Boni: Po zmianach w OFE dług publiczny 30-40 proc. PKB
Minister twierdzi, że trzeba wprowadzić nowe obligacje.
Minister twierdzi, że trzeba wprowadzić nowe obligacje.

Propozycja wprowadzenia obligacji emerytalnych emitowanych przez Skarb Państwa na rzecz Otwartych Funduszy Emerytalnych wydaje się obecnie najmocniejsza_ - poinformował minister Michał Boni, szef doradców premiera. _
_ - Chodzi o długoterminowe (aż do przejścia na emeryturę określonej grupy osób) obligacje emerytalne emitowane przez Skarb Państwa i bezpośrednio adresowane do OFE jako część naszych składek. Takie rozwiązanie rozłożone na parę lat dawałoby ulgę finansom publicznym i zdejmowało zagrożenie dla nadmiaru wzrostu długu. Istotna byłaby oczywiście stopa zwrotu inwestowania w taki sposób _" - napisał Boni w artykule dla _ Gazety Wyborczej _.
Dodał, że jeżeli takie rozwiązanie okazałoby się złożone i niemożliwe do szybkiego wdrożenia, należałoby rozważyć czasowe ograniczenie przepływu całej składki lub jej części do OFE.

Dziś w rozmowie z TVN CNBC Boni powiedział, że koncepcja związana z wprowadzeniem obligacji emerytalnych wydaje się obecnie _ najmocniejsza _. _ Pozostaje tylko kwestia, czy takie rozwiązanie wprowadzić na jakiś czas, czy na stałe _ - zaznaczył.
_ - Musimy zbudować rozwiązanie, które nie zniszczy aspiracji i potrzeb przyszłych emerytów, a także będzie bezpieczne dla finansów publicznych. Myślę, że dwa - trzy najbliższe lata będą trudne. Obligacje emerytalne przekazywane do OFE nie generowałyby zadłużenia _ - dodał. W opinii Boniego, obligacje powinny mieć stopę zwrotu na poziomie wzrostu gospodarczego.
Podkreślił, że w perspektywie kilku lat należy także uporządkować otoczenie systemu emerytalnego. _ Trzeba wrócić do dyskusji o emeryturach mundurowych i innych elementach systemu emerytalnego. Wracałbym do tego, jaka porcja składki ma być przekazywana do funduszy emerytalnych _ - powiedział.

_ Co by się stało z bezpieczeństwem finansowym zarówno systemu, jak i naszych emerytur, gdyby składka przekazywana do OFE wyniosła nie jedną trzecią całości składek, ale jedna czwartą? Zamiast dzisiejszych 7,3 proc. - ok. 5 proc.? I gdyby obligacje emerytalne stały się może w mniejszej skali, ale trwałym elementem systemu? _- napisał Boni w cytowanym wcześniej artykule. - _ W jakiej skali spadłoby wówczas zagrożenie związane z generowanym długiem publicznym, przy nienaruszeniu wysokiej efektywności środków inwestowanych przez OFE dla wartości dodanej naszych emerytur - _dodał.
Z wyliczeń, na które minister powołał się w rozmowie z TVN CNBC wynika, że po wprowadzeniu obligacji emerytalnych dług publiczny w 2060 roku mógłby wynieść ok. 30-40 proc. PKB.
_ - Efekt taki, że ten dług wynosiłby ok. 40 proc. PKB to 1 pkt proc. przyrostu długu w skali roku, to jest do uniesienia dla gospodarki, która się rozwija _ - powiedział.
Niedawno media podały, że rząd rozważa, czy od stycznia 2011 r. zawiesić przekazywanie części składki do OFE na najbliższe dwa lata. Zmiany mają pozwolić na utrzymanie bezpiecznego poziomu 55-proc. progu ostrożnościowego długu finansów publicznych. Obecnie do OFE trafia 7,3 proc. pensji pracowników, zaś do ZUS - 12,2 proc.

| Czytaj w Money.pl | |
|---|---|
| [ ( http://static1.money.pl/i/h/22/t116758.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/bitwa;ministrow;o;ofe;dzis;decydujace;starcie,85,0,715605.html) | Bitwa ministrów o OFE. Dziś decydujące starcie? Wicepremier Pawlak zapowiada, że rząd zajmie się projektem zmian. |
| [ ( http://static1.money.pl/i/h/196/t85956.jpg ) ] (http://www.money.pl/emerytury/wiadomosci/artykul/zmiany;w;ofe;na;razie;nie;bedzie;dyskusji,193,0,715457.html) | Zmiany w OFE: Na razie nie będzie dyskusji Nad projektem zmian w OFE autorstwa Michała Boniego przesunięto na 3 grudnia. |





