Notowania

premiera
23.11.2010 17:07

Premiera "Ojca" Agaty Dudy-Gracz w Teatrze Słowackiego w Krakowie

W Teatrze im. Słowackiego w Krakowie trwają ostatnie przygotowania przed sobotnią premierą spektaklu "Ojciec" w reżyserii Agaty Dudy-Gracz. Reżyserka jest także autorką scenariusza, opartego na motywach opowiadania Oskara Tauschinskiego "Świętokradztwo".

Podziel się
Dodaj komentarz

W Teatrze im. Słowackiego w Krakowie trwają ostatnie przygotowania przed sobotnią premierą spektaklu "Ojciec" w reżyserii Agaty Dudy-Gracz. Reżyserka jest także autorką scenariusza, opartego na motywach opowiadania Oskara Tauschinskiego "Świętokradztwo".

Spektakl traktuje o dążeniu do absolutu w sztuce i życiu, które w przypadku bohatera inscenizacji stapiają się w jedno. W pogoni za wciąż wymykającym się absolutem - wykonaniem doskonałego artystycznie dzieła - bohater w zapamiętaniu niszczy wszystkich i wszystko, co go otacza.

"Z opowiadania +Świętokradztwo+ zaczerpnęłam motyw człowieka, który chce wyrzeźbić śmierć, który przez akt twórczy, dzieło, chce dotknąć absolutu, czyli śmierci. Obsesję śmierci ma zresztą od zawsze" - powiedziała Agata Duda-Gracz na wtorkowym spotkaniu z dziennikarzami.

Sztuka opowiada o mistrzu snycerskim, który otrzymuje zlecenie wyrzeźbienia krucyfiksu do kościoła Najświętszej Marii Panny w Gdańsku. Przez długi czas nie potrafi sprostać temu zadaniu; w jego ocenie kolejne dzieła są wciąż niedoskonałe, bo przedstawiają żywych ludzi, a nie - prawdziwie Ukrzyżowanego.

"Niszczy kolejne rzeźby dlatego, że to ciągle nie jest to. I kiedy zupełnie się załamuje, spotyka właściwą twarz, tego właściwego człowieka. Przyprowadza go do pracowni" - wyjaśnia reżyserka. "Ale i ta rzeźba, choć powinna być idealna, w jego ocenie taka nie jest. Niszczy ją, bo rzeźba przedstawia jedynie żywego chłopaka z zamkniętymi oczami" - tłumaczy.

"Chłopiec pojmuje, co powinien zrobić, żeby powstała idealna rzeźba - musi umrzećumrzeć i godzi się na to. Pozwala się koronować cierniem, pozwala się przybić do krzyża, a na końcu pozwala sobie wbić dłuto w żebra. W imię sprawy, bo sprawa jest ważna. Istotne jest przy tym to, że ten chłopak był dotąd nikim; to chłopak z Nowej Huty albo warszawskiej Pragi, zamiatacz. I nagle bierze udział w misterium" - wyjaśnia Duda-Gracz.

Według autorki scenariusza, opowiadanie Tauschinskiego po części nawiązuje do autentycznych wydarzeń. Wedle fragmentarycznych przekazów, rzeczywiście istniał mistrz, który rzeźbiąc krucyfiks do kościoła Najświętszej Marii Panny zabił pozującego mu chłopca, a potem obciął sobie rękę.

W spektaklu, realizowanym na zapleczu Dużej Sceny Teatru im. Juliusza Słowackiego, gra ośmioro aktorów. Pięcioro z nich występuje na poziomie sceny, pozostali - pod postacią gotyckich figur świętych: Dionizego, Sebastiana i Julianny - na potężnych drabinach, budzących skojarzenie z filarami średniowiecznego kościoła. Aktorzy grają na wyciągnięcie ręki od widzów, siedzących na zaimprowizowanej widowni.

"My, na scenie, oddając całą duszę i serce, również ścigamy się z absolutem i nigdy go nie dosięgniemy. To jest jak z Graalem, który nadaje sens naszemu życiu, gdy go szukamy. Ale nie wolno nam go ani znaleźć, ani przestać szukać" - podkreśla Duda-Gracz. "Zresztą, czy to jest rzeźba, czy obraz, przedstawienie, czy muzyka - nie ma znaczenia. Za każdym razem jest to ściganie się z Bogiem" - podsumowuje.

Agata Duda-Gracz jest absolwentką Wydziału Reżyserii krakowskiej PWST. Pracowała na scenach: Teatru im. Witkacego w Zakopanem, Starego Teatru w Krakowie oraz Teatru im. Juliusza Słowackiego. Sama opracowuje scenografię do swoich przedstawień. Za realizacje scenograficzne i reżyserskie otrzymała w ubiegłym roku "Złoty Laur za mistrzostwo w Sztuce" - nagrodę przyznawaną przez Fundację Kultury Polskiej w Krakowie.

Oskar Jan Tauschinski - austriacki prozaik, poeta i dramatopisarz - urodził się w 1914 r. w Żabokrukach w Galicji. Od 1933 r. osiadł w Wiedniu, gdzie zmarł w 1993 r. W kampanii wrześniowej 1939 r. walczył po polskiej stronie. Tauschinski był też tłumaczem polskiej literatury na język niemiecki.(PAP)

czo/ hes/

Tagi: premiera, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz