Notowania

rząd
18.05.2010 16:01

Poncyljusz: decyzje ws. ogłoszenia klęski żywiołowej należą do rządu

Decyzje w sprawie ogłoszenia stanu klęski żywiołowej należą do rządu - powiedział we wtorek rzecznik sztabu kandydata PiS na prezydenta Paweł Poncyljusz. Ogłoszenie stanu klęski żywiołowej oznaczałoby przesunięcie terminu wyborów prezydenckich.

Podziel się
Dodaj komentarz

Decyzje w sprawie ogłoszenia stanu klęski żywiołowej należą do rządu - powiedział we wtorek rzecznik sztabu kandydata PiS na prezydenta Paweł Poncyljusz. Ogłoszenie stanu klęski żywiołowej oznaczałoby przesunięcie terminu wyborów prezydenckich.

"Decyzje w tej sprawie (ogłoszenia stanu klęski) należą do rządu, jeżeli rząd uzna, że ogłoszenie stanu klęski żywiołowej jest potrzebne, to rozumiem, że rząd najlepiej wie jak sytuacja wygląda na Podkarpaciu, na terenie Małopolski" - powiedział we wtorek dziennikarzom w Sejmie Poncyljusz zapytany, czy ogłoszenie klęski żywiołowej byłoby dobrym rozwiązaniem.

"Możliwe, że ogłoszenie stanu klęski żywiołowej jest potrzebne, ale nie odpytujcie mnie państwo, czy to jest na pewno dobre rozwiązanie, czy nie, bo nie potrafię się do tego odnieść" - podkreślił. "Niech rząd decyduje, czy jest konieczność wprowadzenia stanu klęski żywiołowej" - dodał.

Według konstytucji w czasie stanu nadzwyczajnego (w tym stanu wyjątkowego, wojennego lub klęski żywiołowej) oraz w ciągu 90 dni po jego zakończeniu nie mogą zostać przeprowadzone wybory prezydenta, parlamentarne oraz samorządowe.

Oznacza to, że w przypadku ogłoszenia stanu klęski żywiołowej wybory prezydenckie nie odbyłyby się 20 czerwca.

W ocenie Poncyljusza "źle by się stało, gdyby w dłuższej perspektywie nie było prezydenta naszego kraju", tym bardziej, że - jak dodał - są jeszcze do obsadzenia stanowiska szefów takich instytucji jak m.in. Narodowy Bank Polski i Instytut Pamięci Narodowej.

"To jest nie tylko problem samego prezydenta, ale kilku innych instytucji, które w tej chwili są na niepewnym losie" - zaznaczył rzecznik sztabu J.Kaczyńskiego. Ale - jak zastrzegł - "jeśli okaże się, że bez ogłoszenia stanu klęski żywiołowej komuś na terenach południowej Polski miałaby się dziać krzywda, nie możemy ryzykować ludzkich istnień, ludzkiego dobytku, ludzkiego życia".

Poncyljusz powiedział też, że jak dotąd nie zapadły jeszcze żadne ustalenia między sztabami kandydatów PiS i PO w sprawie debaty wyborczej między Jarosławem Kaczyńskim a Bronisławem Komorowskim.

"Nie było takiej korespondencji wprost, ale ponieważ w tej chwili bardzo często nam się zdarza w programach publicystycznych spotykać, więc o tym rozmawiamy, ale żadnych decyzji jeszcze nie podjęliśmy" - podkreślił rzecznik.(PAP)

hgt/ par/ gma/

Tagi: rząd, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz