Notowania

sld
15.05.2009 14:14

SLD apeluje o udział w niedzielnym referendum w Sopocie

O udział w niedzielnym referendum w sprawie odwołania prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego zaapelowali w piątek do mieszkańców tego miasta lider SLD Grzegorz Napieralski i szef Sojuszu na Pomorzu Jarosław Szczukowski.

Podziel się
Dodaj komentarz

O udział w niedzielnym referendum w sprawie odwołania prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego zaapelowali w piątek do mieszkańców tego miasta lider SLD Grzegorz Napieralski i szef Sojuszu na Pomorzu Jarosław Szczukowski.

SLD wydał także ulotkę wzywającą do udziału w referendum i proponującą "alternatywną, wrażliwą społecznie wizję rozwoju Sopotu".

"Prezydent Jacek Karnowski nie liczy się ze zdaniem mieszkańców kurortu, działania prowadzone w mieście służą bogatym, turystom i gościom. My proponujemy więcej troski o mieszkańców" - przekonywał Szczukowski.

Z kolei Napieralski oceniał, że w sprawie Karnowskiego Platforma Obywatelska akceptuje "podwójną moralność". "Sprawa prezydenta Karnowskiego pokazuje, jak Platforma podchodzi do tych standardów. W demokracji powinno być tak, że kiedy są zarzuty, a jest ich bardzo dużo, to osoba ważna i zajmująca stanowisko prezydenta miasta nie tylko powinna zrezygnować z partii, ale również z zajmowanego stanowiska i poczekać do rozwiązania sprawy" - mówił Napieralski.

"Platforma stacza się po równi pochyłej i to, co dzieje się wewnątrz tej partii, jest jeszcze gorsze niż to, co działo się w Samoobronie czy w Prawie i Sprawiedliwości" - dodał.

Tymczasem premier Donald Tusk podkreślił w piątek, że podtrzymuje swoje zdanie, iż Karnowski, któremu prokuratura postawiła prokuratorskie zarzuty, nie powinien być prezydentem Sopotu. "Ktoś, kto stoi przed oskarżeniami, nie powinien być prezydentem" - mówił premier.

Na początku tego roku prokuratura postawiła Karnowskiemu osiem zarzutów, w tym siedem korupcyjnych. Jeden z nich mówił o tym, że prezydent Sopotu zażądał od trójmiejskiego biznesmena Sławomira Julkego łapówki w postaci dwóch mieszkań w zamian za pomoc w uzyskaniu w sopockim urzędzie zgody na rozbudowę strychu w jednej z kamienic w tym mieście.

Wcześniej - po ujawnieniu afery w lipcu 2008 r. - Karnowski zrezygnował z członkostwa w Platformie Obywatelskiej.

Aby referendum w sprawie odwołania Karnowskiego było ważne, musi w nim wziąć udział co najmniej 3/5 osób, które uczestniczyły w ostatnich wyborach prezydenta miasta. Jest to blisko 11 tysięcy osób.(PAP)

bls/ ura/ gma/

Tagi: sld, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz