Notowania

wiadomości
07.09.2012 23:10

USA: Giełdy bez większych zmian indeksów

Piątkowa sesja na amerykańskich giełdach nie przyniosła większych zmian indeksów. W piątek opublikowane zostały słabsze od oczekiwań dane z amerykańskiego rynku pracy. Z drugiej jednak strony pojawiły się spekulacje, że słabość na rynku pracy okaże się decydującym argumentem za poluzowaniem monetarnym na najbliższym posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku.

Podziel się
Dodaj komentarz

Piątkowa sesja na amerykańskich giełdach nie przyniosła większych zmian indeksów. W piątek opublikowane zostały słabsze od oczekiwań dane z amerykańskiego rynku pracy. Z drugiej jednak strony pojawiły się spekulacje, że słabość na rynku pracy okaże się decydującym argumentem za poluzowaniem monetarnym na najbliższym posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 0,11 proc., do 13.306,64 pkt., a S&P 500 zyskał 0,41 proc. i wyniósł 1.437,92 pkt. Nasdaq wzrósł o 0,02 proc., do 3.136,42 pkt.

Stopa bezrobocia w USA w sierpniu 2012 roku wyniosła 8,1 proc., wobec 8,3 proc. w lipcu - podał w piątek amerykański Departament Pracy w komunikacie.

W sierpniu liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wzrosła o 96 tys., podczas gdy w lipcu wzrosła o 141 tys., po korekcie. Liczba miejsc pracy w amerykańskim sektorze prywatnym wzrosła natomiast w sierpniu o 103 tys., podczas gdy w czerwcu wzrosła o 162 tys., po korekcie.

Rynek spodziewał się stopy bezrobocia w USA na poziomie 8,3 proc. oraz że liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wzrośnie o 130 tys., a w sektorze prywatnym wzrośnie o 142 tys.

Cześć analityków wskazuje, że słabszy od oczekiwań wzrost liczby nowych miejsc pracy może stać się przekonującym argumentem dla członków FOMC za podjęciem decyzji o kolejnym programie luzowania ilościowego. Najbliższe posiedzenie FOMC zaplanowane jest na 12-13 września. Gotowość do dalszego wsparcia monetarnego wcześniej kilkakrotnie deklarował prezes Fedu Ben Bernanke.

Wcześniej w piątek nastroje na rynku poprawił raport chińskiego dziennika China Securities Journal o zamiarach rządu Chin, który wobec pogłębiającego się spowolnienia w krajowej gospodarce planuje zwiększyć jej stymulację poprzez warte 157 mld dolarów inwestycje w infrastrukturę kolejową.

Dobre nastroje to również zasługa Europejskiego Banku Centralnego, który w czwartek przedstawił plan interwencji na rynku długu. W piątkowych raportach analitycy oceniają, że decyzja EBC jest krokiem w właściwym kierunku i sprawia, że znacznie zmniejsza się ryzyko realizacji najbardziej negatywnych scenariuszy, w tym tych mówiących o rozpadzie strefy euro.

"Nowa inicjatywa EBC jest odpowiedzią na segmentację rynków finansowych strefy euro. EBC zaangażuje swój bilans, aby zlikwidować przepaść istniejącą pomiędzy centralnymi krajami strefy euro a krajami jej peryferiów. Użycie warunkowości ma za zadanie wymuszenie fundamentalnych reform, które również likwidowałyby istniejące różnice i przywracały zaufanie do krajów peryferiów, budując jednolity rynek finansowy w strefie euro" - napisali analitycy Goldman Sachs.

"Naszym zdaniem EBC zrobił kolejny krok we właściwym kierunku, który pozwoli uspokoić sytuację w krajach południa Europy w krótkim okresie. Plan EBC wciąż nie rozwiązuje jednak wszystkich problemów" - ocenili analitycy Schroders.

Spółka Intel, producent komputerów, obniżyła swoją prognozę przychodów w III kwartale do 12,9-13,5 mld dolarów, wobec przewidywanych poprzednio 13,8-14,8 mld dolarów. Analitycy oczekują, że przychody spółki wyniosą 14,2 mld dolarów. Akcje Intela traciły w trakcie sesji około 3 proc.

Zyskiwał Apple, po tym jak spółka poinformowała o zmniejszeniu zamówień komponentów od swojego głównego dostawcy Samsunga.

Zyskiwał Lululemon po tym jak producent akcesoriów do jogi opublikował lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne oraz podniósł prognozę finansową.(PAP)

wst/ morb/ dmi/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz