Notowania

wiadomości
19.01.2014 15:12

Rosja: Uczczono pamięć Stanisława Markiełowa i Anastazji Baburowej

"Wszyscy jesteśmy antyfaszystami" - pod takim hasłem około 400 osób przeszło w niedzielę ulicami Moskwy, czcząc pamięć adwokata Stanisława Markiełowa i dziennikarki niezależnej "Nowej Gaziety" Anastazji Baburowej, zamordowanych pięć lat temu w stolicy Rosji.

Podziel się
Dodaj komentarz

"Wszyscy jesteśmy antyfaszystami" - pod takim hasłem około 400 osób przeszło w niedzielę ulicami Moskwy, czcząc pamięć adwokata Stanisława Markiełowa i dziennikarki niezależnej "Nowej Gaziety" Anastazji Baburowej, zamordowanych pięć lat temu w stolicy Rosji.

Organizatorzy akcji - wśród których był lider Ruchu Praw Człowieka Lew Ponomariow - podkreślali, że miała ona na celu zwrócenie uwagi społeczeństwa na problem neonazistowskiej przemocy, ksenofobii, szowinizmu i dyskryminacji.

Podobne manifestacje odbyły się również w innych miastach Rosji, m.in. Petersburgu, Niżnym Nowogrodzie, Jekaterynburgu, Permie i Chabarowsku.

34-letni Markiełow i 25-letnia Baburowa zostali zastrzeleni 19 stycznia 2009 roku po południu na ruchliwej ulicy w pobliżu Soboru Chrystusa Zbawiciela, kilkaset metrów od Kremla, gdy wracali z konferencji prasowej.

Zabójstwa dokonało dwoje stronników neonazistowskiego ugrupowania Rosyjski Wizerunek - Nikita Tichonow i Jewgienija Chasis. W maju 2011 roku sąd w Moskwie skazał Tichonowa na dożywocie, a Chasis na 18 lat łagru.

Markiełow należał do grona wziętych adwokatów. Prowadził wiele głośnych spraw, w tym zgwałconej i zamordowanej w 2000 roku przez pułkownika armii rosyjskiej Jurija Budanowa 18-letniej Czeczenki Elizy Kungajewej. Blisko współpracował z Anną Politkowską, także dziennikarką "Nowej Gaziety", zastrzeloną w 2006 roku w centrum Moskwy.

Baburowa była studentką na Wydziale Dziennikarstwa Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego (MGU) im. Michaiła Łomonosowa. Wcześniej ukończyła Wydział Prawa Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO) oraz Wydział Ekonomii i Zarządzania czarnomorskiej filii MGU. Jednocześnie pracowała dla niezależnej "Nowej Gaziety". Zajmowała się nieformalnymi ruchami młodzieżowymi i neonazistami.

31-letni Tichonow i 26-letnia Chasis należeli wcześniej do skrajnie prawicowej, zdelegalizowanej Rosyjskiej Jedności Narodowej (RNE). Zabijając Markiełowa, chcieli się zemścić za jego udział w procesach sądowych przeciwko nacjonalistom. Baburowa miała zginąć jako świadek zabójstwa prawnika.

Zdaniem śledczych do prawnika i dziennikarki strzelał Tichonow, a Chasis wskazała mu cel.

Z Moskwy Jerzy Malczyk (PAP)

mal/ mc/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz