Notowania

wiadomości
22.01.2013 18:00

Szczecin: Piosenki Mieczysława Fogga w Teatrze Małym

"Dobry wieczór Fogg" to tytuł najnowszej premiery Teatru Małego w Szczecinie. W najbliższy piątek będzie tam można usłyszeć 17 piosenek Mieczysława Fogga w nowych, ale bliskich oryginałom aranżacjach.

Podziel się
Dodaj komentarz

"Dobry wieczór Fogg" to tytuł najnowszej premiery Teatru Małego w Szczecinie. W najbliższy piątek będzie tam można usłyszeć 17 piosenek Mieczysława Fogga w nowych, ale bliskich oryginałom aranżacjach.

Arkadiusz Buszko, autor scenariusza i reżyser powiedział we wtorek, że Mieczysława Fogga nie trzeba dziś popularyzować. Jego twórczość funkcjonuje cały czas w świadomości ludzi, nawet młodych. Fogg zaśpiewał ponad 2,5 tys. utworów muzycznych, koncertował na wszystkich kontynentach, w Stanach Zjednoczonych był ponad 30 razy.

"Kompozycje Fogga są przepełnione piękną melodyką, muzyką i liryką, dają bardzo duże pole do popisu, jeśli chodzi o aranżacje" - powiedział Krzysztof Baranowski autor aranżacji. "Obawiałem się tylko jednego, żeby tych piosenek za bardzo nie zniekształcić i nie skrzywdzić. Chciałem nadać im świeżość zachowując wszystko to, co w nich najlepsze i to, co powoduje, że są znane i kochane przez ludzi" - dodał Baranowski.

Buszko stwierdził że, "Niezmiernie trudno było wybrać utwory do spektaklu. To było chyba największym zadaniem". Reżyser przesłuchał ponad tysiąc piosenek Fogga, z których ostatecznie wybrano 17. Odrzucono piosenki opowiadające o matce, Warszawie i Powstaniu Warszawskim. "Wprowadziliśmy (do spektaklu - PAP) te, które nas interesują i są tematycznymi zadaniami aktorskimi. Jest dużo piosenek sentymentalnych, które idealnie pasują do Fogga a do nas troszeczkę mniej. Niektóre z nich, jak choćby +Mały biały domek+, próbowaliśmy +zasymilować+, ponieważ uważamy że to jest naprawdę bardzo dobra piosenka aktorska" - powiedział Buszko.

Mieczysław Fogg przez 65 lat występował na estradzie, a piosenki w jego interpretacji towarzyszyły kilku pokoleniom Polaków.

Urodził się w 1901 r. w Warszawie jako Mieczysław Fogiel. Jego kariera zaczęła się od śpiewania w zespole rewelersów, kierowanego przez Władysława Daniłowskiego, popularnego Dana. Wtedy przyjął pseudonim artystyczny Fogg. Debiut chóru Dana na deskach teatrzyku "Qui pro quo" zakończył się olbrzymim sukcesem. Z czasem Fogg postanowił rozpocząć karierę solową. Pod koniec lat trzydziestych stał się najpopularniejszym polskim piosenkarzem. Największe jego przedwojenne przeboje to: "Ostatnia niedziela", "Bo to się zwykle tak zaczyna", "Jesienne róże", "Czy pamiętasz tę noc w Zakopanem", "Walc Francois", "Szkoda twoich łez, dziewczyno", "Upić się warto".

Podczas okupacji zarabiał na życie śpiewając w kawiarniach przeznaczonych dla Polaków. Pomagał artystom pochodzenia żydowskiego, za co został uhonorowany po wojnie tytułem "Sprawiedliwy wśród narodów świata". W czasie Powstania Warszawskiego śpiewał dla powstańców na zaimprowizowanych koncertach w ruinach. W marcu 1945 r. otworzył "Cafe Fogg", gdzie skupiało się życie towarzyskiego stolicy. Występował tam codziennie, wykonując pierwszy powojenny szlagier - "Piosenkę o mojej Warszawie". Rok później założył własną firmę fonograficzną Fogg Records, którą po czterech latach upaństwowiono. Od połowy lat pięćdziesiątych przez dwadzieścia pięć lat jeździł po świecie, odwiedzając skupiska Polonii. Zmarł w Warszawie w 1990 r. w wieku 89 lat. (PAP)

res/ abe/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz