Notowania

wiadomości
13.12.2013 14:16

SN: można zapisać darowiznę na wypadek śmierci

Ten, kto pożycza komuś pieniądze, może zapisać w umowie, że w razie jego śmierci, dłużnik nie będzie musiał zwracać pieniędzy - wynika z piątkowej uchwały Sądu Najwyższego. Z reguły takie zapisy podważają spadkobiercy, którzy chcą zwrotu pożyczki.

Podziel się
Dodaj komentarz

Ten, kto pożycza komuś pieniądze, może zapisać w umowie, że w razie jego śmierci, dłużnik nie będzie musiał zwracać pieniędzy - wynika z piątkowej uchwały Sądu Najwyższego. Z reguły takie zapisy podważają spadkobiercy, którzy chcą zwrotu pożyczki.

Unieważnienia podobnego zapisu w umowie pożyczki chciał spadkobierca Piotra N. Żądał zwrotu 700 tys. zł pożyczki, mimo że jego brat zgodził się na to, by w razie jego śmierci dłużnicy, którzy pożyczyli te pieniądze, nie musieli ich zwracać. Pożyczka miała być przeznaczona m.in. na budowę ośrodka kulturalnego.

Po śmierci pożyczkodawcy, jego brat jako spadkobierca uznał, że takie postanowienie było nieważne i zażądał od dłużników zwrotu niespłaconego długu, wraz z odsetkami za zwłokę.

Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że postanowienie zapisane w umowie pożyczki było faktycznie nieważne, bo nie można dokonać darowizny na wypadek śmierci. Sąd uznał, że możliwe jest tylko sporządzenie testamentu na wypadek śmierci, a każdy inny sposób rozporządzenia spadkiem jest niedopuszczalny.

Mimo tego warszawski sąd okręgowy nie zasądził od pożyczkobiorców zwrotu długu, bo uznał, że byłoby to nadużycie prawa z dwóch powodów. Po pierwsze, spadkobierca nie utrzymywał za życia brata żadnych relacji z nim. Po drugie sąd uznał, że pożyczkodawca nie oczekiwał w rzeczywistości zwrotu długu, ponieważ jego głównym celem było wybudowanie ośrodka kulturalnego, a ze względu na swój wiek i zły stan zdrowia nie mógł tego uczynić bez pomocy pożyczkobiorców.

Spadkobierca nie zgodził się z tym wyrokiem i zaskarżył go do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Sąd II instancji uznał jednak, że darowizna na wypadek śmierci budzi poważne wątpliwości i dlatego spytał Sąd Najwyższy o dopuszczalność takiej darowizny w sytuacji, gdy darczyńca rozdysponował całym lub prawie całym swoim majątkiem.

W piątek Sąd Najwyższy w składzie trzech sędziów podjął uchwałę, w której stwierdził, że dopuszczalna jest darowizna na wypadek śmierci, jeżeli obdarowany uzyskuje konkretne rzeczy lub prawa, a taka darowizna jest zgodna z zasadami współżycia społecznego (sygn. III CZP 79/13).

Uchwała oznacza, że w rozpatrywanej przez sądy sprawie spadkobierca nie będzie mógł żądać zwrotu pożyczki od dłużników zmarłego brata. (PAP)

kju/ kjed/ pz/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz