Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na

USA przeznaczą19 mln na walkę z polityczną cenzurą internetu

0
Podziel się:

Departament Stanu USA przeznaczy 19 mln dol. na walkę z cenzurowaniem
internetu przez rządy; pieniądze pochodzą z liczącego 30 mln dol. funduszu utworzonego przez
Kongres na rzecz walki o wolność słowa w sieci - poinformował we wtorek Departament Stanu USA.

Departament Stanu USA przeznaczy 19 mln dol. na walkę z cenzurowaniem internetu przez rządy; pieniądze pochodzą z liczącego 30 mln dol. funduszu utworzonego przez Kongres na rzecz walki o wolność słowa w sieci - poinformował we wtorek Departament Stanu USA.

Stany Zjednoczone wykorzystają nową technologię, która pozwala zidentyfikować kraje stosujące cenzurę w internecie i wykorzystać stosowane przez reżimy metody blokowania informacji przeciw nim samym - powiedział agencji AFP przedstawiciel Departamentu Stanu.

AFP zwraca uwagę, że zapowiedź technologicznej ofensywy przeciw rządom cenzurującym internet nastąpiła we wtorek wieczorem, tuż po zakończeniu niezbyt owocnych, dwudniowych rozmów na wysokim szczeblu między Chinami a USA. Jedną z omawianych kwestii spornych było nagminne łamanie praw człowieka przez Pekin.

Rozmowy między obu krajami, to trzecie takie forum nazwane "Dialogiem strategicznym i ekonomicznym"; Waszyngton po raz kolejny apelował w kwestii praw człowieka, ale władze Chin nie są skłonne do ustępstw.

Pekin cenzuruje internet; zwłaszcza ostatnio obawia się, że nawoływanie do społecznych protestów i reform politycznych płynące z krajów arabskich może "zainfekować" chińską sieć. Blokowane są też takie hasła jak Tybet, Falungong (nazwa zdelegalizowanej sekty religijnej - PAP), czy też informacje odnoszące się do pro-demokratycznego zrywu w Chinach w 1989 roku.

Ostatnio cenzura w chińskiej sieci blokuje hasło "Hillary Clinton", odkąd szefowa amerykańskiej dyplomacji wystąpiła z surową krytyką Pekinu za ograniczanie prawa do swobody wypowiedzi w internecie.

Jednak Pekin nie zamierza podejmować żadnego ryzyka i nie chce pozwolić, by swobodny dostęp do informacji wpłynął na nastroje w Chinach przed przyszłorocznym XVIII Zjazdem Partii, na którym zapadną decyzje o przekazaniu władzy następnej generacji przywódców.

Niemniej opublikowany niedawno raport Senatu USA krytykuje Departament Stanu za niewielkie postępy w walce o wolność słowa w sieci, sugerując nawet, by środki przeznaczone na ten cel przekazać innej rządowej instytucji. Brak sukcesów w tej internetowej ofensywie był nawet interpretowany, jako próba załagodzenia sporów z Chinami - pisze AFP. (PAP)

fit/

8957916 arch.

wiadomości
pap
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)