Notowania

wiadomości
02.01.2013 14:33

SLD: będzie raport nt. 15 lat działania ubezpieczeń zdrowotnych

SLD opracuje raport na temat 15 lat działania ubezpieczeń zdrowotnych, które w ochronie zdrowia wprowadziła w 1999 roku reforma rządu Jerzego Buzka. Jak mówił w środę b. minister zdrowia Marek Balicki, dokument ma być gotowy w połowie roku.

Podziel się
Dodaj komentarz

SLD opracuje raport na temat 15 lat działania ubezpieczeń zdrowotnych, które w ochronie zdrowia wprowadziła w 1999 roku reforma rządu Jerzego Buzka. Jak mówił w środę b. minister zdrowia Marek Balicki, dokument ma być gotowy w połowie roku.

"15. rok to jest dobry rok, żeby spojrzeć, jak przez 15 lat zostały rozwiązane sprawy ochrony zdrowia Polaków, dostępu do opieki zdrowotnej, kondycji finansowej szpitali, dostępu do leków, ale też jak ten system wpłynął na poprawę stanu zdrowia społeczeństwa" - powiedział Balicki na konferencji prasowej w Sejmie.

Jak podkreślił, ocenę taką powinien przedstawić rząd, ale ponieważ nie ma takich zapowiedzi, raport w tej sprawie do połowy 2013 r. opracuje SLD.

"Będzie to raport oceniający to, co się dokonało w tym systemie, dlaczego po poprawie stanu zdrowia Polaków w latach 90., po wprowadzeniu ubezpieczeń zdrowotnych, nastąpiło zahamowanie poprawy stanu zdrowia społeczeństwa, dlaczego tak zły jest dostęp do leków, kolejki się wydłużają, a szpitale i placówki opieki zdrowotnej znowu wchodzą w wielki kryzys" - wyjaśnił Balicki.

Według niego, w pierwszych trzech kwartałach ubiegłego roku zadłużenie szpitali wzrosło o 17 proc. "Jest to nienotowany wzrost zadłużenia szpitali od 8 lat. Przedstawimy więc diagnozę sytuacji, przyczyny, ale też harmonogram konkretnych działań, które należy podjąć, aby dokonać rzeczywistej naprawy systemu opieki zdrowotnej" - zapowiedział b. minister zdrowia.

Sojusz planuje ponadto podjąć kilka inicjatyw legislacyjnych, które miałyby poprawić sytuację w służbie zdrowia. Pierwsza z nich ma związek z wejściem w życie od 1 stycznia tego roku systemu elektronicznej Weryfikacji Uprawnień Świadczeniobiorców (eWUŚ). eWUŚ pozwala na sprawdzenie, czy osoba korzystająca ze świadczeń zdrowotnych ma odpowiednie uprawnienia.

Zdaniem Balickiego rozwiązanie to jest niepotrzebne - kosztuje ok. 130-140 mln zł rocznie, a nie rozwiązuje żadnego z problemów służby zdrowia: nie skraca kolejek, a pracowników placówek ochrony zdrowia zmusza do dodatkowej pracy.

"Jest pytanie, po co weryfikować, czy 99 proc. obywateli co miesiąc opłaca składkę na ubezpieczenie zdrowotne, a wśród tego 1 procenta, który nie jest ubezpieczony, są osoby głównie wykluczone społecznie, które z tego czy innego powodu nie zarejestrowały się w Urzędzie Pracy i nie chcą korzystać z prawa do świadczeń opieki zdrowotnej dlatego, że są bezrobotne, czyli żyją na marginesie" - uważa polityk.

Dlatego też SLD planuje opracować projekt ustawy, który miałby wprowadzić "obywatelskie prawo do świadczeń opieki zdrowotnej". "Wszyscy obywatele, którzy zamieszkują na terenie RP powinni mieć prawo do opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych przy pozostawieniu tej składki, która jest obecnie, tylko zamianie jej na podatek zdrowotny" - zaznaczył Balicki.

Jak przekonywał, pozwoli to na zaoszczędzenie stu kilkudziesięciu milionów złotych rocznie.

Sojusz chce również złożyć w Sejmie projekt ustawy, który znosiłby obowiązek przekształcania w spółkę szpitali należących do uczelni medycznych w przypadku zadłużenia tych placówek. "Ustawa o działalności leczniczej zmusza samorząd albo uczelnię medyczną - albo do pokrycia tej straty (wynikającej z zadłużenia - PAP), albo do przekształcenia w spółkę. My uważamy, że jest to niebezpieczne rozwiązanie, bo część samorządów nie będzie miała środków do pokrycia tej straty, a uczelnie medyczne na pewno takich środków nie mają, a przekształcenie w spółkę kapitałową będzie niekorzystne" - ocenił b. minister.

Kolejna z inicjatyw SLD - według polityków tej partii - dotyczy rozporządzenia ministra zdrowia, które również weszło w życie 1 stycznia i określa minimalne normy zatrudnienia pielęgniarek w szpitalach. Według Balickiego, normy te dotyczą jedynie ZOZ-ów publicznych - tych, które nie zostały przekształcone w spółki.

"My uważamy, że jeśli jest publiczna placówka, która nie działa dla zysku, a takie są samodzielne publiczne ZOZ-y, to dodatkowe mechanizmy ochronne są potrzebne, ale nie są tak ważne, jak w tych szpitalach, które zostały przekształcone w spółkę, gdzie jedynie wynik ekonomiczny jest podstawą do oceny działalności" - podkreślił polityk.

Sojusz chce więc, by minimalne normy zatrudnienia pielęgniarek objęły też szpitale przekształcone w spółki. Jak poinformował Balicki, SLD planuje inicjatywę w tej sprawie.

Szef SLD Leszek Miller zapowiedział, że jego klub poprze wniosek PiS o wotum nieufności wobec ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. "Jest wystarczająco dużo przykładów potwierdzających, że pan minister Arłukowicz wykonuje swe obowiązki na tyle wadliwie, że ten wniosek o wotum nieufności powinien uzyskać większość sejmową" - ocenił Miller. (PAP)

mkr/ eaw/ jra/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz