Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
rosja
25.03.2006 18:08

Rosja: Opozycja demokratyczna domaga się od władz reakcji na wydarzenia na Białorusi

Liderzy partii Jabłoko i Sojuszu Sił Prawicy (SPS), dwóch największych ugrupowań opozycji demokratycznej w Rosji, zażądali od rosyjskich władz zdecydowanej reakcji na sobotnie wydarzenia w Mińsku.

Podziel się
Dodaj komentarz

Liderzy partii Jabłoko i Sojuszu Sił Prawicy (SPS), dwóch największych ugrupowań opozycji demokratycznej w Rosji, zażądali od rosyjskich władz zdecydowanej reakcji na sobotnie wydarzenia w Mińsku.

"Władze Rosji powinny niezwłocznie dokonać adekwatnej i zdecydowanej oceny działań (Alaksandra) Łukaszenki i jego pomocników, którzy nie powstrzymali się przed użyciem siły przeciwko pokojowej demonstracji" - oświadczył w Moskwie wiceprzewodniczący Jabłoka Siergiej Mitrochin.

Według niego, "kontynuowanie ślepego poparcia dla wszelkich poczynań Łukaszenki godzi w samą Rosję i grozi utratą przez nią autorytetu na arenie międzynarodowej".

Z kolei lider SPS Nikita Biełych oznajmił, że "rozpędzenie pokojowej manifestacji świadczy o tym, że białoruskie władze nie cofną się przed niczym". "Sobotnie wydarzenia pokazały, że Łukaszenka gotowy jest do działań represyjnych, co powinno spotkać się ze stosowną oceną ze strony Rosji".

Natomiast inny z liderów SPS, Borys Niemcow, oświadczył, że "im szybciej Rosja zaprzestanie popierania reżimu Łukaszenki, tym lepiej dla niej i dla narodu Białorusi". "To, że bezprawny, nielegalny reżim obywatela Łukaszenki uznało tylko pięć państw - Rosja, Azerbejdżan, Iran, Chiny i Kuba, to hańba dla nas" - podkreślił Niemcow.(PAP)

mal/ kan/

Tagi: rosja, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz