Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
06.06.2012 14:55

Śląskie: Prawo o metropoliach musi być dostosowane do ich specyfiki

Obszary metropolitalne w Polsce nie powinny być tworzone według jednego uniwersalnego wzorca dla całej Polski, ale dostosowane do specyfiki poszczególnych metropolii - ocenia Górnośląski Związek Metropolitalny (GZM), powołany przez 14 gmin woj. śląskiego.

Podziel się
Dodaj komentarz

Obszary metropolitalne w Polsce nie powinny być tworzone według jednego uniwersalnego wzorca dla całej Polski, ale dostosowane do specyfiki poszczególnych metropolii - ocenia Górnośląski Związek Metropolitalny (GZM), powołany przez 14 gmin woj. śląskiego.

W środę związek, używający potocznej nazwy Metropolia Silesia, poinformował o swoich uwagach w sprawie przyszłego prawa dotyczącego obszarów metropolitalnych, które przekazał do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Resort tworzy tzw. zieloną księgę metropolii, gdzie znajdą się opinie i sugestie różnych środowisk w tej sprawie.

Zdaniem Metropolii Silesia przyszłe obszary metropolitalne powinny być obligatoryjnymi związkami gmin albo powiatami metropolitalnymi. Samorządowcy ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego uważają, że zasadniejsze od ogólnopolskich rozwiązań w tej kwestii będzie "rozwiązanie dopasowane do określonej metropolii". Opowiadają się też za finansowaniem metropolii z budżetu państwa.

Swoje stanowisko GZM uzasadnia m.in. zróżnicowaniem metropolii. W pierwszej ich grupie jest ośrodek stołeczny, w drugiej ośrodki złożone z dwóch lub trzech miast (jak Trójmiasto czy Bydgoszcz-Toruń), w trzeciej duże ośrodki monocentryczne (jak Poznań czy Wrocław), a w czwartej - policentryczne, jak obszar obecnego GZM.

Samorządowcy wskazują, że każda z tych metropolii ma inną specyfikę i trudno o jednolity wzorzec prawny.

W przesłanym do ministerstwa stanowisku GZM pisze o braku zrozumienia przez władze centralne specyfiki aglomeracji górnośląskiej oraz wskazuje na niejednolitość obowiązujących przepisów dotyczących samorządu. Miasta tworzące związek podnoszą również brak prawnych możliwości wspólnego wykonywania zadań przez gminy, powiaty i województwa.

Za problem uważają ponadto niewystarczającą świadomość społeczną dotyczącą korzyści wynikających z działań związków międzygminnych i obszarów metropolitalnych oraz brak efektywnej krajowej polityki na rzecz obszarów metropolitalnych.

"Nasze stanowisko w sprawie zielonej księgi metropolii jest oparte na doświadczeniach z pięcioletniego okresu działalności Górnośląskiego Związku Metropolitalnego. Wiemy co utrudnia tworzenie obszarów metropolitalnych w Polsce i jakie zadania powinny one wykonywać" - ocenił szef GZM, prezydent Świętochłowic Dawid Kostempski.

Według GZM przyszłe obszary metropolitalne powinny przede wszystkim służyć zaspokajaniu zbiorowych potrzeb mieszkańców w zakresie transportu publicznego, służby zdrowia i edukacji. W katalogu zadań przyszłych metropolii miałyby znajdować się również planowanie strategiczne oraz ochrona środowiska. Prezydenci stoją jednak na stanowisku, że "wachlarz konkretnych świadczonych usług metropolitalnych powinien być różny dla różnych metropolii".

Odnosząc się do tego, jakie są możliwe zachęty dotyczące dobrowolnej współpracy jednostek samorządu terytorialnego, miasta GZM nie mają wątpliwości, że podstawową może być bezpośrednie finansowanie metropolii z budżetu państwa. Przypominają, że wraz z przekazaniem zadań metropolii powinien istnieć ustawowy obowiązek przekazywania finansów na realizację tych zadań.

Tworzona w resorcie administracji i cyfryzacji zielona księga metropolii służy uporządkowaniu dyskusji na temat rozwiązań prawnych dla przyszłych obszarów metropolitalnych w Polsce. W skierowanym przez ministerstwo do samorządów, związków komunalnych oraz ekspertów, naukowców i organizacji pozarządowych dokumencie zawartych jest 17 pytań, które mają dać odpowiedź na pytanie, jak powinny być zorganizowane metropolie w Polsce.(PAP)

mab/ eaw/ as/ ura/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz