Notowania

klimat
02.09.2009 16:19

Szwajcaria: WWF apeluje o szybkie porozumienie ws. klimatu

Organizacja ekologiczna WWF ponowiła w środę na konferencji klimatycznej w Genewie apel o nasilenie starań o nowe porozumienie w sprawie ocieplenia się klimatu. Według niej konsekwencje ocieplenia w Arktyce są dramatyczne.

Podziel się
Dodaj komentarz

Organizacja ekologiczna WWF ponowiła w środę na konferencji klimatycznej w Genewie apel o nasilenie starań o nowe porozumienie w sprawie ocieplenia się klimatu. Według niej konsekwencje ocieplenia w Arktyce są dramatyczne.

Według najnowszego raportu WWF "Zmiany klimatu w Arktyce - konsekwencje dla świata" skutki efektu cieplarnianego w Arktyce będą znacznie bardziej dramatyczne, niż do tej pory przewidywano.

Arktyka ociepla się dwa razy szybciej niż cała Ziemia, co stwarza zagrożenie dla całej planety - podkreślił przedstawiciel szwajcarskiego oddziału WWF ds. polityki klimatycznej Patrick Hofstetter.

Lodowce topnieją coraz szybciej i możliwe, że spowoduje to podniesienie poziomu mórz do 2100 roku o ponad metr. Jest to dwukrotnie więcej, niż oceniał raport Międzyrządowego Panelu do Spraw Zmian Klimatu (IPCC) z 2007 roku - przypomina polski oddział WWF.

"Mówiąc krótko, jeśli nie utrzymany Arktyki odpowiednio zimnej, ludzie na całym świecie będą cierpieć" - ostrzegł starszy konsultant WWF ds. zmian klimatu Martin Sommerkorn.

Według WWF nie można marnować czasu przed oenzetowską konferencją klimatyczną w Kopenhadze, na której w grudniu tego roku ma być wypracowane nowe porozumienie w sprawie redukcji gazów cieplarnianych, które powodują - jak się uważa - globalne ocieplenie i zmiany klimatu.

Raport WWF skupia wnioski najwybitniejszych klimatologów, którzy przeanalizowali dostępne i najaktualniejsze dane dotyczące ocieplenia się klimatu w Arktyce.

Oprócz zalania ogromnych obszarów, zamieszkanych przez jedną czwartą ludności świata, inne katastrofalne efekty topnienia arktycznych lodów to znaczący wzrost emisji gazów cieplarnianych, uwolnionych z ogromnych pokładów węgla w Arktyce oraz ekstremalne zjawiska pogodowe.

Dramatyczne zmniejszenie pokrywy lodowej w Arktyce wpłynie na cyrkulację mas powietrza i pogodę w Europie i Ameryce Północnej, co z kolei odbije się niekorzystnie na dostępności zasobów wody, rolnictwie i leśnictwie.

Zmiany klimatyczne Arktykę dotknęły wcześniej, niż przypuszczano; m.in. lodowce Skandynawii i Svalbardu, które do tej pory przyrastały lub były stabilne, zaczęły tracić na masie. W 2007 roku powierzchnia topnienia lodów Grenlandii była o 60 proc. większa niż w 1998 roku. Prawie 40 proc. powierzchni morskiego lodu z lat 70. zniknęło do 2007 roku. W ciągu ostatnich 4 lat powierzchnia lodu morskiego Arktyki zmniejszyła się o 1,5 mln km kw. - jest to ubytek równy niemal pięciokrotnej powierzchni Polski.

Zamarznięta ziemia Arktyki i mokradła magazynują dwa razy więcej węgla pierwiastkowego niż atmosfera. Jeśli Arktyka nadal będzie się ocieplać, ziemia będzie rozmarzać i uwalniać do atmosfery znaczne ilości węgla w postaci dwutlenku węgla i metanu. Naukowcy podejrzewają, że wzrost poziom metanu w atmosferze w ostatnich latach nastąpił w wyniku ocieplenia arktycznej tundry.

Wzrost poziomu gazów cieplarnianych przyspiesza z kolei topnienie arktycznych lodów.

Przerwać tę "piekielną spiralę niebezpiecznych wzajemnych oddziaływań" możemy tylko poprzez znaczne zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych - uważa Hofstetter. "W tym celu trzeba, by kraje uprzemysłowione zredukowały o 40 procent swoje emisje CO2 do 2020 roku" - powiedział.

Konferencja w Genewie potrwa do piątku. (PAP)

klm/ kar/

4671942, 4671957

Tagi: klimat, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz