Notowania

podkarpackie
11.07.2010 13:48

Podkarpackie: Rozpoczął się 15. Jarmark Garncarski

Otwarcie tradycyjnego pieca z wypaloną ceramiką, gawędy o garncarstwie, występy zespołów tanecznych i kapeli ludowych to niektóre z propozycji 15. Jarmarku Gancarskiego, który w niedzielę rozpoczął się w Medynii Głogowskiej koło Rzeszowa.

Podziel się
Dodaj komentarz

Otwarcie tradycyjnego pieca z wypaloną ceramiką, gawędy o garncarstwie, występy zespołów tanecznych i kapeli ludowych to niektóre z propozycji 15. Jarmarku Gancarskiego, który w niedzielę rozpoczął się w Medynii Głogowskiej koło Rzeszowa.

Natomiast we wtorek ruszą tam Letnie Warsztaty Garncarskie. Obie imprezy odbywają się w tradycyjnej zagrodzie garncarskiej z XIX wieku, gdzie znajduje się dom mieszkalny, dom warsztatowy z kołem garncarskim oraz tradycyjny, wolnostojący piec do wypalania glinianych naczyń. Organizatorem obu imprez jest Gminny Ośrodek Kultury (GOK) w gminie Czarna.

"Ta zagroda nie jest skansenem, ale żywą zagrodą, gdzie cały czas coś się dzieje - pali się ogień, ktoś się krząta" - zapewniła PAP Kataryna Gargała z GOK w Czarnej.

W czasie Jarmarku lokalni garncarze opowiedzą m.in. o etapach pracy z gliną, o rodzajach gliny. Zaprezentują także swoje gliniane naczynia, wypalone tuż przed imprezą w tradycyjnym piecu do wypalania ceramiki.

"Garncarze swoje gliniane naczynia wkładają do pieca jeszcze w sobotę, aby miały czas się wypalić. Dopiero w niedzielę będzie je można obejrzeć po oficjalnym otwarciu pieca" - dodała Gargała.

W programie imprezy znajdą się jeszcze występy kapel ludowych i zespołów tanecznych oraz występ kabaretu Pod Wyrwigroszem.

Natomiast dla chętnych nauczenia się toczenia garnków na kole i rzeźbienia w glinie, przygotowano kolejne już Letnie Warsztaty Garncarskie, które odbędą się w dwóch terminach: 13-15 lipca i 18-20 sierpnia. Gargała podkreśliła, że podczas warsztatów nie szkoli się garncarzy-fachowców. Zajęcia przeznaczone są jedynie dla amatorów.

Oprócz nauki pracy z gliną, uczestnicy warsztatów poznają - pod kontrolą fachowców - także skład gliny, jej rodzaje i przeznaczenie oraz sposób wydobywania i przygotowywania gliny do pracy. Na koniec warsztatów mogą otrzymać certyfikaty. Muszą jednak zdać egzamin.

"Muszą np. wytoczyć na kole garnek z uchem i wykonać z gliny gwizdek. Wyroby te sprawdza specjalna komisja, która musi je później zatwierdzić, czyli, że gwizdek musi gwizdać, ucho w garnku ma się trzymać, a garnek ma być wytoczony, a nie ulepiony" - wyjaśniła Gargała.

Wykonane przez uczestników warsztatów naczynia pozostaną w Medynii do wyschnięcia, a następnie zostaną wypalone. Przy ładnej pogodzie niewielkie gliniane naczynia schną ok. dwóch tygodni. Autorzy prac mogą je później odebrać.

W pierwszym turnusie warsztatów weźmie udział 10 osób m.in. z Władysławowa, Łodzi i Podkarpacia. Są to osoby od 15 do ok. 60 lat.

Mieszkańcy gminy Czarna garncarstwem zajmują się od ponad 100 lat, ale szczególny rozwój lepienia glinianych naczyń przypada na lata 40. i 50. XX stulecia. Region ten wówczas był jednym z największych w Polsce centrów garncarstwa. W okolicach działało około 200 garncarzy. (PAP)

api/ dym/

Tagi: podkarpackie, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz