Notowania

wiadomości
06.07.2011 12:07

Pakistan: Starcia wojska z talibami w Miranshah

Do gwałtownych walk między pakistańskimi żołnierzami, wspieranymi przez śmigłowce bojowe, a sprzymierzonymi z Al-Kaidą talibami doszło w środę w Miranshah w Północnym Waziristanie. Jest to region na północnym wschodzie Pakistanu uznawany za bastion islamistów.

Podziel się
Dodaj komentarz

Do gwałtownych walk między pakistańskimi żołnierzami, wspieranymi przez śmigłowce bojowe, a sprzymierzonymi z Al-Kaidą talibami doszło w środę w Miranshah w Północnym Waziristanie. Jest to region na północnym wschodzie Pakistanu uznawany za bastion islamistów.

Do walk doszło w samym centrum Miranshah, głównego miasta w tym plemiennym regionie kraju. Talibowie ostrzelali posterunek kontrolny armii na co żołnierze odpowiedzieli ogniem.

W Północnym Waziristanie, a zwłaszcza w liczącym ponad 50 tys. mieszkańców Miranshah, rzadko dochodzi do tego typu starć. Armia jest tam co prawda obecna, ale ogranicza się do stacjonowania w koszarach i ustawiania punktów kontrolnych - pisze AFP. Jak twierdzą mieszkańcy miasto jest w rzeczywistości w większości w rękach talibów i sprzymierzonych z nimi zagranicznych bojowników Al-Kaidy z państw arabskich i Azji Środkowej.

Według mieszkańców starcia zaczęły się chwilę po tym, jak żołnierze zaczęli niszczyć przy użyciu dynamitu niewielki prywatny szpital, z którego korzystali talibowie. Wojsko postanowiło zburzyć szpital po tym jak we wtorek w ataku bombowym w Miranshah zginęło trzech żołnierzy a 15 zostało rannych.

AFP informuje o intensywnej wymianie ognia pomiędzy wojskiem a talibami na punkach kontrolnych. Rebelianci użyli wyrzutni rakiet na co wojsko odpowiedziało ogniem artyleryjskim. Według świadków wojsko użyło też dwóch śmigłowców bojowych. Ostrzelały one szkołę, w której talibowie zajęli pozycje, by atakować posterunek.

Główny bazar w mieście został zamknięty. Nie ma też prądu ponieważ talibowie zniszczyli transformatory.

"Wymiana ognia się przedłuża, w naszych szeregach nie ma ofiar" - powiedział jeden z dowódców sił rządowych.

W 2009 roku armia pakistańska przeprowadziła ofensywę na dużą skalę w Południowym Waziristanie zmuszając rebeliantów do ucieczki. Znaczna ich część miała się schronić w graniczącym z Afganistanem Północnym Waziristanie.

Region ten jest ostatnio często atakowany przez amerykańskie samoloty bezzałogowe, co wywołuje zadrażnienia w stosunkach amerykańsko-pakistańskich. (PAP)

keb/ ap/

9339082

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz