Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
04.12.2013 16:25

Warmińsko-Mazurskie: Saperzy oczyszczają z niewypałów b. poligon w Muszakach

Blisko 40 tys. niewypałów wydobyli saperzy z dawnego poligonu w Muszakach w nadleśnictwie Jedwabno na Mazurach. Akcja oczyszczania terenów powojskowych jest częścią projektu finansowanego z funduszy europejskich, którym objęto 57 nadleśnictw w kraju.

Podziel się
Dodaj komentarz

Blisko 40 tys. niewypałów wydobyli saperzy z dawnego poligonu w Muszakach w nadleśnictwie Jedwabno na Mazurach. Akcja oczyszczania terenów powojskowych jest częścią projektu finansowanego z funduszy europejskich, którym objęto 57 nadleśnictw w kraju.

Na zlecenie Lasów Państwowych tereny nieczynnego od 20 lat poligonu artyleryjskiego w Muszakach od kwietnia oczyszczała z niewypałów prywatna firma saperska. Jak poinformował PAP jej przedstawiciel Krzysztof Glijer, do dzisiaj wydobyto blisko 40 tys. pocisków artyleryjskich i granatów moździerzowych.

Jak wyjaśnił, oczyszczono już ponad 800 ha, do sprawdzenia pozostało jeszcze ok. 200 ha. Ze względu na nadchodzącą zimę prace saperskie trzeba przerwać, zostaną wznowione w przyszłym roku. Przez najbliższe dwa tygodnie pociski, które gromadzono dotychczas w magazynach, będą detonowane.

Według saperów tak duża ilość znalezionych niewypałów jest zaskakująca, bo wojsko po zamknięciu poligonu miało obowiązek usunąć wszystkie niebezpieczne przedmioty. "Niektóre pociski tkwiły w ziemi na głębokości prawie metra, ale wiele leżało na wierzchu. Ludzie od lat zbierają tam grzyby. To cud, że nikt nie zginął" - ocenił Glijer.

Wojskowy poligon w Muszakach powstał w 1953 roku w miejscu kilku wysiedlonych mazurskich wiosek. Wojsko zrezygnowało z niego w 1993 roku, dwa lata później tereny te przejęły Lasy Państwowe. Utworzono tam Ostoję Muszaki, której głównym celem jest ochrona cietrzewia. Na dawnym poligonie bytuje kilkadziesiąt ptaków tego gatunku.

Jedwabno jest jednym z pięciu nadleśnictw podległych Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie, które w tym roku oczyszczano z niewypałów i niewybuchów. Jak poinformował PAP rzecznik tej instytucji Adam Pietrzak, wszędzie poza Muszakami zakończono już prace saperskie.

Według rzecznika z dawnego poligonu w nadleśnictwie Przasnysz wywieziono i zdetonowano 1,7 tys., a z terenu nadleśnictwa Wipsowo 4,3 tys. niewypałów. Oczyszczono też lasy w okolicach Strzałowa i Spychowa, gdzie znaleziono ponad 250 pocisków artyleryjskich i granatów moździerzowych. Akcja usuwania niewypałów z lasów na Warmii i Mazurach kosztowała 5,5 mln zł.

Oczyszczanie terenów leśnych zostało sfinansowane ze środków UE w ramach projektu "Rekultywacja na cele przyrodnicze terenów zdegradowanych, popoligonowych i powojskowych zarządzanych przez Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe". Uczestniczy w nim 57 nadleśnictw z całej Polski. Całość prac ma kosztować 130 mln zł i objąć ponad 24 tys. ha lasów.(PAP)

mbo/ abr/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz