Notowania

szpital
23.02.2012 08:37

Strajk w szpitalu w Koninie, odsyłają pacjentów

Dwunastogodzinny strajk rozpoczęli pracownicy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Koninie. Chcą 600 zł podwyżki.

Podziel się
Dodaj komentarz
(thelinke/iStockphoto)

Dwunastogodzinny strajk rozpoczęli pracownicy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Koninie (Wielkopolskie) domagający się 600 zł podwyżki. To już trzeci protest w tym tygodniu.

_ - Strajk trwa tylko na oddziałach dla dorosłych _ - powiedział rzecznik prasowy szpitala Leszek Czajor. Dodał, że _ z powodu trudnej sytuacji finansowej, szpital nie jest w stanie spełnić oczekiwań protestujących _.

Pracownicy, m.in. pielęgniarki, powołują się na zbyt wysokie - ich zdaniem - kontrakty lekarskie i domagają się ich renegocjacji. Zapowiedzieli, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, strajk będzie kontynuowany w najbliższy poniedziałek już przez całą dobę. _ - Od 29 lutego rozpoczniemy strajk ciągły i głodowy _ - zapowiedziała szefowa Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Marzena Kamińska.

Jak powiedział Czajor, wszystkie przyjęcia planowe do szpitala zostały wstrzymane bezterminowo, do czasu wyjaśnienia sytuacji. Dodał, że oddziały mają zapewnioną minimalną obsługę, a zdrowie i życie chorych - dzięki dobrej współpracy dyrekcji i strajkujących - nie jest narażone na niebezpieczeństwo.

Sprawą podwyżek i strajku zajęła się Społeczna Rada Szpitala. _ - W obecnej sytuacji finansowej szpital ma niewielkie możliwości, by spełnić żądania związkowców _ - powiedział jej przewodniczący Rafał Żelanowski. Rada zaproponowała pielęgniarkom przejście na kontrakty, ale nie przyjęły one takiego rozwiązania.

W konińskim szpitalu działa 24 oddziałów z 849 łóżkami. Na ten rok placówka podpisała kontrakt w wysokości ponad 122 mln zł. W porównaniu z 2011 r. jest on wyższy o 6,2 mln zł. Wartość wykonanych i niezapłaconych przez NFZ świadczeń w 2011 r. wyniosła 18,1 mln zł. Czajor podał, że orientacyjny wynik finansowy szpitala za ubiegły rok wynosi minus 22,5 mln zł, w tym amortyzacja sprzętu i budynków to kwota 16,8 mln zł.

Czytaj więcej o sytuacji w służbie zdrowia
Będą mieli jeszcze większe długi. Przez rząd Ubezpieczenia od zdarzeń medycznych oraz wzrost składki rentowej spowodują, że szpitale będą się zadłużały.
Tam umierali ludzie. Chcą zamknąć placówkę W 2011 roku jedna kobieta spaliła się tam żywcem. Jak tłumaczyli wtedy pracownicy - _ sama się podpaliła _.
Tagi: szpital, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz