Niemcy uczestniczą w działaniach mających na celu walkę z epidemią eboli w Afryce Zachodniej. Wspierają także irackich Kurdów walczących z dżihadystami.
Nazwał realistycznym amerykański plan wyszkolenia około 5 000 członków umiarkowanej opozycji syryjskiej.
Dżihadyści umieścili w internecie sfilmowane ostrzeżenia pod adresem Amerykanów i Francuzów przebywających w Maroku. Grożą im ścinaniem głów.
Samoloty amerykańskie biorące udział w atakach lotniczych na pozycje IS w Syrii i Iraku startują z baz w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Kuwejcie i Katarze.
W dżihad w Syrii i Iraku zaangażowanych może być ok. 1000 francuskich obywateli, którzy są na miejscu, w drodze, bądź na etapie przygotowań do wyjazdu.
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ostrzegł, że ani protesty Kurdów, ani krytyka ze strony opozycji nie wpłyną na jego stanowisko w sprawie interwencji wojskowej w Syrii.
Władze wojskowe Stanów Zjednoczonych poinformowały o przeprowadzeniu w ciągu ostatnich dwóch dni w Syrii pięciu nalotów.
Walki o miasto trwały całą noc.
Minister Spraw Zagranicznych Laurent Fabius stwierdził w czasie konferencji prasowej, że nic nie jest w stanie powstrzymać posuwania się do przodu terrorystów.
Turcja przyjęła dotychczas ponad 180 tys. syryjskich Kurdów, którzy uciekli z Kobane, ale nie przyłączyła się do koalicji atakującej z powietrza dżihadystów w Syrii.