Notowania

wiadomości
28.03.2011 16:53

Poznań: Skwer otrzymał imię kompozytora Romana Maciejewskigo

Zielony skwer sąsiadujący z budynkami poznańskiej Akademii Muzycznej w centrum Poznania nosi od poniedziałku imię kompozytora Romana Maciejewskiego.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Zielony skwer sąsiadujący z budynkami poznańskiej Akademii Muzycznej w centrum Poznania nosi od poniedziałku imię kompozytora Romana Maciejewskiego. *

"Losy Romana Maciejewskiego związane są z naszym regionem - w dzieciństwie mieszkał w Lesznie, w Poznaniu rozpoczął swoją edukację muzyczną. Dzięki wyjazdowi na stypendium do Paryża w 1934 roku, które otrzymał od ministra Józefa Becka, mógł pogłębiać studia. Dlatego chcieliśmy go uhonorować" - powiedziała PAP Anna Parzyńska - Paschke rzecznik marszałka województwa wielkopolskiego, który wraz z Filharmonią Poznańską był inicjatorem upamiętnienia kompozytora.

Roman Maciejewski (ur. 28 lutego 1910 roku w Berlinie, zmarł 30 kwietnia 1998 w Goeteborgu) początkowo gry na fortepianie i skrzypcach uczył się od matki. Później kontynuował naukę gry na fortepianie w Konserwatorium im. Juliusa Sterna w Berlinie, uczęszczał do Konserwatorium w Poznaniu i do Konserwatorium Warszawskiego. Odbył też studia filozoficzne i muzykologiczne na Uniwersytecie Poznańskim. Od 1935 należał do Stowarzyszenia Młodych Muzyków Polaków w Paryżu.

W 1938 r. wyjechał na tournee koncertowe do Anglii. Tam spotkał niemieckiego choreografa Kurta Joosa, który zamówił u niego muzykę baletową dla swojego zespołu. Podczas pobytu w siedzibie grupy tanecznej (Darlington Hall) poznał swoją przyszłą żonę, szwedzką tancerkę - Elvi Gallen. Po ślubie w 1939 wyjechał z nią do Szwecji, gdzie spędził lata wojny. Czynnie udzielał się tam w środowisku Polonii, koncertował. Zawarł znajomość z Tomaszem Mannem, a także z Ingmarem Bergmanem, dla którego spektakli teatralnych komponował muzykę (m.in. do "Makbeta" Williama Shakespeare'a i "Caliguli" Alberta Camusa).

W Szwecji Maciejewski zaczął również tworzyć requiem - Missa Pro Defunctis - na solistów, chór mieszany i orkiestrę symfoniczną, które w 1959 r. otrzymało Nagrodę Fundacji im. Ignacego Jana Paderewskiego. W latach 1951-77 przebywał w Stanach Zjednoczonych na zaproszenie Artura Rubinsteina. Pracował tam jako organista w jednym z kościołów katolickich w Los Angeles oraz prowadził chór parafialny. Od 1977 do śmierci mieszkał ponownie w Goeteborgu w Szwecji. Pochowany został w Lesznie (wielkopolskie). (PAP)

kpr/ ls/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz