17. VI - 21. VI

skomentuj
tedchom / 2013-06-17 17:09
Widzę, że chętnych do otwarcia wątku dalej brak więc w czynie społecznym dokonam tego uczynku. Dalej pozostaję w byczym nastroju choć nie miałem szans póki co załadować się w que2 z powodu zbyt słabego zejścia a dodatkowo te 2 dni mnie zniechęciły, ale pozostaję i tak 80% w L-kach
Wyświetlaj:
Zeus52 / 2013-06-24 13:51 / 10-sięciotysiącznik na forum
Wznowili notowania kontraktów...ale cóż z tego,jak nadal na Wig20 notują Boryszew,a nie BZWBK...jaja!
saszłyk / 83.7.71.* / 2013-06-24 12:55
Zeus kreuje się na ojca opatrznościowego gpw, a te jego merytoryczne wypowiedzi sie nie sprawdzają dlatego krytyka sie nasila gość jest ubrany we wzrostowy lewar akcyjny od 2011 i czaruje żeby sie podbudowac psychicznie ciekawi mnie co powie jak pęknie 2000 na wig20 pewnie ze to jest nieuzasadnione i ze bedzie dobrze , jeżeli wypowiadasz się publicznie na forum a szczególnie jak ci to nie wychodzi to nastaw sie na krytyke, skoro uwazasz sie za inteligentnego to nie powinno cie to dziwić. Zastanawia mnie tez dlaczego tak znamienity fachowiec nie stosuje czegos takiego jak stop los.
ctc / 92.40.200.* / 2013-06-24 15:08
dobrze to ujoles szaszlyk
teraz mozesz sie spodziewac tego ze tedchom/max/zeus oskarza cie o trolowanie...
badz gotow na atak:)
Zeus52 / 2013-06-25 02:26 / 10-sięciotysiącznik na forum
Taaaa....świetnie to ujął...zwłaszcza ten motyw ze stop/lossami w Skandii...to był popis! Wręcz gwóźdź programu!Majstersztyk! I już wszyscy wszystko wiedzą...Dzięki wielkie.
saszłyk / 83.5.100.* / 2013-06-26 11:17
To że nie mozesz zastosowac stop losa swiadczy ze zle dobrałes narzedzia inwestycyjne albo ktos zrobił to za ciebie, na jedno wychodzi
ctc / 94.197.127.* / 2013-06-24 13:07
Gpw to karykatura gieldy
Zeus to karykatura guru
jacfry / 2013-06-22 13:31
Troli trzeba ignorować. O cudzej psychice wypowiadają się te osoby, które same mają z nią problem. Czytanie opinii osób, które otwarcie i pod tymi samymi nickami mają odwagę od lat wyrażać swoje opinie jest bardzo wartościowe szczególnie gdy w sposób bardzo obszerny opisują swój tok myślenia. Łatwo wtedy wyłapać to z czym się zgadzamy, a z czym nie. Jeśli ktoś jest zawiedziony, bo uwierzył w pełną przewidywalność rynku w czasie i podjął złe decyzje na podstawie prezentowanych tutaj możliwych scenariuszy, to niech przeczyta disclaimer na dole strony i pretensje ma tylko do siebie.

Wiele osób czyta tygodniowe wątki, a brak ich aktywności wynika z faktu, że nie mają zbyt wiele do powiedzenia. To właśnie stanowi wartość tego wątka, że większość wpisów niesie w sobie jakąś treść. Im więcej uzasadnionych logicznie wersji rozwoju zdarzeń na rynkach tym lepiej, bo nawet jak są skrajnie różne od własnych to pozwalają zachować zdrowy dystans i przypominają o konieczności zaplanowania działań na wypadek realizacji innych scenariuszy niż te oczekiwane

Keep up the good work.
Zeus52 / 2013-06-22 23:59 / 10-sięciotysiącznik na forum
A u Kuczyna piszę pod pełnymi danymi...Zenon...to odpowiednik greckiego imienia:Zeus. A "52" to przypadkowa liczba,a nie rocznik...aż tak stary nie jestem...drugi koniec tej dekady.
tedchom / 2013-06-24 00:07 / Tysiącznik na forum
Kurcze ale się dałeś podpuścić jeju, szkoda;)
Zeus52 / 2013-06-24 00:24 / 10-sięciotysiącznik na forum
Nie śpisz?
Zeus52 / 2013-06-22 23:49 / 10-sięciotysiącznik na forum
Jakbyś czytał w moich myślach.Dlaczego? Bo ja w swym już dość długim życiu,zajmowałem się różnymi profesjami...był tez czas,że(między innymi zadaniami) dowoziłem takich pacjentów...po zapakowaniu ich w ładny,biały kaftanik...by sobie i innym krzywdy nie zrobili.Trzeba było ich sprawnie uspokoić,by nie ganiali z siekierą sąsiadów...i też trochę mam wyczucie....często z daleka,po pierwszym kontakcie.Dlatego ta sama myśl również mi się narzuciła i to zaraz w pierwszym momencie...pierwsze wrażenie...a ono najczęściej jest nieomylne. Ale do tematu.Punkt zwrotny,o którym pisałem alowi...dolny poziom konsolidacji z końca kwietnia,w nałożeniu z dolną bandą wirtualnego wtedy kanału spadkowego...to punkt zwrotny.Z resztą nawet szczęśliwie udało się w piątek to uprzedzić..."właśnie jesteśmy w tym punkcie zwrotnym o którym Ci mówiłem Al"...i niech sobie mówią,co chcą...tak się stało...powstał od tego momentu dolny cień i szpulka. Od poniedziałku powinniśmy mieć jazdę w stronę 1600p. i wyżej,może nawet Jankesi zaatakują czerwcowy szczyt.Nie wiem na razie,czy to będzie atak skuteczny...czy tak,jak pisałem...strzał w górę(tworzenie już realnie tego kanału spadkowego...to i tak będzie prowzrostowa flaga,tylko szersza),a następnie jeszcze jeden zjazd.Tak mogłoby być...wtedy końcowym etapem korekty byłby poziom 1540-1520.Absolutne dno.Końcowym,bo pierwszy to okolice 1590...Taki układ by pasował,tym bardziej,że Keltner sugeruje jednak bardziej złożony kształt korekty....choć ciągle jest to jakieś mgliste...nawet trudno zauważyć...było naruszenie dolnej Keltnera,czy nie...tam wchodzą w grę wręcz ułamki punktu...i nie mam pewności co do naruszenia.Ale z drugiej strony...czy zdążą takie ruchy i ten zjazd wykonać.Bo czasu na to niedźwiedzie mają coraz mniej.Czas im wręcz ucieka.No nic,dobrze by było gdyby Jankesi zaczęli luką hossy i jeszcze zbudowali nad nią korpus.Ale płakał nie będę,jeśli podejdą górę w bardziej stonowany,spokojny sposób,choć to raczej mało prawdopodobne przy tej zmienności.Raczej więc luka hossy.
ctc / 94.197.127.* / 2013-06-24 11:55
...jak widac zeus mial juz kontakt z psychiatrami tylko udaje ze nie byl pacjenem;-)
...ach ten zeus jak on potrafi pieknie klamac...
Zeus52 telef. / 77.115.45.* / 2013-06-21 21:43
Wygląda na to,że rzeczywiście jakieś trolle i leszcze zagościły na tym forum i chcą je zniszczyć...nieustannym atakiem,posługując się zasadą zaczerpniętą z niejakiego Pana G...że tysiąc razy powtarzane kłamstwo staje się prawdą. I jadą....jak najzwyklejsze tchórze...sądząc,że nikt ich nie namierzy. Cóż zrobić...nic...po prostu sami sobie wystawiają laurkę. Co mam powiedzieć domorosłemu psychiatrze...czy do huligana smarującgo farbą po przystankach trafi jakikolwiek argument...czy po jakiejkolwiek perorze stanie przed lustrem i powie sobie szczerze: co ja robię? Ale ze mnie świnia? Co za brednie wypisuję? Nie...to nie ten format,nie ten umysł,do takich prymitywów nic nie trafi. Jedyne,co może trafić,to przełożenie ich przez kolano i wlepienie paru siarczystych klapsów w d...ę. Na dzieci to czasami skutkuje....tyle,że po pierwsze ja już dawno zapomniałem,jak to się robi...a na wnukach nie ćwiczyłem. Spróbować na gnojku nie mogę,bo się tchórz ukrywa. Teoretycznie więc nic nie mogę zrobić. On może,a ja nie. Poza tym faktycznie chyba pozostałem sam na tym forum...nikogo nie ma...więc jaki sens tego wszystkiego,nie wiem. Nie wiem po co,nie wiem dlaczego mam się użerać z menelami... Ewentualnie pozostaje traktować ich jak powietrze,zera co z pewnością jest bliskie prawdy . Sam nie wiem. Jeśli zrezygnuję,to oni wygrają...ale czy mają wygrać zera? Bo tym bardziej widać,że o to właśnie komuś chodzi...Może więc powinienem traktować ten kłamliwy atak,jako pewne wyróżnienie? Dotąd tak to odbierałem....to wyróżnienie...nobilitacja...bo nie każdy staje się takim celem. Widać komuś ważnemu przeszkadzam,jeśli uporczywie wysyła swe pieski,by mnie obszczekiwały. Nie mogę nawet zapytać,co o tym sądzą inni,bo jak napisałem...pustka,nikogo...chyba faktycznie zostałem sam na morzu,pośród spienionych bałwanów. A jeśli tak,to faktycznie to jest bez sensu....nie z powodu tych zer....ale dlatego,że nikogo i tak tutaj nie ma....może piszę w powietrze,"do szuflady"...i o tym nie wiem.
max1224tel / 195.117.209.* / 2013-06-22 00:24
zapewniam nie leci w pustkę:) ale zerknij kiedy dziś posta pisałem;) a że ludzie czytają wiem;) miałem to samo z blogiem, nawet chciałem rezygnować( poczucie pustki i że nikt nie czyta) ale teraz z perspektywy czasu chyba bym żałował, blog jest już w kilku generatorach, tu i ówdzie zauważony ... a mój spadek aktywności wiąże się głównie ze zwiększoną liczbą mailu na które staram się zawsze odpisywać
Zeus52 / 2013-06-22 01:34 / 10-sięciotysiącznik na forum
Dzięki max tak w ogólności...za wszystko,od początku...Ale my się znamy,tedchom tez wie,kiedy tankowaliśmy razem QUE2 do pełna w listopadzie 2011...prawie absolutne dno...tymczasem widzisz,co tu się wyprawia.A jeśli tak,jeśli ktoś celowo stosuje zasadę Goebbelsa,kłamstwa powtórzonego po wielokroć,to musi mieć jakieś inne przyczyny.Wiem,pamiętam te nagonki...na Ciebie,gdy mówiłeś o krachu na złocie...Kuczyn wtedy napisał,że on też to zna,od razu wskazał zleceniodawcę tych nalotów,dość"grubego"gościa i znanego u nas...sprzedawali złoto z dostawa do domu.I jak Ty max,śmiałeś psuć im interes...:) Akcja z resztą była przeprowadzana w podobnie niewybredny,nachalny...i bardzo widocznymi,grubymi nićmi szyty sposób.
ctc / 94.197.127.* / 2013-06-22 02:01
Taaaa... prawie absolutne dno i osobiste maile z
Kuczynem... haha ha ha ...dobre
Kreowania sie na guru gieldy cd
mietek84 / 91.150.156.* / 2013-06-22 12:22
ctc nie ma to ja się kreować za to na HAMA. Zeus zlewaj takich właśnie troli i się nie przejmuj. Ja czytam codziennie to forum i cenie sobie bardzo Wasze wpisy. Każdy ma swój rozum i potrafi ocenić na ile są one wartościowe. Dla mnie i kilku innych osób, które znam są bardzo wartościowe.
ctc / 94.197.127.* / 2013-06-24 11:06
Lepiej byc szczerym hamem niz zaklamanym guru
adam013 / 109.231.56.* / 2013-06-24 12:02
HAMEM to lepiej nie być. Nie ma to jak starać się być zauważony na emigracji. Szkoda, że w ten sposób.
max1224tel / 195.117.209.* / 2013-06-22 00:26
a trolle?? są i na blogu ... ale po prostu kasuję i znaczę jako spam ... tylko nie wychowany prostak przyjdzie nieproszony do domu krytykować np. umeblowanie gospodarza, olej ... nie poddawaj się:) wielu jest z Tobą ;)
saszłyk / 83.7.71.* / 2013-06-24 12:06
maxiu zdrowa krytyka jest potrzebna bo gospodarz obrasta w piórka
max1224tel / 195.117.209.* / 2013-06-24 12:16
zdrową krytyką nazywasz te bluzgi?? rozumiem krytykę jako formę dyskusji i obrone własnego zdania ... nawet wytknąć błąd oponentowi mozna ... ale taki zlew wyzwisk ??? to zdna krytyka to zwykłe trollowanie i leczenie własnych kompleksów. Pozdrawiam
kefir62 / 31.11.234.* / 2013-06-22 10:57
Ja czytam bloga Na zaścianku świata i to forum codziennie. Dzięki i szacun. Pogardzanie innymi i agresja są obrzydliwe. Podoba mi się powiedzenie: psy szczekają, karawana jedzie dalej.
saszłyk / 83.7.71.* / 2013-06-24 12:05
koleszko tylko gdzie ta karawana jedzie, zazwyczaj przeciwko czarodziejom rynku
ctc / 94.197.127.* / 2013-06-24 12:52
Zeus zapowiadal na dzis luke w gore...
Czarowania rynku ciag dalszy...
Moze nadeszla pora zeby dac sobie spokoj z gielda na kilka tygodni zeus? Kompromitujesz sie coraz bardziej...
Zeus52 / 2013-06-22 00:51 / 10-sięciotysiącznik na forum
Zobacz mój wpis bodaj z 22.05.2011...może trochę później...tej o ED...pewnej wizji...do privego bodaj...co się święci,co widzę jako przyszłość,czego brak na wykresie...sam byłem w szoku.Ta miesięczna,czarna gromnica o niebotycznych rozmiarach.Tylko dlaczego to poszło wtedy w odstawkę?
quest77 / 87.204.51.* / 2013-06-21 23:12
ja tam cię zeus zawsze wspieram :)
Zeus52 / 2013-06-22 00:33 / 10-sięciotysiącznik na forum
A przy okazji...zerknąłem na swoje wpisy z roku 2011.To był szok.Ale nie taki jak to przedstawiają trolle...Fakt,tam był błąd...w pewnym momencie.Ale to nie było wcale o jakiejś wielkiej jeździe up.To chodziło tylko o nadbicie szczytu...i miał być potężny zjazd.Tylko człek się połasił...że może jeszcze coś uszczkniemy.Dlatego teraz było do questa(to nie tylko dla niego)...nie wchodź,poczekaj...jakby echo tamtych zdarzeń...by nie zrobił podobnego błędu.Może bardziej to było ostrzeżenie podświadome,niż wynikające z logiki.A co do tamtych zdarzeń...spojrzałem na swoje wpisy z końca maja,na miesiąc przed zwałą.Byłem w szoku...zwłaszcza wpis,dotyczący prawdopodobnie rozmowy z privym.O Eurodolarze,ale to dotyczyło ogólnie rynków,bo jak ED,to i reszta...taki był wtedy układ.Bodaj 22.05.2011.I jest wpis: Wiesz,patrząc na wykres narzuca mi się brak pewnej świecy...świecy monthly...teraz powinna nastąpić wielka,czarna gromnica,taka o wysokości Sears Tower...ostre cięcie w dół...nie kilka małych,ale jedna,miesięczna,czarna gromnica,ostre cięcie w dół.Teraz to znalazłem.Dlaczego jestem w szoku? Bo coś takiego łatwo teraz napisać...każdy widzi,co się stało.Ostre cięcie w dół. Tyle,że mój wpis,że to właśnie widzę na wykresie,jako najbliższą przyszłość,coś takiego właśnie, jest z końca maja 2011!!! A cięcie,które wszyscy widzą teraz,ten pogrom,nastąpiło jakieś miesiąc później,z kawałkiem. I patrząc z tej perspektywy...sam nie wiem,dlaczego,mimo tego co sam pisałem,dałem się później wciągnąć w longi. Coś mnie opętało,nie wiem,atmosfera zewnętrzna...Ale to i tak miało być tylko na chwilowy podjazd,przed zwałą.Wyszło inaczej,bo zwała nastąpiła szybciej.Ale następnym kłamstwem jest skład portfela.Ja wtedy tylko zwiększyłem udział QUE2 i tylko chwilowo.QUE2 to był jeden z kilku fundów w portfelu. W trakcie zwały miałem wycofanie.I dopiero wejście na full,po sam gwizdek,nastąpiło...razem z tedchomem z resztą...w końcu listopada 2011.Wtedy stwierdziliśmy,że to już dno i niżej nie spadnie.I to było trafienie w dziesiątkę.Jaki poziom....coś około 1800,może z małym hakiem. No,niestety dla leszczy,jesteśmy powyżej tego poziomu,nawet teraz,po spadkach!Tak,niechcący powiedzieli nieco prawdy...tak,od listopada 2011 cały czas pisałem o nowych rekordach,o hossie.Ale od listopada 2011!To akurat prawda...i nawet wdzięczny im jestem,że raczyli to zauważyć.Nie ma to,jak reklama od wrogów...jest najbardziej wiarygodna! Tyle,że cały czas było pisane o Jankesach...błąd był taki,że to co prognozowałem u Jankesów,przeniosłem także na nasz grajdołek.Wydawało się niemożliwym,by Jankesi bili rekordy hossy,a nasi ledwo drgnęli.Ale cóż...ja tylko piszę swoje...to nie jest obietnica.Obiecać,to ja mogę,ze wyprowadzę psa na spacer,albo zabiorę wnuczkę na spacer.Każdy ma sam wyciągać wnioski...są różne wpisy...to tylko próba przybliżenia sytuacji,czasem jakieś ostrzeżenie,czasem coś opisane,a później zapomniane...w ferworze ogólnych nastrojów.Liczę na to,że ktoś obserwuje wpisy...które są często rozsypane,wątek się gubi...czasem człek sam czemuś ulegnie,a o czymś zapomni.I sam o sobie muszę napisać...kurna,tam były czasem niesamowite perełki...tylko czemu o nich zapomniałem...i czemu wtedy nikt nie zapytał: a co z tą wizją,którą przedstawiłeś wtedy,a wtedy...np ten 22.05.2011 ? Rozmyła się gdzieś?Gdybym ja o tym pamiętał,lub gdyby ktoś o tym przypomniał...nie byłoby wtedy kłopotów.
Zeus52 / 2013-06-21 23:46 / 10-sięciotysiącznik na forum
Dzięki...z resztą z tobą się naprawdę sensownie rozmawia...pisałem o tym maxowi w mailu,jak tylko się pojawiłeś...tak,że...to jest wzajemne.Błędy każdemu się zdarzają...choćby np...Ty miewasz czasami przedwczesne wejścia w eski...ja za to za późne wyjścia z longów.Bez obrazy,ale to zauważyłem.U Ciebie i u siebie.Takie życie...ale to jest do poprawienia.
tedchom / 2013-06-21 22:01 / Tysiącznik na forum
Bez przesady w takim momencie to za bardzo nie wiadomo co pisać z tego powodu taka cisza.
