Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Kredyty hipoteczne coraz tańsze. To już pewne

Kredyty hipoteczne coraz tańsze. To już pewne

Fot. Stanisław Kowalczuk/East News

ostatnia aktualizacja 13:05

RPP po raz czwarty z rzędu obniżyła stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Tym samym główna stopa referencyjna wynosić będzie 3,75 procent. Jest to zgodne z oczekiwaniami analityków.

Decyzja RPP oznacza, że zdecydowana większość banków obniży oprocentowanie kredytów mieszkaniowych oraz kart kredytowych. Zależy ono bowiem najczęściej od stopy referencyjnej lub lombardowej.

Ile obniżek stóp procentowych nas jeszcze czeka?- Spodziewam się, że poza obniżką stóp o 0,25 punktu procentowego w lutym, RPP zdecyduje się na kolejne cięcia jeszcze w marcu i w kwietniu - przewiduje w rozmowie z Money.pl Ignacy Morawski, główny ekonomista Polskiego Banku Przedsiębiorczości. - W tej chwili nie ma żadnego zagrożenia wzrostem inflacji, a to oznacza, że RPP powinna zwrócić większą uwagę na wsparcie wzrostu gospodarczego w Polsce.

Gdyby ta prognoza się sprawdziła, oznaczałoby to, że główna stopa procentowa miałaby szansę spaść nawet do poziomu 3,25 proc. Nieco ostrożniejszy w swojej prognozie jest Łukasz Tarnawa, główny ekonomista Banku Ochrony Środowiska. Jego zdaniem o ile cięcie na posiedzeniu w lutym jest praktycznie przesądzone, o tyle kolejne już niekoniecznie.

Czytaj więcej Kosztuje ponad trzy miliony złotych rocznie. Po co nam taka RPP? Money.pl analizuje decyzje instytucji kierowanej przez Marka Belkę. - Jeżeli dane makroekonomiczne pokażą poprawę w gospodarce, to wówczas RPP może wstrzymać się z kolejnymi obniżkami. Myślę, że jako konsensus rynkowy możemy przyjąć, że do końca półrocza główna stopa referencyjna spadnie do poziomu 3,50 procent i będzie to oznaczało koniec cyklu cięć - mówi Łukasz Tarnawa. A to oznacza, że - włączając tę lutową - czekają nas jeszcze dwie obniżki stóp procentowych.

Zobacz, o ile może spaść rata twojego kredytu

Prognoza jeszcze dwóch cięć głównej stopy procentowej do poziomu 3,50 proc. daje nadzieję na to, że posiadacze kredytów hipotecznych w złotych będą płacić niższe raty swoich zobowiązań. A to dlatego, że oprocentowanie ich kredytów jest zmienne i uzależnione od decyzji RPP.

Jeżeli przyjmiemy, że kredytobiorca zaciągnął kredyt hipoteczny w wysokości 300 tys. zł w połowie ubiegłego roku - przy stopie referencyjnej na poziomie 4,75 proc. - to okaże się, że do dzisiaj jego rata spadła już o ponad 140 zł. Dwie kolejne obniżki pozwolą mu zaoszczędzić jeszcze 90 zł. W sumie - 230 złotych.

O sporych korzyściach mogą też mówić osoby spłacające mniejsze zobowiązania. Jak pokazuje poniższa tabela, każde cięcie stóp o 0,25 pkt. proc. zmniejsza ratę zobowiązania o 47 zł (w przypadku kredytu na 300 tys. zł), o 31 zł (w przypadku kredytu na 200 tys. zł) oraz o 23 zł (w przypadku kredytu na 150 tys. zł).

Rata istniejącego kredytu hipotecznego w zależności od stopy procentowej*
Stopa referencyjnaOprocentowanieDla kwoty
300 tys. zł
Dla kwoty
200 tys. zł
Dla kwoty
150 tys. zł
5,00% 6,50% 1 896 zł 1 264 zł 948 zł
4,75% 6,25% 1 847 zł 1 231 zł 924 zł
4,50% 6,00% 1 799 zł 1 199 zł 899 zł
4,25% 5,75% 1 751 zł 1 167 zł 875 zł
4,00% 5,50% 1 703 zł 1 136 zł 852 zł
3,75% 5,25% 1 657 zł 1 104 zł 828 zł
3,50% 5,00% 1 610 zł 1 074 zł 805 zł
3,25% 4,75% 1 567 zł 1 043 zł 782 zł
3,00% 4,50% 1 520 zł 1 013 zł 760 zł

Źródło: Money.pl na podstawie wyliczeń Market Money.
*Kredyt w złotych na 30 lat przy założeniu średniej marży na poziomie 1,5 proc.

Ekspert Market Money Konrad Pluciński zwraca jednak uwagę na to, że w tak komfortowej sytuacji są osoby, które już wcześniej zaciągnęły kredyty hipoteczne w złotych. Bowiem klienci, którzy teraz decydują się na wzięcie nowego zobowiązania, muszą liczyć się z tym, że bank naliczy im wyższą marżę i przez to sam kredyt będzie droższy.

- O ile jeszcze rok temu mogliśmy przyjąć średnią marżę na poziomie 1,5 procent, to obecnie wyniesie ona około 2 procent - mówi Konrad Pluciński. Podkreśla, że głównym powodem takiej sytuacji jest to, że banki obawiają się spowolnienia gospodarczego i tym samym większej liczby niespłacanych na czas kredytów. W ten sposób chcą się zabezpieczyć.

Dla nowych kredytobiorców oznacza to oczywiście gorsze warunki i mniejszą korzyść z obniżek stóp procentowych. W przypadku kredytu na 300 tys. zł cięcie stopy referencyjnej z 4 do 3,50 proc. powinno spowodować spadek raty o około 90 zł, ale i tak będzie ona wyższa niż w przypadku zobowiązania zaciągniętego jeszcze rok temu.

Rata nowego kredytu hipotecznego w zależności od stopy procentowej*
Stopa referencyjnaOprocentowanieDla kwoty
300 tys. zł
Dla kwoty
200 tys. zł
Dla kwoty
150 tys. zł
4,00% 6,00% 1 799 zł 1 199 zł 899 zł
3,75% 5,75% 1 751 zł 1 167 zł 875 zł
3,50% 5,50% 1 703 zł 1 136 zł 852 zł
3,25% 5,25% 1 657 zł 1 104 zł 828 zł
3,00% 5,00% 1 610 zł 1 074 zł 805 zł

Źródło: Money.pl na podstawie obliczeń Market Money.
*Kredyt w złotych na 30 lat przy założeniu średniej marży na poziomie 2 proc.

Obniżka stóp procentowe, może mieć dość duże znaczenie nie tylko dla posiadaczy kredytów hipotecznych w złotych, ale również osób spłacających w bankach zobowiązania innego rodzaju, np. zadłużenie na kartach kredytowych.

Oprocentowanie kart kredytowych powinno spaść

Warto bowiem zwrócić uwagę na to, że wraz z cięciami stopy referencyjnej RPP regularnie obniża również wartość tzw. stopy lombardowej. W ostatnim cyklu cięć spadła ona z poziomu 6,25 proc. do 5,50 proc. A zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami, maksymalne oprocentowanie pożyczki nie może przekraczać czterokrotności wspomnianej stopy lombardowej, czyli obecnie 22 proc.

W tej chwili większość banków stosuje podobne oprocentowanie w przypadku kart kredytowych: 19-22 proc. A to oznacza, że kolejne obniżki stóp procentowych zmuszą niektóre z nich do tego, by je zmniejszyć. - Najbliższe cięcie stóp o 0,25 pkt. proc. sprawi więc, że maksymalny koszt pożyczki w karcie nie będzie mógł przekroczyć 21 procent. Jeszcze jedno obniżyłoby go do 20 procent i banki będą musiały się do tego dostosować - mówi Michał Sadrak, analityk z Open Finance.

Maksymalne oprocentowanie karty kredytowej w zależności od stopy lombardowej
Stopa lombardowaMax. oprocentowanie
5,50% 22%
5,25% 21%
5,00% 20%
4,75% 19%

Źródło: Money.pl

W przypadku kart kredytowych warto jednak pamiętać o tym, że umiejętnie korzystanie z nich pozwala klientowi uniknąć jakichkolwiek kosztów związanych z oprocentowaniem. Wystarczy bowiem, że spłaca całą kwotę zadłużenia w tzw. okresie bezodsetkowym, który wynosi zwykle około 50 dni. Wówczas płaci tylko zwykle kilka złotych miesięcznie za samą obsługę karty.

Zmiana wysokości stóp procentowych przez RPP nie powinna za to wpłynąć na oprocentowanie szybkich pożyczek gotówkowych. Ich oprocentowanie (RRSO) wynosi zwykle kilkanaście proc., a przypadku najlepszych ofert może nawet nie przekraczać 10 proc.

Odwiedź fanpage autora na Facebooku i przeczytaj jego pozostałe artykuły.

Czytaj więcej w Money.pl
Inflacja jest poniżej celu, RPP to uwzględni?
Obniżka stóp procentowych pomogłaby w walce ze spowolnieniem gospodarczym - uważa minister finansów.
Kosztuje ponad trzy miliony złotych rocznie. Po co nam taka RPP?
Money.pl analizuje decyzje instytucji kierowanej przez Marka Belkę.
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
kinja
80.48.211.* 2013-02-12 16:02
to dobra wiadomosc, ale warto jeszcze przeanalizowac w ktorym banku jak rata spada i wziac rozne czynniki pod uwage, ale ja to zostawilam doradcy z open fianance, od tego w kocu sa fachowcy
koprolit
89.67.224.* 2013-02-07 08:30
Zobacz ile spadną lokaty
PAndy
15.211.153.* 2013-02-07 03:15
Panowie ekonomisci maja problemy z matematyka. Jesli WIBOR leci w dol o 0,25%, to kazdy zyskuje tyle samo. Na tym polegaja procenty. Niezaleznie od tego jaka ma aktualnie marze. Przyklad: dwie osoby z kredytem na 200k - jedna placi (marza plos WIBOR) 5,5% a druga 6,5%. Jesli WIBOR spada o 0,25%, to obydwie osoby zyskuja 0,25%*200k=500zl (rocznie) = ok. 42 zl miesiecznie. Czyli, co ma piernik do wiatraka?
Zobacz więcej komentarzy (40)