Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Prywatny akt oskarżenia obrońców zwierząt ws. wyrzucenia psa przez okno

0
Podziel się

Stowarzyszenie Pomocy dla Zwierząt "Help Animals" w Kaliszu skierowało w
sobotę do miejscowego sądu prywatny akt oskarżenia ws. znęcania się nad psem przez 34-letniego
właściciela. Chodzi o przypadek wyrzucenia szczeniaka przez okno.

bEgQEWJN

Stowarzyszenie Pomocy dla Zwierząt "Help Animals" w Kaliszu skierowało w sobotę do miejscowego sądu prywatny akt oskarżenia ws. znęcania się nad psem przez 34-letniego właściciela. Chodzi o przypadek wyrzucenia szczeniaka przez okno.

Dokument sporządziła nieodpłatnie kancelaria adwokacka we Wrocławiu - poinformowała PAP Roksana Drapała, wiceprezes "Help Animals".

Tymczasem kaliska prokuratura, na wniosek przełożonych wyższej instancji, po raz trzeci bada tę sprawę. Wcześniej dwukrotnie umarzała postępowanie. Spotkało się to z oburzeniem opinii publicznej, sprawą zajęły się media ogólnopolskie.

bEgQEWJP

Mężczyzna wyrzucił młodego psa przez okno. Tłumaczył, że uczynił to impulsywnie, w obawie, że pies może pogryźć jego kilkunastomiesięczną córkę. Zwierzę przeżyło, zostało przygarnięte przez nową rodzinę.

Prokuratura w Kaliszu uznała dwukrotnie, że w działaniu mężczyzny brakowało zamiaru zadania cierpień zwierzęciu, ale uznała jego zachowanie jako naganne. W swoim obszernym uzasadnieniu stwierdzała, że mężczyzna chciał przeciwdziałać pogryzieniu jego dziecka leżącego w łóżeczku - powiedział PAP zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wlkp., Janusz Walczak.

W ramach nadzoru służbowego sprawa umorzeń trafiła do prokuratury okręgowej, ponieważ ocena zdarzenia oraz decyzje kaliskiej prokuratury mogły budzić kontrowersje.

"Po szczegółowym zbadaniu akt prokuratura stwierdziła, iż możliwe jest przeprowadzenie dodatkowych czynności, które mogą zweryfikować zeznania złożone przez mężczyznę. Akta sprawy zostały zwrócone do kaliskiej prokuratury, wraz ze stosownymi zaleceniami" - powiedział Walczak.

bEgQEWJV

Wyjaśnił, że po wykonaniu dodatkowych czynności okaże się, czy będzie podstawa do wznowienia postępowania.

Za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub więzienia, a nawet więzienia do jednego roku.(PAP)

rpo/ zak/ woj/

bEgQEWKq
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)