Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Pomianowski: wizyta Miedwiediewa kontynuacją obiecujących relacji

0
Podziel się:

Zaplanowana na 6 grudnia wizyta prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa jest
kontynuacją obiecujących relacji, które już nastały pomiędzy Polską i Rosją - uważa Jerzy
Pomianowski z Polsko-Rosyjskiej Grupy ds. Trudnych.

Zaplanowana na 6 grudnia wizyta prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa jest kontynuacją obiecujących relacji, które już nastały pomiędzy Polską i Rosją - uważa Jerzy Pomianowski z Polsko-Rosyjskiej Grupy ds. Trudnych.

Ekspert uważa, że w relacjach polsko-rosyjskich "nastąpiło ocieplenie i to już dobrze". Jego zdaniem, przyjazd do Polski rosyjskiego prezydenta może mieć ważne znaczenie: może posłużyć nie do deklaracji, ale do załatwiania spraw, które dotychczas leżały odłogiem.

Jak podkreślił Pomianowski, do końca nie jest załatwiona kwestia związana z zapewnieniem stronom trzecim dostępu do polskiego odcinka Gazociągu Jamalskiego, którym przepływa rosyjski surowiec przez Polskę do Niemiec. Taki warunek jest konieczny zgodnie z prawem unijnym. "Słuszne żądania UE powinny być zaakceptowane przez obie strony i przez polską, i przez rosyjską" - dodał.

"Wydaje mi się, że w czasie wizyty prezydenta Miedwiediewa można uzyskać pozytywną reakcję, ustosunkowanie się najwyższego dygnitarza Federacji Rosyjskiej do sytuacji Polski, która nie musi być na pół wieku uzależniona od importu surowców tylko z Rosji" - powiedział Pomianowski PAP.

"Uważam to za o wiele ważniejszą kwestię, niż wieńce, ukłony i uroczystości" - zaznaczył. Pomianowski - jak mówił - jest pewien, iż prezydent Miedwiediew zechce tę sprawę potraktować serio.

Drugą ważną kwestią, która - zdaniem eksperta - mogłaby być poruszona podczas poniedziałkowej wizyty rosyjskiego prezydenta, jest przekazanie Polsce kolejnych tomów akt śledztwa Głównej Prokuratury Wojskowej w sprawie zbrodni katyńskiej. "Na to mam nadzieję, zresztą nie tylko ja. Oczekują tego także Polacy" - zaznaczył.

Według Pomianowskiego, ocieplenie stosunków między obu krajami nie może polegać tylko na użyciu termometru. Trzeba także - jak mówił - podejmować działania. "Te czyny i działania, jak sądzę, Rosja w tej chwili skłonna jest dla naszej korzyści wykonać" - uważa.

W ocenie eksperta, Polska jako członek UE zasługuje na poważne, rzeczowe, a nie tylko deklaracyjne traktowanie.

W kontekście zbrodni katyńskiej Pomianowski nawiązał do uchwały Dumy Państwowej, izby niższej parlamentu Rosji, która przed kilkoma dniami przyjęła uchwałę uznającą mord na polskich oficerach wiosną 1940 roku w Katyniu za zbrodnię reżimu stalinowskiego, a ZSRR - za państwo totalitarne.

Zdaniem eksperta uchwała ma znaczenie o wiele większe dla Rosjan, niż dla Polaków. "Dzięki tej uchwale Rosjanie z ust swoich parlamentarnych przedstawicieli dowiedzieli się, kto był sprawcą katyńskiej zbrodni i że była to zbrodnia, a nie pospolite przestępstwo, jak to dotychczas utrzymuje sąd rosyjski" - mówił.

Pomianowski wyraził nadzieję, że ten dokument wpłynie na świadomość obywateli rosyjskich, którzy dotychczas byli pozbawieni oficjalnego potwierdzenia zbrodni wojennej dokonanej w Katyniu.

Jako nadzwyczaj ważne w polepszaniu relacji polsko-rosyjskich Pomianowski uznał tworzenie Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia. Na Centrum złożą się dwie placówki z siedzibami w Polsce i Rosji, które będą prowadziły działalność zmierzającą do poszerzania polsko-rosyjskiego dialogu i porozumienia, przede wszystkim w kwestiach historii, dziedzictwa narodowego oraz kultury.

Pomianowski podkreślił, że Centrum będzie służyło zrozumieniu obu narodów. "Porozumienie i zrozumienie zależy od likwidacji ignorancji w wielu sprawach. Nad tym, aby ignorancja się zmniejszyła będą pracować eksperci z obu krajów" - mówił. (PAP)

joko/ par/ jra/

wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)