Notowania

mon
29.12.2007 12:24

Politycy zgodni: Więcej wojska do Afganistanu!

Polska musi wypełniać swoje międzynarodowe zobowiązania - uważają politycy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Jerzy Undro)

Zarówno politycy koalicji jak i opozycji zgodnie twierdzą, że Polska musi wypełniać swoje międzynarodowe zobowiązania. Dlatego pozytywnie oceniają zapowiadane przez MON wzmocnienie polskiego kontyngentu wojskowego w Afganistanie.

"Ta decyzja jest związana z zapewnieniem większego bezpieczeństwa polskim żołnierzom, bo śmigłowce mogą służyć i do rozpoznania, i do szybkiego przerzutu, i do wsparcia w jakimś tragicznym zdarzeniu, gdzie trzeba udzielić pomocy rannym" - powiedział w radiowej "Trójce"Jerzy Szmajdzińskiz LiD-u, wicemarszałek Sejmu oraz były szef MON.

O wzmocnieniu polskiego kontyngentu wojskowego w Afganistanie poinformował wczoraj minister obrony narodowej Bogdan Klich. Zapowiedział, że MON planuje wysłać tam dodatkowo 400 żołnierzy na przełomie kwietnia i maja 2008 roku. Klich dodał, że w tej grupie 180 żołnierzy będzie stanowiło obsługę śmigłowców, które mają być wysłane do Afganistanu.

Szmajdziński zaznaczył, że interesuje go przede wszystkim "jaka jest perspektywa naszej wojskowej obecności w Afganistanie". "Chodzi o kwestię naszych możliwości wojskowych, naszych możliwości personalnych związanych z odpowiednio przygotowanymi jednostkami do działania w tym środowisku. Wydaje mi się, że w perspektywie kilku miesięcy trzeba pomyśleć o zmianie sposobu obecności w Afganistanie" - ocenił polityk LiD.

"Zdaje się, że nie będziemy mieli tylu sił, żeby przez kolejne miesiące wykonywać te obowiązki, które teraz wykonujemy" - podkreślił Szmajdziński.

Pełnomocnik rządu ds. walki z korupcjąJulia Piteraz PO zapewniła, że nie ma żadnych wątpliwości co do słuszności decyzji MON. "To jest misja NATO-owska i nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości, że musimy w niej uczestniczyć" - dodała.

Podobne zdanie wyraził także poseł PSL Eugeniusz Kłopotek, który jednak zastanawiał się "na ile jesteśmy wydolni pod różnymi względami i wojskowymi i finansowymi, by zwiększać nasze kontyngenty, nie tylko w Afganistanie". "Obawiam się, że jesteśmy u kresu naszych możliwości i wydolności uczestnictwa w takich misjach zewnętrznych" - powiedział polityk PSL.

Według wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Putry z PiS, "dobrze, że w tej sprawie jest zgoda". "W ogóle jak mówimy o naszych misjach wojskowych to tutaj musi być porozumienie wewnątrz" - dodał. "Nie może być takiej krytyki, jaka przykładowo miała miejsce pół roku temu, w trakcie kampanii wyborczej" - mówił Putra.

Natomiast socjolog, były poseł POPaweł Śpiewakuważa, że decyzja o zwiększeniu sił w Afganistanie wpłynie na datę rozpoczęcia misji w Darfurze. "Rozumiem, że m.in. z braku helikopterów ta misja się nie może zacząć, nie ma dość sprzętu. Czyli w oczywisty sposób zaangażowanie w Afganistanie zmniejsza możliwość rozpoczęcia akcji w Czadzie" - powiedział Śpiewak. Dodał, że wyraźnie pokazuje to granice zasobów jakimi dysponuje Polska.

| Polska planuje skierowanie do operacji w Czadzie 350 żołnierzy i pracowników wojska. Do ich zadań ma należeć m.in. patrolowanie terenu oraz ochrona konwojów z pomocą humanitarną i obiektów o szczególnym znaczeniu, np. pasów startowych. Celem sił pokojowych UE w tym rejonie jest powstrzymanie groźby rozpowszechniania się konfliktu w Darfurze (Sudan) oraz zapewnienie bezpieczeństwa i stabilizacji w rejonie wschodnim Czadu. W Afganistanie przebywa obecnie druga zmiana polskiego kontyngentu wojskowego. Podobnie jak poprzednia, liczy ok. 1200 żołnierzy. |
| --- |

Tagi: mon, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, najważniejsze, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz