Notowania

kampania
28.08.2009 14:54

Śląskie: Kampania inspekcji handlowej przed nowym rokiem szkolnym

Wyprawka szkolna to dla większości rodzin spory wydatek, dla części z nich - poważne obciążenie domowego budżetu. Tak częsty w tym okresie pośpiech w zakupach nie sprzyja wybieraniu właściwych produktów, a dla niektórych sprzedawców jest okazją do nadużyć.

Podziel się
Dodaj komentarz

Wyprawka szkolna to dla większości rodzin spory wydatek, dla części z nich - poważne obciążenie domowego budżetu. Tak częsty w tym okresie pośpiech w zakupach nie sprzyja wybieraniu właściwych produktów, a dla niektórych sprzedawców jest okazją do nadużyć.

O tym, jak zaopatrując dzieci przed rokiem szkolnym nie paść ofiarą oszustwa, rozważnie wybierać produkty, a w ostateczności - reklamować wadliwy towar, ma pomóc organizowana przez Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej w Katowicach akcja "Rodzicu ucznia, kup wyprawkę, a nie kota w worku!". Kampania edukacyjna organizowana wspólnie ze Śląskim Kuratorium Oświaty jest adresowana do rodziców ponad 40 tys. uczniów klas pierwszych szkół podstawowych woj. śląskiego.

Jak poinformowała w piątek PAP rzeczniczka Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Katowicach Katarzyna Kielar, placówki oświatowe otrzymały drogą elektroniczną informację, która będzie mogła być przekazana rodzicom podczas zebrań i narad.

Tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego, w poniedziałek, na ulicach niektórych miast regionu, m.in. w Katowicach, Chorzowie, Bielsku-Białej i Częstochowie, w okolicach szkół pojawią się inspektorzy inspekcji handlowej przebrani za przysłowiowego "kota w worku" rozdając ulotki informacyjne. W najbliższy wtorek odwiedzą oni wybrane szkoły podstawowe, by w ten sposób bezpośrednio dotrzeć do opiekunów najmłodszej grupy konsumentów.

Jak przypomina Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej w Katowicach, Marek Nowak, okres wzmożonych zakupów przed rozpoczynającym się rokiem szkolnym nie zawsze idzie w parze z właściwą jakością produktów i możliwościami ich reklamowania. Dlatego inspekcja handlowa namawia do rozwagi i ostrożności.

"Pokłosiem sierpniowo-wrześniowych zakupów przedszkolnych są częste reklamacje. Ich procedury nie należą do przyjemnych, a sprzedawca nie zawsze zgadza się z roszczeniami konsumenta. Często pozostaje poczucie niesprawiedliwości i bezradności" - wyjaśnia Nowak.

"W naszych materiałach informujemy, co robić w takiej sytuacji, przypominamy, że zawsze w interesie klienta działa nasz inspektorat, który może podjąć procedurę mediacyjną, w trakcie której zachęci sprzedawcę do przeanalizowania swojej postawy" - dodał inspektor.

Mediacje często kończą się pomyślnie dla konsumenta. W trudniejszych przypadkach można wnioskować o rozstrzygnięcie sporu przez Stały Polubowny Sąd Konsumencki działający przy Inspekcji Handlowej. Chociaż wolę polubownego rozwiązania sprawy muszą wyrazić obie strony, to i tak dochodzenie swoich praw jest tutaj prostsze i bardziej skuteczne niż w sądach powszechnych.

To kolejna edycja akcji, w której śląska inspekcja handlowa namawia, by "nie kupować kota w worku", i przypomina, w jaki sposób konsumenci mogą uzyskać poradę i pomoc. Pierwszą zorganizowano w marcu ubiegłego roku - w Światowy Dzień Konsumenta. W tym roku po raz pierwszy akcję ukierunkowano na rodziców pierwszoklasistów.

Jak przypomina Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), na niektórych rzeczach kupowanych dla najmłodszych - np. kaskach rowerowych, biurkach czy komputerach - powinien znaleźć się znak CE. Symbol ten oznacza, że przedmiot jest zgodny z wymaganiami bezpieczeństwa określonymi w przepisach unijnych. Na opakowaniach towarów dla dzieci powinna być też informacja na temat grupy wiekowej, dla której przeznaczony jest produkt, i czy korzystanie z danej rzeczy wymaga nadzoru osoby dorosłej.

Plastelina, farbki i kleje mogą zawierać niebezpieczne dla zdrowia substancje. Zbyt duże stężenie metali ciężkich - ołowiu lub chromu - może być przyczyną wielu chorób. Uczulać mogą także niektóre substancje chemiczne, np. ftalany obecne w składzie części plastikowych. Dlatego należy zwracać uwagę na skład kupowanych produktów oraz na ich termin ważności - wskazuje UOKiK.

Urząd przypomina rodzicom, że zgodnie z prawem przyjęcie zwrotu butów lub ubrań, które się nie spodobały lub okazały się za duże, czy podręczników zależy od dobrej woli sprzedawcy. Dotyczy to również wymiany produktu. Jeżeli jednak produkt ma wady, konsument ma prawo do reklamacji. (PAP)

kon/ hes/ jbr/

Tagi: kampania, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz