Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Tusk i Netanjahu: wzmocnimy ścisłe już relacje Polski i Izraela

0
Podziel się

#
dochodzi wypowiedź Szewacha Weissa
#

bEifVFat

# dochodzi wypowiedź Szewacha Weissa #

24.02. Jerozolima (PAP) - Wzmocnimy ścisłe już relacje Polski i Izraela - zadeklarowali w czwartek premierzy Donald Tusk i Benjamin Netanjahu na zakończenie konsultacji międzyrządowych. Przeciwko wspólnemu posiedzeniu rządów "w nielegalnie okupowanej Jerozolimie" protestowali w Warszawie działacze organizacji solidaryzujących się z Palestyną.

Stosunki Polski i Izraela są teraz podniesione na najwyższym praktyczny poziom współpracy - podkreślał Tusk. "Nie miałem poczucia, żebyśmy cokolwiek negocjowali. Raczej potwierdziliśmy daleko idące wspólne stanowisko w wielu sprawach" - dodał na konferencji prasowej.

bEifVFav

Szef polskiego rządu zapewniał, że nie są to jedynie polityczne deklaracje, ale mają one jak najbardziej rzeczywisty wymiar. Podał przykład współpracy w dziedzinie obronności, gdzie - jak mówił - "mamy do czynienia z nadzwyczajną otwartością" dotyczącą również najnowocześniejszych technologii. "W opinii naszych urzędników (...) lepszej współpracy w tej dziedzinie dotąd nie znaliśmy" - podkreślił.

Wtórował mu Netanjahu, który nazwał Tuska "przyjacielem Izraela" i oświadczył, że rozmowy o rozszerzaniu współpracy toczyły się w bardzo dobrej atmosferze.

Oświadczenie premierów, wydane w Jerozolimie po zakończeniu pierwszych w historii wspólnych międzyrządowych konsultacji, z udziałem ministrów różnych resortów, mówi o potwierdzeniu przyjacielskich kontaktów i partnerstwa Polski i Izraela. Podkreślono w nim, że oba kraje udzielają sobie jednoznacznego, obopólnego poparcia. Za celowe uznają też wzmacnianie i tak już ścisłych relacji między obu krajami oraz społeczeństwami.

Współpracę mają umacniać m.in. regularne spotkania międzyrządowe, które będą odbywać się raz w roku. Następne będą miały miejsce w Polsce.

bEifVFaB

W Jerozolimie podpisane zostały także deklaracje i umowy pomiędzy przedstawicielami poszczególnych ministerstw obu państw - w dziedzinie obronności, wzajemnej ochrony informacji niejawnych, ochrony środowiska, zdrowia i wymiany młodzieży.

Współpraca wojskowa ma obejmować m.in. szkolenia i obsługę samolotów F-16, a także szkolenie wojsk specjalnych.

W sferze ochrony środowiska współpraca ma dotyczyć zaopatrzenia w wodę oraz polityki i technologii zarządzania energią odnawialną.

Przewidziane jest rozszerzenie wymiany młodzieży. Dotychczas z możliwości spotkań młodzieży polskiej i izraelskiej skorzystało ponad 15 tysięcy młodych ludzi z obu krajów.

bEifVFaC

Podpisano też list intencyjny w sprawie współdziałania przy upamiętnieniu 70. rocznicy "Akcji Reinhardt", jednej z największych akcji niemieckich na ziemiach polskich podczas II wojny światowej wymierzonych przeciwko Żydom.

Obaj premierzy sporo czasu poświęcili omówieniu sytuacji w regionie, m.in. w związku z krwawo tłumionymi wystąpieniami społecznymi w państwach arabskich, przede wszystkim w Libii.

Premier Tusk podkreślił, że UE i świat powinny zrobić wszystko, żeby obecne "trzęsienie ziemi" w regionie nie rozszerzało się, a działania powinny uwzględniać aspiracje wszystkich ludzi dążących do demokracji i wolności.

Jak wyjaśnił, chodzi o to, by w propozycjach politycznych UE dotyczących Bliskiego Wschodu znalazł się też izraelski punkt widzenia. Zdaniem Tuska, politycy europejscy muszą być przekonani - do czego Polska chce się przyczynić - że sytuacja na świecie i w regionie "wymaga bardzo chłodnego obiektywizmu, jeśli chodzi o fakty, oraz uczciwości i odwagi, jeśli chodzi o intencje".

bEifVFaD

Tusk oznajmił, że Izrael ma prawo oczekiwać od opinii międzynarodowej, w tym od UE, pełnego wsparcia tam, gdzie gwarantuje stabilność, bezpieczeństwo i pokój w regionie.

"Na naszą pomoc i współpracę w tej kwestii drodzy przyjaciele możecie liczyć, także w ramach naszych obowiązków i zadań w Unii. Ten komunikat przywiozłem tutaj do Izraela z pełnym przeświadczeniem, że realizacja tej zapowiedzi leży w interesie wszystkich ludzi" - powiedział Tusk.

Zdaniem szefa polskiego rządu, dla Izraela, Bliskiego Wschodu, a także dla Europy bardzo ważne jest bezpieczeństwo państwa Izrael i stabilność w regionie. "Nie można w żadnym wypadku pomijać, redukować, wykluczać tej kwestii w rozmowach międzynarodowych, bilateralnych, także w Unii Europejskiej za naszej prezydencji, bo byłoby to nieuczciwe, nieskuteczne, zupełnie bezzasadne" - podkreślił Tusk.

"Chcemy, by wszystkie państwa europejskie uznały nasze prawo do istnienia i obrony przed tymi, którzy nam go odmawiają" - oświadczył Benjamin Netanjahu.

bEifVFaE

"Oczekujemy podniesienia kwestii statusu Izraela na forum europejskim, podkreślenia prawdy, uznania tego, że Izrael walczy o swe prawo do egzystencji i ma do tego pełne prawo" - powiedział Netanjahu w odpowiedzi na pytanie PAP, czego oczekuje od polskiej prezydencji, która rozpocznie się 1 lipca.

"Nie mam żadnych wątpliwości, że Donald Tusk taką właśnie postawę prezentuje. (...) Potrzebujemy od przywódców europejskich więcej takich właśnie postaw, jaką prezentuje Donald Tusk" - dodał.

"To jest to, czego oczekujemy od wszystkich państw w Europie, tam gdzie wymordowano sześć milionów Żydów" - podkreślił premier Izraela.

Zdaniem Netanjahu zrozumienie całej UE dla sytuacji Izraela w regionie jest tym bardziej potrzebne, że - jak podkreślił - "Iran wzywa obecnie do nowego holokaustu i mówi otwarcie, że chce wymordować następne 6 mln Żydów".

Wspólne oświadczenie obu premierów stwierdza, że nawoływanie do zniszczenia państwa Izrael i negowanie Holokaustu jest absolutnie niedopuszczalne.

Obok trudnej przeszłości i skomplikowanej sytuacji w regionie, ważne miejsce - jak podkreślały obie strony - zajęły w rozmowach kwestie przyszłości. "Jesteśmy tu po to, by zaprojektować wspólną przyszłość" - mówił już w środę, w dniu rozpoczęcia konsultacji, Netanjahu.

"Chcemy opowiadać w całym świecie o odnowionej Polsce i już robimy to jak najchętniej, ze szczerym przekonaniem" - oznajmił izraelski premier. Zadeklarował też wolę rozszerzania wymiany młodzieży.

"Temat wymiany młodzieżowej traktujemy obaj (z premierem Netanjahu) jako jeden z priorytetów. Nie możemy obrażać się na rzeczywistość. Jest rzeczą zrozumiałą, że dla wielu pokoleń obywateli Izraela Polska to przede wszystkim tragiczna pamięć Holokaustu, nie możemy się temu dziwić, ale naszym wspólnym zadaniem jest nie korekta tego stanu rzeczy, ale dołożenie kolejnych wartości do wymiany między młodymi Polakami i młodymi Żydami" - powiedział Tusk.

Tusk podkreślał, że coraz więcej młodych obywateli Izraela odwiedzających Polskę korzysta z oferty spotkań z młodzieżą polską, i wyliczał, że tysiące młodych Żydów nie ogranicza się już do odwiedzenia obozu Auschwitz.

Dodał, że rozmawiają oni z polską młodzieżą nie tylko o Holokauście, ale też o tym, co Polska może dać światu, np. w dziedzinie kultury, gospodarki. Według niego, to, na czym wszystkim powinno zależeć, to nauczenie się przez obie strony mówienia pełnej prawdy o sobie samym i relacjach obu narodów.

Profesor Szewach Weiss, były przewodniczący izraelskiego parlamentu (Knesetu) i były ambasador Izraela w Polsce (2000-2003), podsumowując w rozmowie z PAP czwartkowe konsultacje powiedział, że było to "nie tylko spotkanie na szczycie obu rządów, Polski i Izraela, ale nawet więcej - swoisty polsko-żydowski dom". "Taką atmosferę dało się odczuć już w środę wieczorem podczas wspólnej kolacji" - dodał.

Polska "w Europie jest obecnie naszym najbliższym przyjacielem - podkreślił. - Dlatego rozmowy miały charakter strategicznych konsultacji między dwoma sojusznikami, którzy w ostatnich 20 latach dokonali przełomu i wracają do starej tradycji współżycia i przyjaźni dwóch narodów".

Zdaniem Szewacha Weissa, współpraca obu krajów "rozwija się w fantastycznym kierunku, a regularne spotkania na szczycie mają jeszcze pomóc ją wzmocnić i rozwinąć".

"Tymczasem jednak świat przechodzi dramatyczne przemiany - zauważył. - Dziś w Libii, wczoraj w Egipcie, przedwczoraj w Tunezji. Jutro i pojutrze nie wiemy jeszcze gdzie, ale wiemy, że te wydarzenia mogą doprowadzić do dramatycznych skutków geopolitycznych, gospodarczych, w tym odnośnie do cen energii, a także do wielkich zmian w sferze wolności ludzi, rozszerzenia kultury demokratycznej".

"Dlatego obok spraw dwustronnych tak wiele miejsca musiała w rozmowach zająć sytuacja w regionie" - dodał Weiss.

Gdy w Jerozolimie skończyły się konsultacje międzyrządowe, w Warszawie przed Kancelarią Premiera protestowali działacze Polskiej Kampanii Solidarności z Palestyną, Inicjatywy Stop Wojnie oraz Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Palestyńskiej.

Zgromadzona przed Kancelarią grupa ok. 15 osób wyrażała swój sprzeciw wobec wspólnego posiedzenia rządów obu państw.

"Spotkanie na najwyższym szczeblu legitymizuje izraelską politykę aneksji palestyńskich ziem, eksmisji rdzennej ludności i kolonizacji Wschodniej Jerozolimy, która według norm prawa międzynarodowego i ONZ jest uznawana za terytorium okupowane od ponad 40 lat" - napisali przedstawiciele Kampanii w oświadczeniu przesłanym PAP w czwartek rano.

Obecna na manifestacji działaczka Kampanii Alicja Qandil uznała za "oburzający" fakt spotkania polskich władz z rządem, "na którym ciążą oskarżenia o zbrodnie przeciwko ludzkości". "Polska legitymizuje to wszystko" - powiedziała PAP. Dodała, że oburzający jest również wybór miejsca spotkania, którym nie jest Tel Awiw, jako międzynarodowo uznana stolica Izraela, ale "okupowana Jerozolima".

Z Jerozolimy Krzysztof Strzępka, Juliusz Urbanowicz (PAP)

stk/ ju/ akuc/ ura/ mc/

bEifVFaW
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)