Notowania

usa
10.02.2010 22:31

USA: Małe spadki na Wall Street

Środowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami indeksów, a informacją dnia były spekulacje, że już w czwartek Francja i Niemcy przedstawią propozycje planu ratunkowego dla pogrążonej w kłopotach finansowych Grecji.

Podziel się
Dodaj komentarz

Środowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami indeksów, a informacją dnia były spekulacje, że już w czwartek Francja i Niemcy przedstawią propozycje planu ratunkowego dla pogrążonej w kłopotach finansowych Grecji.

Prezentacja planu dla Grecji ma nastąpić - według nieoficjalnych informacji prasy francuskiej - na czwartkowym szczycie Unii Europejskiej.

Początek sesji na Wall Street przebiegał pod znakiem blisko 1-proc. przeceny. Przyczyniły się do niej słowa szefa Fed Bena Bernanke, który zapowiedział, że w przyszłości należy się spodziewać wychodzenia z programów stymulujących gospodarkę, co oznaczałoby wycofanie taniego pieniądza z amerykańskiego rynku.

Bernanke powtórzył, że stopy procentowe pozostaną na obecnym, rekordowo niskim, poziomie jeszcze przez długi czas, ale dał do zrozumienia, że wcześniej może dojść do podniesienia stopy dyskontowej.

Nastroje wśród inwestorów mogły też popsuć dane o deficycie handlowym w USA w grudniu zeszłego roku, które okazały się gorsze od przewidywań analityków.

Deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych wzrósł w grudniu 2009 r. do 40,2 mld USD, z 36,4 mld USD miesiąc wcześniej po korekcie. Analitycy spodziewali się, że deficyt wyniósł w grudniu 35,8 mld USD.

Po godzinie handlu inwestorzy powoli zaczęli jednak na nowo kupować akcje, a indeksy odrobiły większość strat.

Analitycy zwracają uwagę, że sesja miała dużo niższe niż zazwyczaj obroty, co wiązane jest z silnymi śnieżycami i fatalną pogodą na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych.

Na zamknięciu w środę w USA Dow Jones Industrial spadł o 0,20 proc. do 10.038,38 pkt, a Nasdaq Comp. zniżkował o 0,14 proc. do 2.147,87 pkt.

Indeks S&P spadł o 0,22 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.068,13 proc.

Słabo zachowywały się w środę akcje spółek przemysłowych, na wartości traciły m.in. Caterpillar i DuPont. Na drugim biegunie znalazły się zyskujące spółki z sektora finansowego. Rosły papiery m.in. JP Morgan i Bank of America.

O prawie 9 proc. potaniały akcje Sprint Nextel Corp., gdyż spółka pokazała przychody za czwarty kwartał dużo gorsze od oczekiwań. Firma miała w trzech ostatnich miesiącach zeszłego roku stratę netto, ale to akurat nie było niespodzianką. Z kolei Wyndham Worldwide Corp. zyskał około 5 proc., gdyż wyniki pozytywnie zaskoczyły rynek, a dodatkowo spółka zapowiedziała potrojenie wcześniej zapowiadanej dywidendy.

Niewiele zmienił się kurs akcji Disney'a, który przedstawił swoje wyniki we wtorek, już po zakończeniu sesji. Były one zgodne z przewidywaniami, głównie dzięki redukcji kosztów i silnym wynikom telewizji kablowej.

Rosły akcje Della, gdyż analitycy Bank of America/Merrill Lynch podnieśli dla nich rekomendację do "kupuj" z "neutralnie".

Z kolei analitycy JP Morgan dodali akcje Krafta do swojej listy spółek najbardziej godnych zainteresowania. Uważają oni, że wyniki Krafta zaczną się znacząco poprawiać począwszy od 2011 roku po przejęcie koncernu Cadbury.

Po zakończeniu sesji swoje wyniki kwartalne opublikują Boston Scientific, Prudential i Activision. W czwartek podadzą je Pepsi Cola, Philip Morris i Viacom.

W czwartek inwestorzy poznają najnowsze dane o sprzedaży detalicznej w styczniu, o zapasach firm w grudniu 2009 roku i o liczbie zarejestrowanych nowych bezrobotnych w tygodniu zakończonym 6 lutego. Z powodu złej pogody na piątek przesunięta została publikacja danych o tygodniowych zapasach ropy naftowej i benzyny w Stanach Zjednoczonych. W piątek rynek pozna też wskaźnik zaufania konsumentów, opracowywany przez Uniwersytet Michigan. (PAP)

pr/ fit/

5647614

Tagi: usa, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz