Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Pawlak: po spekulacyjnej zwyżce nastąpi spadek cen ropy

0
Podziel się

Wysoki poziom cen ropy wynika z presji spekulacyjnej i z tych samych
powodów niedługo nastąpi spadek cen ropy - powiedział w poniedziałek w Brukseli wicepremier
Waldemar Pawlak. Jego zdaniem rewolta w Libii nie jest wystarczającym uzasadnieniem dla wzrostu
cen.

bEhdvjsR

Wysoki poziom cen ropy wynika z presji spekulacyjnej i z tych samych powodów niedługo nastąpi spadek cen ropy - powiedział w poniedziałek w Brukseli wicepremier Waldemar Pawlak. Jego zdaniem rewolta w Libii nie jest wystarczającym uzasadnieniem dla wzrostu cen.

Pawlak przypomniał, że w 2008 r. ceny ropy ostro spadły po osiągnięciu rekordowego pułapu 140 dol. za baryłkę. Zdaniem wicepremiera, był to wynik spekulacji.

"Dzisiaj też nie ma żadnych obiektywnych czynników, które by uzasadniały utrzymywanie tak wysokiego poziomu cen. To jest pompowanie ceny przez instytucje, które handlują derywatami. Za chwilę będzie odwrócenie koła i gra na spadek" - powiedział Pawlak po spotkaniu ministrów ds. energii krajów UE.

bEhdvjsT

"Stan i atmosfera kryzysu dość szybko skorygują ceny w dół. To może być kwestia miesiąca, kiedy nastąpi odwrót. Ci, którzy grają na kontraktach terminowych, na derywatach, zarabiają i wtedy, kiedy cena wzrasta i wtedy, kiedy spada. I są równie zadowoleni, kiedy ceny lecą na łeb na szyję" - dodał.

Zdaniem Pawlaka, sytuacja międzynarodowa nie tłumaczy wzrostu cen ropy. "Braki w produkcji, które ma rynek z powodu Libii, z powodzeniem może uzupełnić Arabia Saudyjska" - ocenił.

Pawlak opowiedział się za wprowadzeniem unijnego mechanizmu pozwalającego w reakcji na zwyżkę cen surowców na obniżenie akcyzy, której minimalne progi są wspólnie ustalane w UE. "Tak, że np. kiedy cena ropy przekracza np. 70 euro, to wtedy się włącza mechanizm europejski i można obniżyć o jakiś poziom akcyzę, (do poziomu) który z jednej strony gwarantuje dobre przychody do budżetów krajowych, ale z drugiej strony nie jest wspólnikiem spekulantów w podnoszeniu ceny" - powiedział.

W Polsce podatek VAT i akcyza stanowią łącznie około połowę ceny paliwa.

bEhdvjsZ

Na polskie przewodnictwo w Radzie UE w drugiej połowie roku może przypaść przyjęcie rozporządzenia w sprawie integralności i przejrzystości na rynku energii. Ma ona zapewnić m.in. dzielenie się informacjami o zawieranych transakcjach m.in. w celu zapobiegania spekulacjom.

Pawlak bronił też w Brukseli wchodzącego w życie w marcu tzw. trzeciego pakietu energetycznego, który przewiduje zasadę rozdziału właścicielskiego: jedna spółka nie może być jednocześnie dostawcą gazu i właścicielem gazociągu.

Zdaniem Rosjan wdrożenie tego przepisu w niektórych krajach UE doprowadzi do wywłaszczenia i nacjonalizacji infrastruktury, której obecnie właścicielem lub współwłaścicielem jest rosyjski Gazprom - co wytknął w czwartek w Brukseli premier Rosji Władimir Putin.

Wicepremier przypomniał, że UE jest dla Rosji kluczowym partnerem energetycznym, importując rocznie 140 mld m3 gazu. "W tym kontekście Europa powinna dążyć do budowania europejskiego rynku energetycznego w zakresie ropy, gazu i elektryczności, natomiast Rosja nie musi się wtrącać w sprawy europejskie, bo sama nie chce, żeby się ktoś wtrącał w jej wewnętrzne sprawy" - powiedział.

bEhdvjta

Pawlak podkreślił, że w Polsce jest obowiązek utrzymywania 90-dniowych zapasów ropy. Jego zdaniem, przejściowe turbulencje nie są więc zagrożeniem dla dostępności paliw; natomiast problemem pozostają rosnące ceny.

Baryłka ropy West Texas Intermediate, w dostawach na kwiecień, zdrożała rano w poniedziałek czasu europejskiego na giełdzie w Nowym Jorku o 2,08 dol. do 99,96 dol. Na giełdzie w Londynie baryłka ropy Brent w dostawach na kwiecień zdrożała o 2,36 dol. do 114,50 dol. Zdaniem maklerów, poza sytuacją w Libii wpyłw na to mają zamieszki w Omanie, który jest największym producentem ropy naftowej na Bliskim Wschodzie.

Libijski przywódca Muammar Kadafi zagroził w czwartek, że "zakręci kurek" z ropą, jeśli w kraju nie ustaną antyrządowe wystąpienia. Libia, która produkuje dziennie 1,6 mln baryłek ropy, jest dziewiątym producentem tego surowca w OPEC. Ma też największe rezerwy ropy w Afryce.

Z Brukseli Michał Kot (PAP)

bEhdvjtb

kot/ icz/ amac/ gma/

bEhdvjtu
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)