Notowania

samochód
02.11.2008 11:46

Pijany kierowca przyjechał samochodem na kontrolę trzeźwości w komendzie policji

Nietrzeźwy mężczyzna zgłosił się w niedzielę do komendy miejskiej policji w Białymstoku. Oznajmił, że nie ma pewności, czy może prowadzić auto. Gdy okazało się, że jest pijany, a na badanie przyjechał samochodem, policja zatrzymała mu prawo jazdy.

Podziel się
Dodaj komentarz

Nietrzeźwy mężczyzna zgłosił się w niedzielę do komendy miejskiej policji w Białymstoku. Oznajmił, że nie ma pewności, czy może prowadzić auto. Gdy okazało się, że jest pijany, a na badanie przyjechał samochodem, policja zatrzymała mu prawo jazdy.

Tomasz Krupa z komendy miejskiej policji w Białymstoku poinformował PAP, że alkomat wskazał w wydychanym przez mężczyznę powietrzu ponad 1,5 promila alkoholu.

33-latek, mieszkaniec okolic Bielska Podlaskiego (ok. 50 km od Białegostoku) zgłosił się przed południem do białostockiej komendy, by - jak mówił - sprawdzić, czy może spokojnie wrócić do domu samochodem.

Kiedy było już wiadomo, że mężczyzna jest nietrzeźwy, policjanci zainteresowali się, w jaki sposób 33-latek dotarł do komendy.

Okazało się, iż jeden z funkcjonariuszy widział, że 33-latek dotarł na policję... za kierownicą swojego samochodu. Zatrzymano mu więc prawo jazdy. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem.(PAP)

rof/ gma/

Tagi: samochód, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz