Notowania

wybory 2011
24.09.2011 17:14

Tusk: Chciałbym być premierem na trudne czasy

Premier podkreśla, że spotkania z wyborcami nie są po to, by władzę poklepywać po plecach.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/ Radek Pietruszka)

- _ Kandyduję po to, żeby wygrać _- zadeklarował Donald Tusk. Szef rządu kontynuuje objazd po kraju.

Premier, który otwiera warszawską listę PO do Sejmu był pytany, czy obawia się starcia z Jarosławem Kaczyńskim, który jest _ jedynką _ na liście PiS w Warszawie._ - Kandyduję po to, żeby wygrać; mam poczucie, że bardzo wielu ludzi w Polsce wie, że to jest bardzo ważne zwycięstwo, może ważniejsze niż cztery lata temu, bo szansa europejska, to jest jakby druga szansa, ten drugi krok, a okoliczności na świecie i w Europie - diabelnie trudne _ - podkreślił Tusk.

Jak dodał, w tę pierwszą perspektywę wchodziliśmy w czasie świetnej koniunktury na świecie w Europie i w Polsce. _ - A teraz wchodzimy w tę drugą szansę w warunkach globalnego kryzysu _ - zauważył.

_ - To jest większe wyzwanie, więc tym bardziej chciałoby się wygrać. Chciałbym być premierem drugą kadencję, bo chcę być premierem na trudne czasy _ - oświadczył szef rządu.

Na pytanie, dlaczego startuje z Warszawy, a nie z Sopotu, Tusk odparł, że Warszawa stała się jego domem, bo tu pracuje i mieszka. _ Ja nie odczuwam żalu, że to nie jest Sopot, ani Gdańsk, ale Warszawa, bo to rzeczywiście stał się mój drugi dom. Ale też zawsze uważałem, że jak jest starcie liderów - Jarosław Kaczyński, Janusz Palikot, Ryszard Kalisz - najpopularniejszy polityk SLD - jak przychodzi moment rozstrzygnięcia, trzeba stanąć twarzą w twarz z najtrudniejszym przeciwnikiem, nie można uciekać - powiedział Tusk. _

Pytany przez dziennikarzy jak zachęcić Polaków, żeby poszli głosować odparł, że _ _ ludzie będą gotowi do wybierania, jeśli będą wiedzieli, że chodzi o coś naprawdę ważnego, a nie tylko o satysfakcję dla polityków _. _Przekonywał, że ludzie oczekują od niego, jako od urzędującego szefa rządu, że wyjaśni im o co naprawdę idzie ta gra.

- _ Ja w ogóle mam wrażenie, że Polaków nie trzeba namawiać do uczestnictwa w wyborach, jeśli to jest też stawka ważna dla nich. Dlatego z takim przekonaniem mówię, że obiecać każdy różne rzeczy może. Od polityki chyba każdy oczekuje, że stworzy warunki, żeby ludzie mogli więcej zarabiać, czy lepiej żyć _- podkreślił premier.

_ _ - Stąd moim zdaniem kariera tego pytania: jak żyć?. Nawet, jeśli intencja nie zawsze jest szczera, kiedy się o coś takiego pytamy - ale to jest kluczowe pytanie. Cieszę się, że w każdym miejscu w Polsce odnajdujemy ludzi, którzy coraz lepiej sami sobie umieją odpowiedzieć na to pytanie _ - _dodał.

_ _ - Ale też każdego dnia widzę ludzi, którzy nie potrafią, nie mogą, czasami nie chcą - ale częściej nie mogą z różnych powodów - wykorzystać tych możliwości. Jeśli uwierzą, że dobra władza jest po to, żeby pomóc im też wykorzystać tę szansę, jaką Polska ma, to moim zdaniem pójdą głosować _ - _uważa Tusk.

_ _ - Kiedy tak konsekwentnie powtarzamy - jest do wzięcia 300 miliardów zł, ale jest to bardzo skomplikowana operacja. To jest wielka bitwa w Europie, ale też operacja wymagająca tysięcy wykwalifikowanych ludzi - od autorów projektów, rolników, mikroprzedsiębiorców, samorządowców po dyplomację, szefa Parlamentu Europejskiego - to musi być jeden mechanizm _ - _zauważył.

- _ Z czystym sumieniem mówię ludziom, że jeśli Polska ma przez najbliższe kilka lat tę szansę wykorzystać, to jest to idealny moment. Szczególnie, jeśli prezydent, premier i nasi przedstawiciele w Europie stanowią jeden zespół. Wydaje mi się, że to może zmotywować wielu ludzi, którzy chcieliby coś dla siebie szarpnąć do przodu dzięki tej europejskiej szansie. Ja lepszego argumentu nie znajduj _ę - zaznaczył szef rządu.

_ _ - Władzę wybiera się po to, żeby rozwiązywała problemy, a nie poklepywała się po plecach. Nie ma czegoś takiego jak region, który jest czyjąś twierdzą. W każdy miejscu w Polsce niektórzy wybierają Platformę, niektórzy PiS, czy SLD - wszędzie znajdziemy sympatyków i oponentów - _ _zauważył premier.

Pytany, czym jego podróż po Polsce różni się od tej, jaką prowadzi Jarosław Kaczyński, Tusk zaznaczył, że nie przeszkadza oponentom w kontaktach z wyborcami_ . - _ Uważam, że wszyscy ludzie mają prawo do swobodnego dostępu do informacji, w tym także do polityków, którzy ubiegają się o poparcie, nie powinno się w tym ludziom przeszkadzać _ - dodał . _

_ _ - Jeśli kilkuset kiboli wychodzi na rynek i skanduje, mnie to za bardzo nie przeszkadza, ale ludzie, którzy chcieli ze mną rozmawiać byli bardzo poirytowani. Był taki moment, że to ci krzyczący, najbardziej agresywni mogli poczuć lekki niepokój - ludzie byli wkurzeni, że ktoś im przeszkadza _ - zauważył. _ - Ale generalnie spotkania z ludźmi są dla mnie budujące - to nie jest ciężar, to jest raczej coś, co podnosi _ - _zadeklarował.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/250/t157178.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/18;autobusow;po;rusza;w;kraj;kto;jedzie,194,0,919234.html) Tuskobus to za mało. 18 rusza w Polskę Po kraju jeździć mają ministrowie, liderzy list wyborczych, kandydaci PO do parlamentu i wolontariusze.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/132/t130692.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/plany;kampanijne;sztabow;spotkania;z;wyborcami;i;niespodzianki,174,0,919470.html) Papryka i niespodzianki. Oto plany sztabów O planach na na najbliższe dni mówią sztabowcy głównych komitetów wyborczych.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/47/t155183.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/dzis;od;rana;w;mediach;publicznych;bezplatne;audycje;wyborcze,218,0,919514.html) Spoty rozruszają kampanię? Rusza maraton Od dziś aż do zakończenia kampanii wyborczej - w publicznym radiu i telewizji emitowane będą bezpłatne audycje komitetów wyborczych.
Tagi: wybory 2011, tusk, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, najważniejsze, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz