Notowania

sprawa
16.12.2009 02:05

W.Brytania: Miliband: sprawa Cipi Livni wymaga zmian w prawie

Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii David Miliband uważa, iż procedura wydawania nakazów aresztowania przez sądy Anglii i Walii musi ulec zmianie tak, by w przyszłości zaoszczędzić rządowi zaskoczeń i dyplomatycznych konsternacji.

Podziel się
Dodaj komentarz

Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii David Miliband uważa, iż procedura wydawania nakazów aresztowania przez sądy Anglii i Walii musi ulec zmianie tak, by w przyszłości zaoszczędzić rządowi zaskoczeń i dyplomatycznych konsternacji.

Miliband ustosunkował się w ten sposób do wydania takiego nakazuprzez sąd pokoju w londyńskiej gminie Westminster w stosunku do Cipi Livni, czołowej polityk izraelskiej opozycji, byłej minister spraw zagranicznych Izraela w okresie ofensywy przeciw Gazie na przełomie 2008-09 r., w której według palestyńskich źródeł zginęło 1,2-1,4 tys. Palestyńczyków.

"Procedura ubiegania się o nakaz aresztowania bez uprzedniegouprzedzenia o tym prokuratury i bez zaciągania jej opinii jest osobliwą cechą systemu prawnego w Anglii i Walii. Rząd pilnie przyjrzy się metodom jego zmiany tak, by uniknąć powtórzenia tego rodzaju sytuacji w przyszłości" - stwierdził Miliband, cytowany we wtorek na portalu brytyjskiego MSZ (Foreign Office).

"Izrael jest strategicznym partnerem Zjednoczonego Królestwa.Rząd jest zdecydowany ochraniać i rozwijać stosunki brytyjsko-izraelskie. Przywódcy Izraela, podobnie jak liderzy innych państw muszą mieć możliwość przyjazdu do W. Brytanii i należytego dialogu z brytyjskim rządem" - dodał Miliband.

Nakaz aresztowania wydany w sobotę na wniosek organizacjipalestyńskich i ich sympatyków został wycofany w poniedziałek, gdy stało się jasne, że Cipi Livni odwołała wizytę w Londynie przewidywaną na niedzielę, podczas której miała wziąć udział w imprezie organizowanej przez izraelskie lobby.

Korespondent BBC Jeremy Bowen zauważa, iż sąd może wydać nakazaresztowania tylko wówczas, jeśli sędzia jest przekonany, iż materiał dowodowy w sprawie zostałby dopuszczony w postępowaniu przed sądem w Anglii, lub Walii. Jednak jego zdaniem z uwagi na napięty kalendarz wyborczy, nie zanosi się na zmianę prawa w kierunku sugerowanym przez Milibanda w krótkim czasie.

"Nie jest to sądowa sprawa przeciwko mnie, nie jest to sprawaprzeciwko Izraelowi. Jest to powództwo przeciwko demokracji zwalczającej terror. To, czym powinien się zająć sąd to nadużycia brytyjskiego systemu prawnego" - powiedziała Livni telewizji BBC.

Izraelski MSZ wezwał w tej sprawie brytyjskiego ambasadora.

Obrońcy praw Palestyńczyków uzyskali nakaz aresztowania wobecLivni w oparciu o zasadę powszechnej jurysdykcji. Daje ona sądom prerogatywy do sądzenia podejrzanych o zbrodnie wojenne nawet, jeśli dokonano ich w innym kraju, a podejrzany nie jest obywatelem państwa, w którym jest sądzony.

W oparciu o tę zasadę hiszpański sędzia śledczy Baltazar Garzonw 1998 r. doprowadził do aresztowania w W. Brytanii chilijskiego dyktatora Agusto Pinocheta, który przyjechał do Londynu na leczenie.(PAP)

asw/ fit/

Tagi: sprawa, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz