Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
04.12.2013 15:41

Służba Więzienna: zatrzymanym Włochom zapewniono dobre warunki

Obywatelom Włoch, zatrzymanym przed zeszłotygodniowym meczem Legia Warszawa-Lazio Rzym, zapewniono dobre warunki, mogą kontaktować się z rodzinami, może ich odwiedzić ambasador Włoch - poinformowała PAP w środę Służba Więzienna.

Podziel się
Dodaj komentarz

Obywatelom Włoch, zatrzymanym przed zeszłotygodniowym meczem Legia Warszawa-Lazio Rzym, zapewniono dobre warunki, mogą kontaktować się z rodzinami, może ich odwiedzić ambasador Włoch - poinformowała PAP w środę Służba Więzienna.

"Przeprowadziliśmy już szybkie czynności wyjaśniające i kategorycznie zaprzeczamy, żeby któremukolwiek z osadzonych Włochów cokolwiek złego się stało. Wszyscy są pod dobrą opieką, przebywają w odpowiednio dobranych celach i nie dzieje się nic, co uzasadniałoby takie zamieszanie, jakie w związku z ta sprawą występuje" - powiedział PAP w środę rzecznik prasowy Służby Więziennej ppłk Jarosław Góra.

W środę minister spraw zagranicznych Włoch Emma Bonino powiedziała, że w czwartek w Kijowie chce spotkać się z szefem polskiej dyplomacji Radosławem Sikorskim, by porozmawiać z nim o sprawie obywateli Włoch przebywających od sześciu dni w areszcie w Warszawie. Z kolei - jak poinformował PAP p.o. rzecznika prasowego MSW Paweł Majcher - w poniedziałek o zatrzymanych włoskich kibicach ambasador Włoch w Polsce Riccardo Guariglia rozmawiał z wiceministrem spraw wewnętrznych Marcinem Jabłońskim.

Ppłk Góra poinformował, że 23 zatrzymanych obcokrajowców - 22 Włochów i jeden obywatel Czech - umieszczono w areszcie na warszawskiej Białołęce. Dodał, że chęć obejrzenia warunków, w jakich przebywają zatrzymani, wyraził m.in. ambasador Włoch; zgłaszali się także przedstawiciele włoskich mediów. Zapewnił, że osoby te będą mogły wejść na teren jednostki, a ambasador będzie mógł porozmawiać z osadzonymi Włochami. Zaznaczył, że z niektórymi zatrzymanymi obcokrajowcami spotkały się też ich rodziny.

"Włoska telewizja wyrażała wolę przeprowadzenia wywiadów z zatrzymanymi. To nie wchodzi w rachubę ze względu na porządek jednostki i kwestie bezpieczeństwa" - zaznaczył ppłk Góra.

Jak dodał, informacje dotyczące rzekomych małych racji żywnościowych dla zatrzymanych mogły dotyczyć ewentualnie okresu ich pobytu w policyjnej izbie zatrzymań.

Rzecznik komendanta stołecznego policji st. asp. Mariusz Mrozek zapewnił w rozmowie z PAP, że zatrzymywani - bez względu na to czy są obywatelami Polski czy innych państw - mają dokładnie takie same racje żywnościowe, takie same warunki i są tak samo traktowani.

Przed zeszłotygodniowym meczem na komisariaty trafiło 167 osób, w tym 153 Włochów. Większość została ukarana przed sąd za zakłócanie porządku publicznego, czynną napaść na policjantów oraz udział w zbiegowisku. Niektóre sprawy skierowano do rozpoznania w trybie zwykłym, a nie przyśpieszonym. Kilkanaście osób uniewinniono.

Komendant główny policji nadinsp. Marek Działoszyński powiedział we wtorek, że wobec włoskich pseudokibiców policja musiała zareagować stanowczo. Dodał, że była to reakcja adekwatna do sytuacji. Z kolei komendant stołeczny policji nadinsp. Dariusz Działo podkreślił, że grupa obcokrajowców - w tym osób zamaskowanych - zaatakowała kamieniami policjantów, naruszając w ten sposób porządek publiczny. Przypomniał, że przy zatrzymanych znaleziono niebezpieczne przedmioty, w tym noże.(PAP)

mja/ gdyj/ abr/ ura/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz