Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Władze Moskwy zezwoliły opozycji na antyputinowską akcję

0
Podziel się:

Władze Moskwy zezwoliły oponentom premiera Władimira Putina na
zorganizowanie na początku lutego w centrum stolicy Rosji kolejnej wielotysięcznej manifestacji.

Władze Moskwy zezwoliły opozycji na antyputinowską akcję
(tinou bao/CC/Flickr)
bFfISVWZ

Władze Moskwy zezwoliły oponentom premiera Władimira Putina na zorganizowanie na początku lutego w centrum stolicy Rosji kolejnej wielotysięcznej manifestacji w obronie prawa do uczciwych wyborów.

Manifestacja - pochód, wiec i koncert - planowana jest na 4 lutego, na miesiąc przed wyborami prezydenckimi, po których Putin chce wrócić na Kreml. Organizatorzy zapowiadają udział co najmniej 50 tys. osób. Swoje uczestnictwo w demonstracji potwierdziło już na Facebooku 20 tys. osób.

Urząd mera Moskwy zgodził się, aby pochód opozycji przeszedł z Placu Kałuskiego przez Jakimankę na Plac Bołotny, nieopodal Kremla, gdzie odbędzie się wiec i krótki koncert popularnego piosenkarza rockowego Jurija Szewczuka.

bFfISVXb

Początkowo organizatorzy chcieli, aby pochód przeszedł z Placu Kałuskiego przez Sadowoje Kolco i Nowy Arbat na Plac Maneżowy. Stołeczne władze odmówiły zatwierdzenia tej trasy, argumentując, iż jest ona za długa (6,5 km), co sprawia, że zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom akcji będzie praktycznie niemożliwe.

Urząd mera proponował też przeniesienie demonstracji na 5 lutego, tłumacząc, że w niedzielę ruch uliczny jest mniejszy niż w sobotę. Organizatorzy uparli się jednak, by akcja miała miejsce 4 lutego, w 22. rocznicę największego w historii Związku Radzieckiego wystąpienia opozycji, którego uczestnicy żądali wykreślenia z konstytucji ZSRR artykułu szóstego mówiącego o kierowniczej roli Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego (KPZR). W tamtej manifestacji wzięło udział kilkaset tysięcy ludzi.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/114/m86130.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/wyszli;na;ulice;chca;rosji;bez;putina,38,0,982822.html) *Wyszli na ulice. Chcą Rosji bez Putina * Kilka tysięcy stronników opozycji protestowało przeciwko sfałszowaniu przez Kreml wyników wyborów do Dumy. Lutowa demonstracja ma być kontynuacją grudniowych protestów opozycji przeciwko sfałszowaniu wyborów do Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu, na korzyść kierowanej przez Putina partii Jedna Rosja.

Swoją manifestację w Moskwie 4 lutego zamierzają też zorganizować stronnicy premiera, zrzeszeni w Ogólnorosyjskim Froncie Narodowym (ONF). Dziennik _ Wiedomosti _ podał, że jako pożądane miejsce akcji wymienili Plac Czerwony i jego okolice. ONF zapowiada, że w demonstracji tej weźmie udział 30 tys. ludzi.

bFfISVXh

Cytowany przez gazetę deputowany z ramienia socjalistycznej partii Sprawiedliwa Rosja Giennadij Gudkow oznajmił, że wiec zwolenników Putina w centrum Moskwy 4 lutego można ocenić jako _ ryzykowną próbę sprowokowania starć między obywatelami _.

W najbliższych tygodniach manifestacje pod egidą Ogólnorosyjskiego Frontu Narodowego, który skupia prokremlowskie organizacje kombatanckie, młodzieżowe, kobiece, związkowe i biznesowe, mają się odbyć w całym kraju. Na 28 stycznia wiec z udziałem 10 tys. osób zwołano w Jekaterynburgu. Kolejne proputinowskie demonstracje zaplanowano na 4, 11 i 18 lutego w co najmniej 27 regionach.

W ocenie politologa Aleksieja Makarkina, akcje te mają za pośrednictwem telewizji stworzyć wrażenie masowego poparcia dla Putina, a także przeciwstawić _ robotnicze regiony _ moskiewskim opozycjonistom.

4 grudnia w Federacji Rosyjskiej odbyły się wybory parlamentarne. Według Centralnej Komisji Wyborczej (CKW), wygrała je Jedna Rosja, zdobywając 49,32 proc. głosów, co przełożyło się na 238 mandatów w 450-miejscowej izbie, tj. większość absolutną. Opozycja zarzucili władzom fałszerstwa wyborcze. Niektórzy eksperci utrzymują, że rezultat Jednej Rosji został _ poprawiony _ o 10-15 proc.

bFfISVXi

Po wyborach przeciwko oszustwom demonstrowały na ulicach Moskwy i innych miast tysiące osób. Największe akcje protestacyjne odbyły się 10 i 24 grudnia w stolicy. W tej pierwszej wzięło udział 25 tys., a według niektórych źródeł - nawet 40 tys. osób. W drugiej - ponad 60 tys. osób.

Uczestnicy domagali się m.in. odejścia Putina, unieważnienia wyników wyborów do Dumy i rozpisania nowych, a także odwołania i pociągnięcia do odpowiedzialności karnej przewodniczącego CKW Władimira Czurowa oraz innych urzędników państwowych odpowiedzialnych za fałszerstwa. Żądano też zarejestrowania wszystkich formacji politycznych, którym w ostatnich latach odmówiono wpisania do rejestru partii, zwolnienia więźniów politycznych i zniesienia cenzury w federalnych środkach masowego przekazu.

O protestach w Rosji czytaj w Money.pl
Wróg Kremla na wolności. Zapowiada... Siergiej Udalcow w areszcie spędził miesiąc. W Moskwie witało go około stu zwolenników. Opuszczając więzienie wezwał ich do kontynuowania walki.
Putin jak pierwszy sekretarz. Oskarża USA Premier Rosji stwierdził, że to USA wywołują protesty na ulicach Moskwy.
Putin powróci? Miedwiediew składa deklaracje Obecny prezydent Rosji oświadczył, że przyszła konstrukcja władzy w Rosji, którą zaproponował razem z premierem Władimirem Putinem, nie oznacza powrotu do przeszłości.
bFfISVXC
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)