Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
08.04.2013 12:12

W 2012 r. wzrosła polsko-czeska wymiana handlowa

Mimo spowolnienia gospodarczego wartość polsko-czeskiej wymiany handlowej wzrosła w ubiegłym roku do ok. 15 mld euro. W ciągu kilku ostatnich lat wzajemny handel zwiększył się o jedną czwartą - wynika z danych resortów gospodarki obu krajów.

Podziel się
Dodaj komentarz

Mimo spowolnienia gospodarczego wartość polsko-czeskiej wymiany handlowej wzrosła w ubiegłym roku do ok. 15 mld euro. W ciągu kilku ostatnich lat wzajemny handel zwiększył się o jedną czwartą - wynika z danych resortów gospodarki obu krajów.

Relacjom polsko-czeskim poświęcone było zorganizowane w poniedziałek w Pradze forum gospodarcze, poprzedzające majowy Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicach. Współpraca w ramach Grupy Wyszehradzkiej będzie jednym z tematów tego wydarzenia zaplanowanego na 13-15 maja.

Pod względem wielkości eksportu i importu Polska jest obecnie trzecim, po Niemczech i Słowacji, partnerem handlowym Czech. Jak powiedział czeski wiceminister przemysłu i handlu Bedrzich Danda, wartość ubiegłorocznego czeskiego eksportu do Polski wyniosła ok. 7,4 mld euro, a importu z Polski 7,7 mld euro. Czesi zakładają zwiększanie eksportu do Polski; ogółem z eksportu pochodzi ok. 80 proc. czeskiego PKB.

Wiceminister zaakcentował, że wzrost wymiany handlowej w relacjach z Polską nastąpił mimo spowolnienia gospodarczego, które w Czechach poskutkowało w ubiegłym roku ujemnym PKB rzędu 1,2 proc. Również na 2013 r. zakładany jest niewielki spadek PKB.

Polsko-czeska wymiana handlowa systematycznie rośnie od kilku lat. W 2010 r. nastąpił wzrost o 27 proc., rok później o 16 proc., do poziomu 14,2 mld euro. Ubiegłoroczny wzrost, choć mniejszy, strony uważają za dobry wynik w trudnych warunkach gospodarczych, które dotknęły także Europę środkowo-wschodnią.

Dla Polski - jak podkreślał wiceminister gospodarki Andrzej Dycha - Czechy są piątym partnerem gospodarczym, po Niemczech, Rosji, Chinach i Włoszech, a np. przed Francją, Wielką Brytanią czy Stanami Zjednoczonymi.

"Relacje między Polską a Czechami są od bardzo dawna na bardzo dobrym poziomie; od kilku lat oceniane są jako najlepsze w historii. W ciągu ostatnich kilku lat wymiana handlowa wzrosła o jedną czwartą, a polskie inwestycje w Czechach wzrosły o ok. 50 proc." - powiedział radca polskiej ambasady w Pradze Marek Minarczuk.

Wiceminister Danda poinformował, że w Polsce działa obecnie 480 czeskich firm, a w Czechach jest około tysiąca spółek z polskim udziałem przekraczającym 20 proc.

Według szefa Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych Sławomira Majmana wartość polskich inwestycji w Czechach wynosi obecnie ok. 1,9 mld euro, a czeskich w Polsce prawie 300 mln euro. Największym polskim inwestorem w Czechach jest PKN Orlen, do którego należy spółka paliwowa Unipetrol - wiodący dostawca paliwa w Czechach.

"Dla polskich przedsiębiorców Republika Czeska to de facto drugi największy rynek inwestycyjny w świecie. To nie dziwi, ponieważ firmy przede wszystkim szukają rynków, gdzie czują się pewnie, dobrze, stabilnie (...). Życzylibyśmy sobie, aby wzajemne inwestycje rosły szybciej, ale też nie należy tu okazywać nadmiernej nerwowości, nie poganiać statystyk" - powiedział Majman.

Jego zdaniem polskie i czeskie firmy powinny pomyśleć o współpracy, w ramach której wspólnie występowałyby na rynkach trzecich, np. w Chinach, ale także np. w Afryce w ramach programu "Go Africa.

Szef PAIiIZ wskazał, że inwestorzy z najważniejszych światowych rynków często postrzegają Europę środkowo-wschodnią jako jeden region. To także powinno skłonić państwa Grupy Wyszehradzkiej do bardziej ścisłego współdziałania i wspólnych przedsięwzięć.

Majman podkreślił, że w ubiegłym, trudnym roku Polsce udało się utrzymać przyrost inwestycji zagranicznych (o 6 proc.), a aż 57 proc. inwestycji zrealizowano w dziedzinie tzw. biznesu intelektualnego. Chodzi np. o centra nowoczesnych usług biznesowych oraz przedsięwzięcia oparte na badaniach i rozwoju technologicznym.

Przedstawiciele ministerstw gospodarki obu krajów zakładają, że 2013 r. będzie czasem dalszego wzrostu, zarówno w zakresie wymiany handlowej, jak i inwestycji. W tym roku planowane są m.in. polsko-czeskie konsultacje międzyrządowe, w ramach których do Warszawy przyjdzie premier Petr Neczas i liczni czescy ministrowie. Podobne spotkanie, z udziałem członków polskiego rządu, odbyło się dwa lata temu w Pradze. Niebawem do Warszawy ma także przyjechać nowy czeski prezydent Milosz Zeman.

Wśród barier polsko-czeskiej współpracy transgranicznej uczestnicy poniedziałkowej konferencji w Pradze wymieniali m.in. wymagające budowy i modernizacji przygraniczne połączenia drogowe. Sporom związanym z czeskimi zastrzeżeniami do jakości i bezpieczeństwa importowanej z Polski żywności w poniedziałek po południu będzie poświęcona odrębna dyskusja w ramach forum gospodarczego.

Marek Błoński (PAP)

mab/ je/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz