Notowania

wiadomości
25.10.2013 16:27

Rosja: Władze Jakucji: nie ma zagrożenia radiacyjnego na polu naftowym

W rejonie syberyjskiego złoża ropy naftowej, które mają wspólnie eksploatować Rosja i Chiny, nie ma zagrożeń związanych z dokonywanymi tam wybuchami jądrowymi - oświadczyła w piątek rzeczniczka ministerstwa ochrony środowiska Republiki Sacha (Jakucji).

Podziel się
Dodaj komentarz

W rejonie syberyjskiego złoża ropy naftowej, które mają wspólnie eksploatować Rosja i Chiny, nie ma zagrożeń związanych z dokonywanymi tam wybuchami jądrowymi - oświadczyła w piątek rzeczniczka ministerstwa ochrony środowiska Republiki Sacha (Jakucji).

"Tak, rzeczywiście przeprowadzano tam wybuchy nuklearne" - powiedziała rzeczniczka Reuterowi. Dodała, iż nie ma doniesień, by na miejscu występowało promieniowanie jonizujące.

Znajdujące się w Jakucji w pobliżu jej granicy z obwodem irkuckim złoże Sredniebotuobinskoje zawiera według szacunków miliard baryłek ropy. Na mocy niedawno zawartego porozumienia będą ją wydobywać wspólnie rosyjski Rosnieft i państwowy chiński koncern naftowy CNPC.

Według oficjalnych rosyjskich źródeł, w rejonie tego złoża dokonano w latach 1976-87 sześciu podziemnych tak zwanych pokojowych wybuchów nuklearnych o mocy 15 kiloton każdy. Ich celem było ułatwienie eksploatacji ropy.

Zdaniem rosyjskich obrońców środowiska ropa może być nadal skażona. "Oczywiście istnieje niebezpieczeństwo związane z takimi złożami. Izotopy radioaktywne zalegają tam przez długi czas po wybuchach i mogą przeniknąć na powierzchnię" - powiedział Reuterowi członek Rosyjskiej Akademii Nauk i działacz ekologiczny Aleksiej Jabłokow.

W latach 1965-88 w ówczesnym Związku Radzieckim przeprowadzono łącznie 117 wybuchów jądrowych, których oficjalnym uzasadnieniem były potrzeby gospodarki narodowej. Tajny program "pokojowych eksplozji" zawiesił w ramach polityki odprężenia Michaił Gorbaczow. (PAP)

dmi/ ro/

14893042 int.

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz