Notowania

sprzedaż
01.03.2010 11:58

Podkarpackie: Zatrzymani za przerabianie broni i jej sprzedaż

Policja z Krosna (Podkarpackie) zatrzymała trzech mężczyzn, podejrzanych o przerabianie domowym sposobem wiatrówek na karabinki oraz ich sprzedawanie na bazarach. Sprawę wykryto przez przypadek. Nie jest wykluczone, że liczba podejrzanych będzie większa.

Podziel się
Dodaj komentarz

Policja z Krosna (Podkarpackie) zatrzymała trzech mężczyzn, podejrzanych o przerabianie domowym sposobem wiatrówek na karabinki oraz ich sprzedawanie na bazarach. Sprawę wykryto przez przypadek. Nie jest wykluczone, że liczba podejrzanych będzie większa.

Jak poinformował PAP w poniedziałek rzecznik podkarpackiej policji podkom. Paweł Międlar, funkcjonariusze zabezpieczyli sześć kompletnych karabinków z celownikami optycznymi, elementy do ich produkcji oraz ponad 1,3 tys. sztuk amunicji.

Zarzuty w tej sprawie postawiono trzem mężczyznom, w tym Ukraińcowi. 36-letniemu mężczyźnie z Jasła postawiono zarzut posiadania bez zezwolenia broni palnej i kilku sztuk amunicji, za co grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności. Najstarszy z mężczyzn - 70-letni jaślanin jest podejrzany o wyrabianie i handel bez zezwolenia bronią palną, za co grozi mu do 10 lat więzienia. Natomiast Ukraińcowi postawiono zarzut posiadania i handlu bez zezwolenia bronią palną i amunicją, za co także grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Odpowie on ponadto za posiadanie narkotyków.

Policja trafiła na sprawę przez przypadek - zatrzymując do rutynowej kontroli samochód dostawczy.

"Podczas czynności funkcjonariusze znaleźli w samochodzie trzy karabinki wyposażone w tłumiki i lunety, których wygląd nasuwał przypuszczenie, że jest to samodzielnie wykonana broń palna" - wyjaśnił Międlar.

Jadący samochodem mieszkańcy Jasła, 36-letni kierowca i 20-letnia pasażerka zostali zatrzymani. Kobieta wystąpi w procesie prawdopodobnie w charakterze świadka.

Międlar dodał, że według specjalisty zabezpieczone karabinki są, w świetle obowiązujących przepisów, bronią palną i zostały wytworzone z dostępnych bez zezwolenia wiatrówek.

Policja ustaliła, że przerabianiem wiatrówek na karabinki zajmował się 70-letni mieszkaniec powiatu strzyżowskiego. Dorabiał on komory zamkowe, urządzenia spustowe i pozostałe elementy karabinków, przystosowując je do strzelania z amunicji o kalibrze 5,6 mm. Do karabinków dodawał również lunety, aby ułatwić celowanie.

W jego domowym warsztacie policjanci zabezpieczyli dwie kompletne lufy z zamkami i mechanizmami spustowymi oraz półfabrykaty do produkcji kolejnych egzemplarzy broni.

Sprzedażą karabinków - według policji - zajmował się 32-letni obywatel Ukrainy, który na co dzień trudnił się handlem obwoźnym. W jego domu w gminie Jedlicze, gdzie od kilku lat legalnie mieszka, zabezpieczono przeznaczone na sprzedaż kolejne trzy kompletne egzemplarze broni oraz ponad 1,3 tys. sztuk amunicji o kalibrze 5,6 mm. Mężczyzna przyznał, że od kilku miesięcy handlował nimi na bazarach w różnych miejscowościach woj. podkarpackiego. W jego domu znaleziono również niewielką ilość narkotyków.

W stosunku do 70-latka i 32-latka skierowano do sądu wnioski o ich aresztowanie. Policja sprawdza też, czy zabezpieczona broń nie była użyta do celów przestępczych oraz kto kupował wytworzone wcześniej karabinki.

Policja zastrzega, że ze względu na rozwojowy charakter sprawy, treść zarzutów może jeszcze ulec zmianie. Nie wyklucza się także zwiększenia liczby podejrzanych.(PAP)

api/ pz/ jbr/

Tagi: sprzedaż, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz