Minister obrony Francji nie sprecyzował, jakie cele zostały zbombardowane, ani liczby samolotów myśliwsko-bombowych, które brały udział w operacji.
Wczoraj ministerstwo obrony USA poinformowało, że w ostatnich dniach irańskie samoloty myśliwskie zaczęły atakować pozycje IS na wschodzie Iraku.
We wspólnym biuletynie wywiadowczym FBI i resortu bezpieczeństwa narodowego wezwano żołnierzy do usunięcia z portali społecznościowych wszystkiego, co mogłoby ujawnić ich tożsamość.
- Na ekstremizm nie ma u nas miejsca - podkreśliła minister ds. rodziny Sophie Karmasin.
Kilkunastu irackich wojskowych zginęło w ataku na przejście graniczne z Syrią w zachodniej części Iraku.
Zabity był jednym z czołowych strategów Państwa; przygotowywał operacje wojskowe na terytorium syryjskim i na granicy iracko-syryjskiej.
Do tej pory 1132 francuskich obywateli dołączyło do organizacji dżihadystycznych w Iraku i Syrii.
Amerykański kontyngent, który do tej pory liczył 1400 osób, walczy w Iraku z bojownikami Państwa Islamskiego.
Doradczyni prezydenta USA ds. bezpieczeństwa skomentowała doniesienia prasowe o poufnym liście, jaki prezydent Barack Obama miał wystosować do duchowo-politycznego przywódcy Iranu.