Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Wysoka emerytura dużo kosztuje

Wysoka emerytura dużo kosztuje

Fot. Bartek Chochołowski

Oszczędzając 300 zł miesięcznie nie ma co liczyć na emeryturę w wysokości 5 tys. złotych. Zgodnie z analizą firmy doradczej Wealth Solutions, aby uzyskać takie świadczenie, oszczędzana kwota musiałaby wynosić blisko 1400 złotych.

W ostatnim czasie niektórzy doradcy finansowi przekonują przyszłych emerytów, że Inwestując przez 30 lat co miesiąc 300 złotych w ramach ich planów emerytalnych będą mogli liczyć na emeryturę w wysokości 5 tys. zł miesięcznie.



Pieniądz traci na wartości

I na pierwszy rzut oka te wyliczenia są zgodne z prawdą. Przy założeniu 10 proc. stopy zwrotu rocznie po 30 latach do dyspozycji emeryta zostanie postawiona kwota prawie 683 800 złotych. A przy równoczesnym założeniu, że w trakcie wypłaty emerytury uda się osiągnąć stopę inwestycji na poziomie 6 proc., to owe blisko 700 tys. zł przełoży się na 4,9 tys. zł miesięcznego świadczenia emerytalnego.

Należy jednak pamiętać, że dzisiejsze 5 tys. złotych będzie miało jednak znacznie mniejszą wartość za 30 - 50 lat, czyli wtedy gdy emerytura będzie wypłacana. W obliczeniach należy bowiem uwzględnić stopę inflacji.

Analitycy Wealh Solutions wyliczyli, że dziś za 5 tys. zł można kupić 1 667 kg ziemniaków. Jeśli jednak będą one drożeć 3 proc. rocznie za 30 lat będzie to już jedynie 687 kilogramów. Oznacza to, że 5 tys. zł dziś ma taką samą wartość co ok. 12 tys. zł za 30 lat.

Podatek Belki zabierze parę groszy emerytom

Przyszli emeryci powinni też pamiętać, że od środków gromadzonych w ramach planów emerytalnych należy uiścić tzw. podatek Belki. Może on być płacony przy każdej zmianie produktu inwestycyjnego, lub też odroczony i zapłacony na koniec okresu oszczędzania.

Choć jedynym sposobem na uniknięcie płacenia podatku od zysków kapitałowych są inwestycje w ramach Indywidualnego Konta Emerytalnego, to nie jest ono jednak zbyt popularne.

ZOBACZ TAKŻE:

Dzieje się tak ponieważ sami doradcy finansowi go nie promują, gdyż przeważnie niewiele na sprzedaży takich produktów zarabiają. A ponadto niektóre instytucje wprowadzając IKE obciążyły je wysokimi kosztami.

W tej sytuacji dla inwestora nie ma to znaczenia, czy zapłaci podatek do Skarbu Państwa, czy opłaty na rzecz instytucji finansowych.

Sztuczka procentowa da 60 tys. złotych

Analitycy Wealh Solutions zwracają uwagę na jeszcze jedną nieścisłość obliczeń wykonanych przez doradców finansowych. Ich zdaniem do wyliczenia rzeczywistej stopy zwrotu nie wystarczy podzielić 10 proc. przez 12, co da 0,83 proc. w skali miesiąca. Kapitalizacja o tę stopę w rzeczywistości przełoży się na oprocentowanie na poziomie 10,47 procent. A pół procent w okresie 30 lat, przy kwocie 300 zł odkładanej miesięcznie przekłada się na dodatkowe 60 tys. złotych.

Aby więc roczna stopa wynosiła 10 proc. miesięczna powinna wynosić 0,797 proc., co wynika ze wzoru: (1+10%)^(1/12)-1.

Ponad 1000 złotych za mało

Według analityków Wealth Solutions, przyszła wartość dzisiejszej kwoty 5 tys. zł, przy założeniu inflacji na poziomie 3 proc., wyniesie za 30 lat 12 136 złotych. Dodatkowo zwracają uwagę, że także przez kolejne 20 lat musi być ona indeksowana przez wskaźnik wzrostu cen.

W tej sytuacji, aby otrzymywać za 30 lat przez kolejne 20 lat emeryturę na poziomie dzisiejszych 5 tys. zł, i równocześnie uiszczając od tego podatek, przyszły emeryt będzie musiał odłożyć prawie 2,4 mln złotych.

Zdaniem Michała Kowalskiego z Wealth Solutions zgromadzenie takiej kwoty przez 30 lat wymaga comiesięcznego oszczędzania 1365 złotych.

emerytura, emeryt, ike, oszczędzanie
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
www.legeo.pl
79.110.194.* 2010-01-13 17:09
Ustawy ciągle się zmieniają, o emeryturach - zawsze aktualnie - przeczytasz tu http://www.legeo.pl/prawo/dziennik-ustaw-2004/39/353/?on=2009-09-17
emeryt in spe
95.41.62.* 2009-12-14 22:02
10 lat płacę na ofe i IKE. Ciekawe w jakim stopniu ten majątek się urealni po wejściu do strefy EURO???? Czy tu mnie nie orzną.....???
dmn
83.10.75.* 2009-10-21 23:17
Nie za bardzo rozumiem waszych wszystkich bardziej lub mniej trafnych wyliczen. Nawet gdyby zalozyc wszystko co najgorsze. Placimy tylko po 200zl przez te 30lat bez indeksacji. Wlasnego wkladu mamy 72tys zl. jest mega kryzys, kompletne dno i na koniec wyplacamy jakies 50tys zl.

Baran powie ze glupi byl bo stracil 22tys zlotych, nic nie zarobil i dal sie wpuscic w balona.

Madry czlowiek powie ze zyskal, udalo mu sie zgromadzic 50tys czego by w zyciu nie zrobil odkladajac na kupke pod materac. A do tego zawsze byl, pod znikoma wprawdzie ale jednak, ochrona swojego zycia.

Polacy nie maja nawyku oszczedzania i wszystkie produkty maja na celu nauczzenie wlasnie tego. A to czy beda zyski czy nie i jak wysokie ma naprawde duzo mniejsze znaczenie.

A co do samego artykulu to ktos chyba zapomnial o indeksacji skladki ktora wlasnie chroni wartosc nabywcza pieniadza. Paragraf "Sztuczka procentowa da 60 tys. złotych" pomine bo jak ktos jest uczciwy wobec klienta to bedzie liczyc tak jak to byc powinno. A podatek belki najprawdopodobniej zniknie a nawet gdyby nie to jeszcze istnieja portfele modelowe.
Zobacz więcej komentarzy (86)