Notowania

wiadomości
21.01.2013 15:03

Przegląd wiadomości ze spółek, poniedziałek godz. 15

Przegląd wiadomości ze spółek, poniedziałek 21 stycznia godz. 15

Podziel się
Dodaj komentarz

Przegląd wiadomości ze spółek, poniedziałek 21 stycznia godz. 15

AZOTY TARNÓW/ PUŁAWY

Azoty Tarnów, które mają zgodę KE na przejęcie Puław, zakładają, że niebawem ruszą szczegółowe prace nad synergiami wynikającymi z połączenia. Wstępnie szacują, że te synergie, szacowane wcześniej na 100 mln zł, mogą być dwa razy większe. Planowane są też istotne oszczędności w inwestycjach - poinformowali przedstawiciele grupy.

"100 mln zł synergii (z połączenia grupy z ZA Puławy - przyp. PAP) szacowaliśmy na podstawie doświadczeń z ZAK i Policami. Dopiero po zarejestrowaniu akcji będziemy mieć dostęp do informacji poufnych i wtedy zidentyfikujemy faktyczne synergie. Ruszą prace zespołu do spraw konsolidacji" - powiedział na poniedziałkowej konferencji Jerzy Marciniak, prezes Azotów Tarnów.

Tarnów informował wcześniej, że połączenie Tarnowa i Puław da ok. 100 mln zł synergii, głównie w pierwszym roku po zakończeniu przejęcia oraz wygeneruje jednorazowe oszczędności inwestycyjne w wysokości ok. 200 mln zł w Tarnowie.

"Wcześniej zakładaliśmy 100 mln zł synergii ze strony naszej grupy. Wiemy z naszego doświadczenia i doświadczenia innych tego typu projektów, że dwukrotność tej kwoty jest możliwa" - powiedział Andrzej Skolmowski, wiceprezes grupy.

Połączone zespoły Grupy Azoty i Puław pracować będą nad szczegółową identyfikacją synergii pomiędzy spółkami.

Zarząd Tarnowa zakłada, że efekty synergii zostaną osiągnięte m.in poprzez centralizację zarządzania wspólnymi obszarami, a w szczególności obrót nawozami, kaprolaktamem i produktami pochodnymi, zakupem surowców strategicznych, zakupem mediów energetycznych, w tym gazu ziemnego, organizacją procesu inwestycyjnego, organizacją usług logistycznych dla potrzeb grupy.

Spółka ocenia, że już w marcu będzie mogła oszacować synergie możliwe od uzyskania w tym roku.

Wiceprezes Witold Szczypiński poinformował, że synergie zakupowe będą możliwe do osiągnięcia od 2014 roku, gdyż większość umów w Puławach na ten rok została już zawarta.

Nie planuje się zwolnień grupowych w Puławach.

Przedstawiciele tarnowskiej grupy podtrzymali, że po połączeniu Grupy Azoty i Puław możliwe będzie wygenerowanie istotnych oszczędności w nakładach inwestycyjnych. Zarząd Tarnowa zidentyfikował kilka projektów inwestycyjnych, które mogą być wyeliminowane w wyniku połączenia.

"Uwzględniając nasze plany inwestycyjne, bez Puław, określiliśmy, że na dwóch projektach inwestycyjnych mamy oszczędność ponad 200 mln zł. To rezygnacja z intensyfikacji RSM i mocznika" - powiedział wiceprezes Skolmowski.

Prezes Marciniak dodał, że Puławy mają w tych obszarach wystarczające zdolności produkcyjne, a środki te mogą być wykorzystane na inne inwestycje.

W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska udzieliła bezwarunkowej zgody na przejęcie przez Azoty Tarnów Zakładów Azotowych Puławy. W ramach oferty publicznej Tarnów objął 14.032.026 akcji Puław stanowiących 73,4 proc. kapitału spółki i uprawniających do takiego samego udziału w głosach. Wcześniej, w wyniku wezwania w lipcu 2012 roku spółka kupiła 10,3 proc. akcji Puław.

Grupa Azoty zapowiada, że wkrótce ogłosi wezwanie na pozostałe akcje ZA Puławy.

"Wystąpiliśmy do rejestru sądowego o zarejestrowanie zmian w statucie i podwyższenia kapitału, spodziewamy się decyzji w najbliższych dniach. Wówczas przeprowadzimy wezwanie na pozostałą część akcji Puław" - powiedział prezes Marciniak.

"Osobiście wydaje mi się, że jeśli akcjonariusze nie wymienili akcji przy parytecie wymiany 1 do 2,5 to teraz, gdy przy obecnym kursie parytet wynosi 2,1 czy 2,2 jest mniej prawdopodobne, że będą chcieli sprzedać. Jeśli jednak będą chcieli, to kupimy. Mamy na to środki" - dodał prezes Zakładów Azotowych w Tarnowie.

Pod koniec września 2012 roku ZA Puławy i Grupa Azoty podpisały porozumienie określające zasady konsolidacji obu spółek w ramach wspólnej grupy kapitałowej. W listopadzie firmy zawarły umowę określającą zasady współpracy w ramach konsolidacji.

BZ WBK

Klienci Banku Zachodniego WBK posiadający smartfony z systemem Windows Phone mogą pobrać aplikację, która umożliwi im korzystanie z mobilnej oferty usług bankowości elektronicznej BZWBK24 - poinformował w poniedziałek bank w komunikacie.

"Wprowadzenie tej aplikacji - obok aplikacji dla systemów iOS, Android, Blackberry i Symbian - oznacza, że mamy ofertę bankowości mobilnej dla użytkowników wszystkich rodzajów smartfonów oraz części tabletów. W ten sposób jesteśmy bankiem w 100 proc. mobilnym - podkreślił cytowany w komunikacie dyrektor Bankowości Elektronicznej i Kart Debetowych w Banku Zachodnim WBK Miłosz Brakoniecki.

Jak poinformował bank, aplikacja BZWBK24 w wersji Windows Phone daje możliwość uzyskania szczegółowych informacji o rachunkach i kartach, dostępu do historii transakcji, wykonywania przelewów, zakładania i zamykania wybranych lokat oraz bieżącej informacji na temat aktualnych kursów walut. Ponadto mobilni klienci banku mogą korzystać z tzw. geolokalizacji. Pozwala ona na wyszukiwanie lokalizacji m.in. bankomatów i oddziałów banku, placówek partnerów uczestniczących w programie Payback, stacji paliw oraz marketów spożywczych. "Klienci wzbogacą się też o wyszukiwarkę sklepów internetowych, w których mogą uzyskać rabaty przy płatności Przelewem24 lub kartą Banku Zachodniego WBK lub Kredyt Banku" - wskazano.

"Nasze aplikacje są już powszechnie dostępne. Klienci mają możliwość przetestowania ich funkcjonalności na wersji demonstracyjnej. Przygotowaliśmy ją z myślą o tych, którzy jeszcze nie są przekonani do takich nowinek" - dodał Brakoniecki.

Obecnie z mobilnego serwisu BZWBK24 korzysta ponad 130 tys. klientów.

GLOBAL COSMED

Global Cosmed, producent kosmetyków, który planuje debiut na GPW, prowadzi rozmowy na temat przejęć z trzema firmami kosmetycznymi z Niemiec, przygląda się też mniejszym spółkom z Polski - poinformowała dziennikarzy prezes spółki, Ewa Wójcikowska.

"Na rynkach zagranicznych chcemy rosnąć w sposób skokowy. W tym celu planujemy akwizycje. Obecnie prowadzimy rozmowy z trzema podmiotami produkcyjno-handlowymi na rynku niemieckim o rocznych przychodach od 30 do 50 mln euro" - powiedziała prezes.

Spółka rozważa różne strategie finansowania akwizycji, a do finalizacji transakcji mogłoby dojść w 2014 roku.

Prezes dodała, że spółka przygląda się też mniejszym producentom kosmetyków na rynku polskim.

Global Cosmed istnieje od 1990 roku i jest też producentem artykułów kosmetycznych dla dzieci z serii Bobini i Bobini Baby, kosmetyków kąpielowych Apart oraz płynów i zmiękczaczy do prania Sofin Global.

Spółka planuje debiut na warszawskiej giełdzie. W wyniku publicznej emisji akcji Global Cosmed zamierza pozyskać 18,8 mln zł, które przeznaczy na rozbudowę zaplecza produkcyjno-magazynowego. Spółka początkowo planowała ofertę na koniec 2012 roku. Ze względu na niekorzystną sytuację na rynku, termin został jednak przesunięty na styczeń 2013 r.

Zgodnie z aktualnym harmonogramem, zapisy na akcje spółki mają ruszyć 23 stycznia.

Global Cosmed chce w kolejnych latach osiągnąć dynamikę przychodów na poziomie ok. 15-20 proc. rocznie. Chce rozwinąć działalność w krajach zachodniej Europy. Ze względu na planowane inwestycje, nie planuje na razie wypłaty dywidendy.

"W najbliższych latach chcemy osiągnąć wzrost przychodów ze sprzedaży rzędu około 15-20 proc. Chcemy rozwijać się szybciej niż rynek, który dynamicznie się zwiększa ze względu na wypieranie z rynku produktów ze średniej półki cenowej przez marki prywatne i marki premium" - powiedziała na konferencji prasowej prezes Global Cosmed, Ewa Wójcikowska.

W osiągnięciu celu mają pomóc spółce prowadzone inwestycje, które mają zwiększyć moce produkcyjne przy jednoczesnym zmniejszeniu kosztów produkcyjnych.

"W ramach realizacji celów emisyjnych inwestujemy w mieszalnię, która podwoi nasze moce produkcyjne i pozwoli zmniejszyć techniczny koszt produkcji o 5-10 proc." - powiedziała prezes.

Inwestycja ma zostać zakończona w I kwartale 2014 roku. Spółka szacuje jej koszt na 16,4 mln zł. Towarzyszyć jej będzie budowa oczyszczalni ścieków za 2,4 mln zł, która zakończy się w III kwartale 2013 r.

Global Cosmed chce rozwijać się na rynkach Europy Zachodniej.

"Zamierzamy zwiększać tam swoją obecność. Szczególnie interesującym rynkiem jest dla nas Wielka Brytania, w której chcemy zwiększyć liczbę odbiorców a także liczbę produktów oferowanych obecnym odbiorcom. Ciekawy - choć specyficzny - jest także rynek francuski" - powiedziała prezes.

W Niemczech natomiast planuje akwizycje. Obecnie prowadzi rozmowy z trzema firmami produkcyjno-handlowymi z Niemiec i szacuje, że może sfinalizować jakąś transakcję w 2014 roku.

Ze względu na plany inwestycyjne spółka nie planuje wypłaty dywidendy w najbliższych kliku latach.

"Przez ostatnie lata spółka nie wypłacała dywidendy. Zyski przeznaczane były na inwestycje. Ponieważ procesy inwestycyjne trwać będą przez kolejne kilka lat, na razie nie zakładamy wypłat dywidendy dla akcjonariuszy" - powiedziała Wójcikowska.

HORTICO

Hortico złożyło jedną z trzech ofert wstępnych w sprawie zakupu akcji Przedsiębiorstwa Nasiennictwa Ogrodniczego i Szkółkarstwa w Ożarowie Mazowieckim od Skarbu Państwa. Pozostałe dwie oferty zostały złożone przez LMB Capital oraz Piotra i Bogusławę Miranowskich - podało MSP w komunikacie.

Skarb Państwa chce sprzedać akcje spółki stanowiące 70 proc. jej kapitału zakładowego.

Przedmiotem działalności Przedsiębiorstwa Nasiennictwa Ogrodniczego i Szkółkarstwa jest m.in.: obróbka nasion dla celów rozmnażania roślin, uprawa zbóż, roślin strączkowych i roślin oleistych na nasiona, z wyłączeniem ryżu, uprawa warzyw, włączając melony oraz uprawa roślin korzeniowych i roślin bulwiastych.

MARKA

Marka, notowana na rynku NewConnect spółka pożyczkowa, obniżyła do 0,51 mln zł prognozę zysku netto w 2013 roku i do 5 mln zł w 2014 roku - podała spółka w komunikacie.

Spółka w nowej prognozie zakłada też osiągnięcie w tym roku przychodów na poziomie 22,4 mln zł i 31,4 mln zł w 2014 roku.

Dotychczasowa prognoza spółki zakładała wypracowanie w tym roku 7,85 mln zł zysku netto przy przychodach na poziomie 38,8 mln zł, a w 2014 roku prawie 12,5 mln zł zysku netto przy przychodach w wysokości prawie 52,1 mln zł.

"Przyczyną zmiany prognoz finansowych są zmieniające się warunki działalności emitenta oraz zmiana polityki rozliczenia odpisów aktualizacyjnych, której celem było zwiększenie bezpieczeństwa działalności spółki w pogarszających się warunkach makroekonomicznych. Zmieniona została również polityka sprzedażowa, która przełożyła się na znaczący spadek dynamiki udzielanych pożyczek w IV kwartale 2012 r., ale przyczyniła się do znaczącej poprawy jakości portfela udzielonych pożyczek. W ocenie zarządu emitenta wprowadzone zmiany przyczynią się już w średnim terminie do wzrostu wartości fundamentalnej spółki i zapewnią bezpieczny i stabilny rozwój prowadzonej działalności operacyjnej" - napisano w komunikacie.

"W prognozie wyników finansowych założono również, iż do końca okresu objętego prognozą, tj. do końca roku 2014, nie wystąpią istotne zmiany mające negatywny wpływ na rynek, na którym spółka prowadzi działalność" - dodano.

W oddzielnym komunikacie Marka poinformowała o odwołaniu prognoz finansowych na 2012 rok. Prognoza zakładała osiągnięcie przychodów z prowadzonej działalności na poziomie 25,65 mln zł oraz zysku netto na poziomie 4 mln zł.

Spółka szacuje tymczasem, że przychody z prowadzonej działalności wyniosły w ubiegłym roku 18,95 mln zł, a strata netto wyniosła 81 tys. zł.

WORK SEVICE

Work Service do końca 2015 roku planuje przeznaczyć łącznie ok. 250 mln zł na akwizycje. W tej chwili rozmawia z czterema podmiotami o przychodach na poziomie ok. 200 mln zł każdy - poinformowali na konferencji przedstawiciele Work Service. Dodali, że spółka planuje wypłatę dywidendy zysku za 2012 rok.

"Wraz z pozyskaniem inwestora w postaci funduszu PineBridge przyjęliśmy trzyletni plan inwestycyjny dla spółki. Zakłada on, że zainwestujemy ok. 250 mln zł na akwizycje. Z tej kwoty, 120 mln zł zainwestujemy już w 2013 roku, a pozostałą część w kolejnych dwóch latach" - powiedział na konferencji Tomasz Misiak, wiceprzewodniczący rady nadzorczej Work Service.

"W tej chwili rozmawiamy z czterema podmiotami, z czego trzy znajdują się w Polsce. Jeśli chodzi o ich wielkość, to każda z tych spółek ma ok. 200 mln zł przychodów. Te spółki będą wspierać naszą chęć do silniejszego zaistnienia w internecie. Model przejęć będzie partnerski, co polega na pozostawieniu mniejszościowych pakietów akcji w rękach dotychczasowych właścicieli danej spółki" - dodał

Zapytany o finansowanie, Misiak odpowiedział: "105 mln zł pozyskaliśmy dzięki PineBridge, pozostałą część nakładów inwestycyjnych pokryjemy z środków własnych".

W niedzielę spółka poinformowała, że fundusz PineBridge New Europe Partners obejmie za 105 mln zł 12 mln akcji nowej emisji Work Service, stanowiących 20,02 proc. jej kapitału.

Tomasz Hanczarek, prezes Work Service, poinformował, że celem spółki jest utrzymanie ok. 30 proc. dynamiki wzrostu wyników pod względem organicznym.

"Poza przejęciami, ważny jest dla nas wzrost organiczny. Chcę, aby w tym i kolejnym roku nasze wyniki rosły w tempie ok. 30 proc. bez uwzględniania przejęć" - powiedział.

Dodał, że plany inwestycyjne spółki nie wykluczają wypłaty przez nią dywidendy z zysku za 2012 rok.

"Absolutnie chcemy być spółką dywidendową. Nie uważam, żeby wypłata dywidendy na poziomie ok. 20-30 proc. zysku netto mogła nam w jakikolwiek zaszkodzić. Dlatego też dywidenda będzie wypłacona" - powiedział.

Grupa Work Service specjalizuje się w poszukiwaniu i rekrutacji pracowników, doradztwie personalnym, outsourcingu funkcji związanych z zarządzaniem kadrami i procesami pomocniczymi w przedsiębiorstwach oraz oferowaniem rozwiązań opartych o wykorzystanie umów o pracę tymczasową. Spółka zadebiutowała na GPW w kwietniu 2012 r.(PAP)

kam/ pel/ osz/ mki/ gsu/ ana/ rbk/ mto/ kuc/ pad/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz