Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
chiny
19.07.2012 17:31

Zatrzymanie rybaków uderzy w stosunki chińsko-rosyjskie?

Chiny zaapelowały o pilne spotkanie z Rosją i potępiły jej straż przybrzeżną za ostrzelanie chińskich statków rybackich i zatrzymanie ich załóg, które łowiły w rosyjskiej strefie ekonomicznej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(fotografar/CC/Flickr)

Chiny zaapelowały o pilne spotkanie z Rosją i potępiły jej straż przybrzeżną za ostrzelanie chińskich statków rybackich i zatrzymanie ich załóg, które łowiły w rosyjskiej strefie ekonomicznej.

- _ Chiny są bardzo niezadowolone z tak surowego egzekwowania prawa i użycia siły w celu przejęcia chińskich statków rybackich _ - powiedział wiceminister spraw zagranicznych Cheng Guoping szefowi rosyjskiej misji dyplomatycznej w Pekinie, o czym powiadomiło w czwartek chińskie MSZ.

We wtorek rosyjski okręt patrolowy najpierw oddał strzały ostrzegawcze, a potem ostrzelał jeden z chińskich trawlerów, by go zatrzymać; statek łowił kalmary u wybrzeży Kraju Nadmorskiego na rosyjskim Dalekim Wschodzie. Władze rosyjskie zatrzymały 36 chińskich rybaków i dwa ich statki.

Strona chińska zażądała też od Rosjan dochodzenia w sprawie incydentu, podczas którego zaginął jeden rybak. Według agencji RIA Nowosti rybak wypadł za burtę, gdy jego jednostka zderzyła się z rosyjskim okrętem. Wcześniej rosyjskie źródła podały, że nikt w incydencie nie ucierpiał.

Wtorkowy incydent nie był pierwszym, kiedy rosyjska straż przybrzeżna ostrzelała i zarekwirowała chińskie trawlery, które kłusują na wodach Rosji - pisze Reuters. Dodaje, że Moskwa czujnie obserwuje wyrastanie Pekinu na regionalną potęgę, angażuje się z nim w kontakty dyplomatyczne i handlowe, lecz obawia się w nim potencjalnego rywala w kontrolowaniu zasobów w regionie.

Czytaj więcej w Money.pl
Strzelali do rybaków bo... łowili kałamarnice Rosyjski statek patrolowy straży przybrzeżnej najpierw oddał strzały ostrzegawcze, później ostrzelał jeden z trawlerów, który łowił kałamarnice.
Chiny i Rosja znowy ostro o interwencji w Syrii Zdecydowane nie Moskwy i Pekinu słychać zaledwie dzień po tym, jak w Syrii ponownie zginęło ponad 100 cywilów.
Chiny i Rosja jednomyślni. Żadnej interwencji Rosja i Chiny wydały wspólne oświadczenie, w którym stanowczo wypowiedziały się przeciwko jakiejkolwiek zagranicznej interwencji i zmianie reżimu w Syrii.
Tagi: chiny, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz