Notowania

syria
15.06.2013 12:19

"Sueddeutsche Zeitung": pomoc USA dla Syrii - "za mało i za późno"

Wojsko Asada używa armat, czołgów, rakiet i samolotów. Czym są więc dozbrajanie rebeliantów bronią małokalibrową i amunicją?

Podziel się
Dodaj komentarz
(Polaris/East News)

_ To tak, jakby przepisać ciężko choremu na gruźlicę syrop _ - komentuje amerykańską pomoc dla Syrii * *_ Sueddeutsche Zeitung _, *lewicowo-liberalna gazeta z Monachium. *

Niemiecki komentator porównuje stanowisko Zachodu w kwestii Syrii z obrazem holenderskiego malarza Rembrandta van Rijna _ Lekcja anatomii doktora Tulpa _, przedstawiającym grupę wysoko postawionych osób zgromadzonych w prosektorium wokół leżących na stole zwłok. Jeden z mężczyzn, doktor Nicolaes Tulp, objaśnia widzom szczegóły anatomiczne zmarłego.

_ Polityka Zachodu wobec Syrii, szczególnie postawa USA, przypomina obecnie obraz Rembrandta. Wiele wysoko postawionych osób patrzy z troską, a nawet z odrazą na rzeź, jaka ma miejsce w Syrii. Nie decydują się jednak jak na razie na coś więcej, niż tylko komentowanie z żalem strasznego położenia powstańców i milionów cywilów _ - czytamy w gazecie.

Komentator podkreśla, że syryjski dyktator Baszar el-Asad i jego sojusznicy w Moskwie i Teheranie nie mają skrupułów: _ walą ze wszystkich luf _. Jeżeli taki stan będzie wciąż trwał, syryjska opozycja wkrótce wyzionie ducha i będzie _ zimna jak zwłoki na obrazie Rembrandta _.

Prezydent USA Barack Obama, zaalarmowany interwencją libańskiego Hezbollahu i użyciem trujących gazów przez oddziały Asada, zapowiedział przekazanie powstańcom broni małokalibrowej i amunicji, być może także czołgów, ale już nie rakiet przeciwlotniczych. _ - To tak, jakby lekarz przepisał ciężko choremu na gruźlicę pacjentowi syrop _ - komentuje _ SZ _, przypominając, że wojsko Asada używa armat, czołgów, rakiet i samolotów. _ Kilka kałasznikowów dla rebeliantów z pozdrowieniami od CIA nie odwróci sytuacji. By uratować powstanie, pomoc ta jest niewystarczająca - za mało i za późno _ - krytykuje komentator.

Gazeta przypomina, że Obama określił użycie broni chemicznej jako _ game changer _ - wydarzenie, które całkowicie zmienia ocenę sytuacji i które powinno wywołać zdecydowaną reakcję Ameryki. Jednak planowane dostawy broni nie są zdaniem _ SZ _ wystarczającą reakcją.

Zobacz, co dzieje się w Syrii:

Według gazety Obama, pomimo _ game changer _, zwleka nadal z reakcją. _ Pozostaje obserwatorem, doktorem Tulpem, który po śmierci kompetentnie wyjaśni, na co zmarł pacjent _ - czytamy.

Jak zauważa komentator, ostrożność Obamy może być korzystna w jego (dyplomatycznej) grze z Rosją. _ Pozostawia ona jednak dramatyczne wrażenie słabości. Rządy na całym świecie, zarówno wrogowie jak i przyjaciele Ameryki, dokładnie odnotują tę słabość - z zadowoleniem lub z przerażeniem _ - pisze w konkluzji _ Sueddeutsche Zeitung _.

Czytaj więcej w Money.pl
Barroso obiecuje pieniądze rebeliantom Przewodniczący Komisji Europejskiej wezwał też do udzielenia pomocy innych darczyńców. _ Sytuacja w Syrii jest plamą na sumieniu świata _ - podkreślił.
65 milionów euro dla Syrii. Od Europy Komisja Europejska przekaże 65 milionów euro dla ogarniętej wojną domową Syrii. To kolejne wsparcie Brukseli.
Amerykanie pomagają w obaleniu Asada? Jeśli Zachód wciąż będzie stał na uboczu, dżihadyści stworzą w Syrii swój przyczółek - ostrzega _ Financial Times _.
Tagi: syria, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz