Notowania

gaz
21.06.2010 15:15

Putin: redukcja gazu dla Białorusi na razie o 15 procent

TASS) - Rosja nie będzie na razie ograniczać dostaw gazu na Białoruś o więcej niż 15 procent, ze względu na szczególne podejście do białoruskich konsumentów - powiedział w poniedziałek premier Rosji Władimir Putin.

Podziel się
Dodaj komentarz

TASS) - Rosja nie będzie na razie ograniczać dostaw gazu na Białoruś o więcej niż 15 procent, ze względu na szczególne podejście do białoruskich konsumentów - powiedział w poniedziałek premier Rosji Władimir Putin.

Dodał też, że Rosja nie będzie na razie zwiększać tranzytu gazu do Europy z pominięciem Białorusi, w tym przez Ukrainę.

Putin nazwał na posiedzeniu rządu ograniczenie dostaw na Białoruś "całkowicie uzasadnionym działaniem". Zgodnie z kontraktem - powiedział - "możemy ograniczyć dostawy o 85 i więcej procent, ale na razie nie robimy tego, ze względu na szczególne podejście do białoruskich konsumentów".

Putin wyraził nadzieję, że nie będzie konieczności zwiększenia dostaw gazu do Europy rurociągami tranzytowymi omijającymi Białoruś. Przyznał przy tym, że choć rocznie przez system gazociągów na Ukrainie przechodzi 105 mld metrów sześciennych gazu, to jego możliwości są większe i pozwalają na transport 120-130 mld metrów sześciennych.

Premier Rosji polecił też, by przyspieszyć prace nad budową podziemnego zbiornika gazu w obwodzie kaliningradzkim, którego ukończenie planowano na przełom 2011/2012 roku. Putin wspomniał o tym, mówiąc o potencjalnym ryzyku podbierania rosyjskiego gazu przez Białoruś.

W poniedziałek rano o godz. 10 czasu moskiewskiego (godz. 8 czasu polskiego) Gazprom ograniczył dostawy gazu na Białoruś o 15 proc. w związku z zadłużeniem Mińska za gaz, szacowanym przez Rosję na 192 mln dolarów.

W poniedziałek po południu rzecznik Gazpromu Siergiej Kuprijanow powiedział, że Moskwa i Mińsk nie porozumiały się w sprawie płatności. Dodał przy tym, że "długiego sporu z Białorusią, tak jak było to z Ukrainą, nie będzie" i zapewnił, że "europejscy konsumenci nie mają się czego obawiać".

Białoruś nie neguje długu wobec Rosji, ale twierdzi, że według stanu z 1 maja wynosił on 132,6 mln dolarów. Mińsk oskarżył też Gazprom, że koncern zalega z zapłatą 200 mln dolarów za tranzyt gazu do Europy przez białoruskie terytorium. (PAP)

awl/ ap/

6474021 6474042 6474099 6474114 6474216 arch.

Tagi: gaz, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz