Notowania

prezydent
30.06.2009 01:37

Zakończyło się spotkanie prezydenta z ekonomistami

# dochodzą wypowiedzi doradcy ekonomicznego prezydenta Adama Glapińskiego oraz b. ministrów finansów Mirosława Gronickiego i Marka Borowskiego. #

Podziel się
Dodaj komentarz

# dochodzą wypowiedzi doradcy ekonomicznego prezydenta Adama Glapińskiego oraz b. ministrów finansów Mirosława Gronickiego i Marka Borowskiego. #

01.07.Warszawa (PAP) - Ponad trzy godziny trwało we wtorek wieczorem w Belwederze spotkanie prezydenta Lecha Kaczyńskiego z ekonomistami, byłymi ministrami finansów: Grzegorzem Kołodką, Mirosławem Gronickim, Zytą Gilowską, Jerzym Osiatyńskim i Markiem Borowskim.

Tematem rozmowy były wstępne propozycje rządu dotyczące nowelizacji tegorocznego budżetu - powiedział dziennikarzom po spotkaniu doradca ekonomiczny prezydenta Adam Glapiński.

"Jakie są ostateczne propozycje rządu dotyczące noweli budżetowej dowiemy się 7 lipca. Wtedy prezydent dopiero zabierze głos. (...) W tej chwili trudno uzyskać od prezydenta opinię na temat konkretnych propozycji, które pojawiają się w wypowiedziach ministra finansów Jacka Rostowskiego. Nie wiemy ostatecznie, co jest propozycją, a co +balonem próbnym+, by zobaczyć jak opinia publiczna reaguje na propozycję zwiększania podatków" - zaznaczył.

Rząd planuje zmniejszenie dochodów w tegorocznym budżecie o 37 mld zł, wydatków o 22,7 mld zł i zwiększenie deficytu budżetowego do 27 mld zł. Nie wyklucza też podniesienia podatków w przyszłym roku. Rząd ma zająć się nowelizacją budżetu na najbliższym posiedzeniu - 7 lipca.

Doradca prezydenta ocenił, że przychody budżetowe przewidywane do końca roku przez rząd są zawyżone, a wydatki zaniżone. "Deficyt chyba nie zamknie się w takich granicach, o jakich mówi minister finansów" - powiedział.

Podkreślił, że do tej pory rząd unikał aktywnej polityki antykryzysowej. "W przeciwstawianiu się kryzysowi nie zrobił nic. Do końca zeszłego roku kwestionował pojawienie się kryzysu w Polsce" - powiedział.

"Gdyby od początku roku założono, że wydatki budżetowe będą miały stymulować aktywność gospodarczą, bylibyśmy w trochę lepszej sytuacji (...), lepiej przyjmowalibyśmy kryzys, być może nie groziłby nam taki wzrost bezrobocia, jaki się na przyszły rok zapowiada" - dodał.

Według Glapińskiego, rząd powinien przedstawić projekt budżetu również na następne dwa lata. "Należy oczekiwać, że rząd przedstawi projekt budżetu na następne dwa lata, tak jak to jest przyjęte w Unii Europejskiej; jakąś projekcję, co może być w 2011 roku" - powiedział.

Również Mirosław Gronicki przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że "rząd oprócz rozwiązania krótkookresowego, czyli nowelizacji budżetu na ten rok, powinien przedstawić ścieżkę dojścia do niskiego deficytu i poprawy sytuacji w finansach publicznych w najbliższej przyszłości".

Podkreślił, że rozmowa z prezydentem dotyczyła tego, w jaki sposób należy finansować deficyt. "Czy można w tym trudnym czasie wykorzystywać prywatyzację jako jedno ze źródeł finansowania deficytu, czy też pozostać przy tradycyjnej zasadzie zwiększania długu" - powiedział.

Marek Borowski ocenił w rozmowie z dziennikarzami, że rząd powinien zaproponować działania dotyczące finansów publicznych na kolejne lata. Dodał, że w tym zakresie potrzebny jest dialog rządu z opozycją i prezydentem.

Poprzednie rozmowy prezydenta z byłymi ministrami finansów, podczas których dyskutowano m.in. o sprawach budżetu, odbyły się 29 maja br.

We wtorek rano prezydent spotkał się natomiast z ekonomistami; głównym tematem rozmów był budżet państwa. W dyskusji wzięli udział prof. Alfred Janc z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu i prof. Leokadia Oręziak ze Szkoły Głównej Handlowej. Kancelarię Prezydenta reprezentowali ministrowie Piotr Kownacki i Maciej Łopiński oraz doradcy - Danuta Wawrzynkiewicz, Ryszard Bugaj i Adam Glapiński. (PAP)

dol/ mp/

Tagi: prezydent, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz