Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

"Wiasna": pomoc prawna dla Mińska powinna być ściśle kontrolowana

0
Podziel się

Zdaniem białoruskiego Centrum Praw Człowieka "Wiasna" czwartkowa decyzja
polskiej Prokuratury Generalnej o wypowiedzeniu porozumienia o pomocy prawnej nie będzie miała
znaczenia, jeśli dalsze decyzje w sprawie pomocy dla Mińska "nie będą ściśle kontrolowane".

bEieZIKt

Zdaniem białoruskiego Centrum Praw Człowieka "Wiasna" czwartkowa decyzja polskiej Prokuratury Generalnej o wypowiedzeniu porozumienia o pomocy prawnej nie będzie miała znaczenia, jeśli dalsze decyzje w sprawie pomocy dla Mińska "nie będą ściśle kontrolowane".

Działacz organizacji Uładzimir Łabkowicz zwrócił uwagę w rozmowie z PAP, że to właśnie Prokuratura Generalna, a nie okręgowa przekazała stronie białoruskiej informacje dotyczące aresztowanego w Mińsku szefa "Wiasny" Alesia Bialackiego.

"Dlatego przede wszystkim wnioski powinna wyciągnąć Prokuratura Generalna, a nie prokuratury okręgowe" - wskazał Łabkowicz. "Centralizacja będzie korzystna, jeśli sama Prokuratura Generalna będzie podchodzić w sposób odpowiedzialny do losów ludzi i do tych informacji, które przekazuje władzom białoruskim" - dodał.

bEieZIKv

Polski prokurator generalny Andrzej Seremet wypowiedział porozumienie o realizacji wniosków o pomoc prawną między Polską a Białorusią bezpośrednio przez prokuratury. Teraz mechanizm będzie scentralizowany - białoruskie wnioski będą trafiały do Prokuratury Generalnej.

Decyzja jest następstwem aresztowania przez władze białoruskie Alesia Bialackiego. Jest on oskarżony o przestępstwa podatkowe - chodzi o zatajenie sum, które, jak twierdzi "Wiasna", były przekazywane przez fundacje zagraniczne na działalność tej organizacji, w tym na pomoc osobom represjonowanym na Białorusi z przyczyn politycznych.

Do aresztowania Bialackiego przyczyniły się dane o jego koncie bankowym przekazane Białorusi przez Litwę. Potem okazało się, że w czerwcu dane przekazała również strona polska, do której zwróciło się z wnioskiem o pomoc prawną białoruskie Ministerstwo Sprawiedliwości.

Wniosek o pomoc prawną trafił do polskiego Ministerstwa Sprawiedliwości, resort przekazał sprawę Prokuraturze Generalnej, gdzie - w departamencie współpracy międzynarodowej - zapadła decyzja, by sprawę przekazać do realizacji Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Ta zaś nakazała uzyskać wyciąg z konta Aliksandra Bialackiego jednej ze stołecznych prokuratur rejonowych. 27 czerwca odpowiedź, podpisaną z upoważnienia dyrektora departamentu współpracy międzynarodowej PG przekazano ministerstwu w Mińsku.

bEieZIKB

Sprawa zakończyła się dymisjami i postępowaniem dyscyplinarnym w Prokuraturze Generalnej.

Porozumienie między Ministerstwem Sprawiedliwości Polski i Białorusi z listopada 2002 r. dotyczyło uproszczenia trybu porozumiewania się przez prokuratury obu państw przy udzielaniu pomocy prawnej w sprawach karnych. Teraz, zgodnie z zapisami porozumienia, utraci ono moc po upływie sześciu miesięcy od dnia otrzymania przez stronę białoruską powiadomienia o jego wypowiedzeniu.(PAP)

awl/ kar/ malk/ jra/

bEieZIKW
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)