcześniej jako "trzeci świat".

bEgOocam

Do Nowego Jorku zjeżdżają się od poniedziałku przywódcy państw biorący udział w sesji Zgromadzenia Ogólnego, która rozpocznie się w czwartek. Władze miasta zaostrzyły środki bezpieczeństwa. W czwartek rano przemówienie na forum ONZ wygłosi prezydent Barack Obama.

Już od poniedziałku odbywają się obrady tzw. szczytu milenijnego, którego celem jest zmobilizowanie państw do zwiększenia pomocy rozwojowej dla krajów najbiedniejszych. Apele w tej sprawie skierowali m.in. Ban Ki Mun i dyrektor zarządzający Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique Strauss-Kahn.

Polskę reprezentuje tym razem na sesji minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Będzie on także uczestniczył w spotkaniach szefów dyplomacji NATO i Unii Europejskiej, które tradycyjnie już odbywają się w Nowym Jorku w czasie sesji ONZ.

Tomasz Zalewski (PAP)

bEgOocan

tzal/ az/ mc/

bEgOocaG
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)