Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Włochy: Ministrowie i posłowie Ludu Wolności podają się do dymisji

0
Podziel się:

Ministrowie i deputowani Ludu Wolności (PdL) złożyli listy
rezygnacyjne na ręce szefów frakcji w proteście przeciwko skazaniu lidera partii i byłego premiera
Włoch Silvio Berlusconiego za oszustwa podatkowe - poinformował w piątek szef MSW Angelino Alfano.

Ministrowie i deputowani Ludu Wolności (PdL) złożyli listy rezygnacyjne na ręce szefów frakcji w proteście przeciwko skazaniu lidera partii i byłego premiera Włoch Silvio Berlusconiego za oszustwa podatkowe - poinformował w piątek szef MSW Angelino Alfano.

Według ministra spraw wewnętrznych szefowie frakcji centroprawicowego PdL w Izbie Deputowanych i Senacie, Renato Brunetta i Renato Schifani, mają spotkać się z prezydentem Włoch Giorgio Napolitano, by złożyć na jego ręce zaoferowane dymisje oraz by domagać się ułaskawienia Berlusconiego.

"Jesteśmy gotowi podać się do dymisji w obronie naszych ideałów" - powiedział Alfano.

Na piątkowym posiedzeniu swojego ugrupowania Berlusconi domagał się reformy wymiaru sprawiedliwości i groził przyspieszonymi wyborami parlamentarnymi, gdyby miała ona nie dojść do skutku - podała agencja Reuters, powołując się na uczestnika zamkniętego dla mediów spotkania.

"Nie możemy uchylać się od obowiązku przeprowadzenia rzeczywistej reformy wymiaru sprawiedliwości i w imię tego jesteśmy gotowi pójść na wybory" - miał powiedzieć Berlusconi.

Sąd Kasacyjny w Rzymie potwierdził w czwartek karę więzienia dla byłego premiera Włoch, 76-letniego Silvio Berlusconiego, w procesie dotyczącym oszustw podatkowych w jego telewizji Mediaset. Sąd rozpatrywał odwołanie od orzeczenia sądów dwóch poprzednich instancji.

Berlusconi został skazany w październiku 2012 roku przez sąd pierwszej instancji na cztery lata więzienia, a w maju bieżącego roku sąd apelacyjny utrzymał ten wyrok w mocy. Mimo czwartkowego ostatecznego zatwierdzenia wyroku przez Sąd Kasacyjny Berlusconi nie trafi do zakładu karnego ze względu na swój zaawansowany wiek. Na mocy amnestii z 2006 roku Berlusconiemu pozostał przy tym do odbycia tylko rok pozbawienia wolności, który może odbyć w areszcie domowym.

Liderowi włoskiej centroprawicy grozi jeszcze kilkuletni zakaz piastowania urzędów publicznych, jednak Sąd Kasacyjny nakazał sądowi w Mediolanie ponowne przeanalizowanie pięcioletniego zakazu pełnienia urzędów publicznych przez Berlusconiego, który obecnie jest senatorem. Oskarżyciel publiczny zażądał w tym tygodniu skrócenia tego zakazu do trzech lat. Dzięki tej decyzji Sądu Kasacyjnego Berlusconi na razie będzie mógł pozostać senatorem i liderem Ludu Wolności.

Jest to pierwsze prawomocne skazanie Berlusconiego, choć wytoczono mu już 30 spraw sądowych, dotyczących korupcji, oszustw i seksu z nieletnią prostytutką.

Obawy o to, że wyrok skazujący zdestabilizuje kruchą koalicję rządową centrolewicy i centroprawicy oraz zagrozi istnieniu rządu Enrico Letty, nie nikną mimo zapewnień Nitto Palmy, byłego ministra sprawiedliwości w ostatnim gabinecie Berlusconiego, że wyrok nie wpłynie na działalność obecnego gabinetu. (PAP)

akl/ ap/

14316168 14316379 arch.

wiadomości
pap
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)