Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Sąd: Zdzisław Podkański ma przeprosić PSL i Waldemara Pawlaka

0
Podziel się

Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował w piątek,
że lider lubelskiej listy Libertas Polska w wyborach do PE
Zdzisław Podkański ma przeprosić za wypowiedź, jakoby PSL i jego
szef Waldemar Pawlak bronili interesów mafii paliwowej. Rozprawa
odbyła się w trybie wyborczym.

bEiXBiqJ

Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował w piątek, że lider lubelskiej listy Libertas Polska w wyborach do PE Zdzisław Podkański ma przeprosić za wypowiedź, jakoby PSL i jego szef Waldemar Pawlak bronili interesów mafii paliwowej. Rozprawa odbyła się w trybie wyborczym.

Podkański zapowiedział, że od wyroku się odwoła.

Chodzi o fragment wypowiedzi Z.Podkańskiego z 3 czerwca w audycji TVP Lublin "Gość Dnia": "Polskie Stronnictwo Ludowe stało się Polskim Stronnictwem Liberalnym, gdzie szef partii, wicepremier bardziej broni interesów mafii, która naruszyła nasze bezpieczeństwo paliwowe, występuje nawet o kasację wyroków, jak o rolników, którzy w ponad 80 proc. w ubiegłym roku nie uzyskali przychodów".

bEiXBiqL

Sąd w piątek zakazał Podkańskiemu rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, jakoby PSL stało się stronnictwem liberalnym, gdzie szef partii broni interesów mafii paliwowej.

Ponadto sąd nakazał kandydatowi Libertas, aby w ciągu 48 godzin od daty uprawomocnienia się postanowienia kończącego postępowanie w sprawie zamieścił na własny koszt w TVP Lublin, "Gazecie Wyborczej" w dodatku lubelskim, "Dzienniku Wschodnim" oraz "Dzienniku Lubelskim" oświadczenie, w którym przeprasza PSL i jego prezesa za swoją nieprawdziwą wypowiedź.

Podkański komentując orzeczenie sądu podkreślił, że jego wypowiedź miała charakter jedynie opinii, do której jest konstytucyjnie uprawniony jako polski obywatel. "Jeżeli opinie nie będą uprawnione do przekazywania i do wyrażania, tzn. że nie ma wolności słowa i cała polityka i działalność społeczna mija się z sensem" - powiedział PAP kandydat Libertas. (PAP)

agy/ la/ gma/

bEiXBirm
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)