Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Zachodniopomorskie: Sprawa urzędniczki z Białego Boru wraca do sądu

0
Podziel się

Sprawa oskarżonej o łapownictwo urzędującej skarbnik miasta Biały Bór
(Zachodniopomorskie) Anny D. wróci do I instancji. We wtorek Sąd Okręgowy w Koszalinie uchylił
wyrok skazujący ją na więzienie w zawieszeniu - poinformował rzecznik SO sędzia Sławomir Przykucki.

bErsvckB

Sprawa oskarżonej o łapownictwo urzędującej skarbnik miasta Biały Bór (Zachodniopomorskie) Anny D. wróci do I instancji. We wtorek Sąd Okręgowy w Koszalinie uchylił wyrok skazujący ją na więzienie w zawieszeniu - poinformował rzecznik SO sędzia Sławomir Przykucki.

Kobieta jest oskarżona o to, że w czasie od sierpnia 2008 r. do wiosny 2009 r. przyjęła od przedsiębiorcy budowlanego Janusza R. wart 1000 zł telefon komórkowy i wycenione na 1920 zł prace koparką wykonane na jej prywatnej posesji.

Według prokuratury łapówka została wręczona w zamian za szybsze rozliczanie robót wykonywanych na rzecz miasta przez firmę Janusza R.

bErsvckD

W lipcu br. Sąd Rejonowy w Szczecinku uznał Annę D. za winną zarzucanych jej czynów i skazał na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata, 5 tys. zł grzywny i rok zakazu zajmowania stanowisk kierowniczych w jednostkach administracji publicznej. Od tego wyroku skutecznie odwołał się obrońca urzędniczki.

Ani w śledztwie, ani przed sądem Anna D. nie przyznała się do zarzutów. Zaprzeczała by przyjęła od przedsiębiorcy telefon komórkowy. Za wynajęcie koparki chciała zapłacić, ale Janusz R. uchylał się od podania konkretnej kwoty, więc ostatecznie stanęło na tym, że urzędniczka zapłaciła za paliwo do maszyny.

Janusz R. już w czerwcu 2012 r. przyznał się przed sądem do zarzutu wręczania łapówek i dobrowolnie poddał karze, którą było 20 tys. zł. grzywny. (PAP)

sibi/ pz/

bErsvcle
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)