Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Portugalia: Gangi wyzyskują imigrantów z Rumunii

0
Podziel się

Policja potwierdziła przypadki niewolnictwa na plantacjach oliwek na
południu Portugalii. Do ciężkiej pracy zorganizowane grupy przestępcze wykorzystywały tam
imigrantów z Rumunii.

bErSWdYl

Policja potwierdziła przypadki niewolnictwa na plantacjach oliwek na południu Portugalii. Do ciężkiej pracy zorganizowane grupy przestępcze wykorzystywały tam imigrantów z Rumunii.

Jak poinformował Paulo Flor z biura prasowego Państwowej Komedy Policji w Lizbonie, potwierdzono przypadki zmuszania do niewolniczej pracy kilkudziesięciu obywateli Rumunii. Wyjaśnił, że zostali oni zwabieni do Portugalii na plantacje oliwek obietnicami dobrych zarobków i dobrych warunków pracy.

"Obiecywano im szybki zarobek w rolnictwie. Tymczasem na miejscu zmuszani byli do pracy za mniej niż 1 euro dziennie. Za podróż do Portugalii musieli zapłacić grupom przestępczym po około 400 euro" - powiedział Paulo Flor.

bErSWdYn

Według przedstawiciela policji większość przypadków zmuszania do niewolniczej pracy w rolnictwie potwierdzono w regionie Alentejo, w południowej części Portugalii. Rumuńscy imigranci byli tam umieszczani w obozach pracy i zmuszani do zrywania oliwek przez gangi z Europy Wschodniej działające na terenie Półwyspu Iberyjskiego. W procederze tym wspomagało je kilku Portugalczyków.

Państwowa Inspekcja Pracy (ACT) w Lizbonie ujawniła w komunikacie, że w październiku br. do konsulatu Rumunii w Faro oraz na jeden z komisariatów policji w południowej Portugalii zgłosiło się łącznie 24 Rumunów z prośbą o pomoc.

ATC poinformowała również, że Rumuni mieszkali w warunkach niebezpiecznych dla zdrowia. W pomieszczeniach, w których przebywali, nie było nawet podstawowych urządzeń sanitarnych.

Do czasu zorganizowania transportu do Rumunii imigranci zarobkowi wykorzystywani na portugalskich plantacjach pozostaną pod opieką Czerwonego Krzyża w mieście Beja. Powrót do kraju ma nastąpić w pierwszej połowie listopada.

bErSWdYt

Jeszcze w grudniu 2011 r. przypadki niewolniczej pracy imigrantów na plantacjach w regionie Alentejo zgłosił policji biskup miasta Beja, Antonio Dantas. Ujawnił on, że z docierających do niego sygnałów wynika, iż w gospodarstwach rolnych na południu Portugalii zmuszani są do niewolniczej pracy obywatele Rumunii, a także Mołdawii i Tajlandii. Policja nie potwierdziła wówczas tych informacji.

Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)

zat/ az/ mc/

bErSWdYO
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)