Wiesz takimi "fachowcami" się nie stresuj. Oni byli są i będą. Kurcze dosyć dobra cena się zrobiła, ale w takim otoczeniu to tylko wypada poczekać na poniedziałek. Niby dobre wskaźniki w dobrych poziomach tylko te fundamenty... To wszystko może wprowadzić lekką panikę a w takim momencie nie wypada łapać noży. Tylko spokój nas uratuje, więc do poniedziałku przerwa. Najgorzej będzie jeśli w poniedziałek pójdą UP.
Zeus52 / 2013-06-22 01:46 / 10-sięciotysiącznik na forum
Zwłaszcza cena KGHM...i to już po interwencji Bank of China...to wręcz ciekawostka...przegapili info w ferworze wyprzedaży?
Zeus52 / 2013-06-21 18:33 / 10-sięciotysiącznik na forum
Al...właśnie mamy ten punkt na SP,wiesz...ta konsola z kwietnia,tam niżej było o tym.Kuroda chyba się nie spisał,pewnie nie powiedział nic nowego,przynajmniej nic o tym nie wiem.USD/JPY rósł wcześniej,do wystąpienia. Walczyłem w nocy z miedzią usiłując wypchać ją z piwnicy...udało się,ale to jednak nie Kuroda był siłą sprawczą,ale wcześniejsza akcja Bank of China.Dziw,że Kuroda odpuścił taką szansę na darmowe osłabienie jena...ale cóż...teraz wreszcie wiem,dlaczego przegrali wojnę.
al_ lub wierny czytelnik / 89.70.15.* / 2013-06-21 20:58
U nas to cos pieknego zrobili na bananie,rts,matka emerg boespa rozmieniali dolki kwietniowe,pisalem rsi dzienne dywergole ,61% trzymalo,dywergol na cci pisałem,pisałem!płaci dosłownie zawsze czasami z małym opoznieniem czy krecenie chwile,zejsciw w dol,pozniej po prawe ramie 2485-88 zrobili i ciach pach:-)cos pieknego ten zjazd....za serii u wazne 2138 zrobili 41 kto wie moze teraz na 2300? na razie wrozenie z fusow....janki moze to byc to(poziomy podalem nizej) jak zejda pod 1550 jak dla mnie zrobi sie beeeeeeee a dj przewaliby 14350,zerkam bacznie deczko zabraklo do tarketu 30pk na dja oni sa dokładni....data z bradleya na 22czerwca ...to przeczytaj:[19:50:13] Ania Muszyńska: Trochę w cieniu FED i Bena Bernanke przetaczały się dzisiaj przez rynek zatrważające informacje z Chin, które same z siebie mogłyby wywołać panikę na rynkach. Dziś rano stopy na rynku międzybankowym wzrosły do poziomów rekordowo wysokich. Oprocentowanie pożyczki jednodniowej overnight skoczyło do 14% (w Polsce dzisiaj to 2,56%). Pojawiły się informacje o tym, że rynek międzybankowy zamarł i mamy credit crunch. Pojawiły się pogłoski, że bank centralny Chin musiał dziś ratować jeden z większych banków specjalnym zastrzykiem gotówki. Potem Bank of China oficjalnie dementował pogłoski o bankructwie. CDSy chińskie (ubezpiecenie od bankructwa państwa) wzrosły dziś najbardziej na świecie - o kilkadziesiąt procent. Wygląda na to, że chiński system bankowy jest na skraju załamania. Znacznie więcej i ciekawiej jest dziś o tym w FT Alphaville
czort ich wie,jescze eski trzymam u jankow ,mam nadzieje ze dociagna w dol ruch ,takie niedokladne u nich to nie podobne do nich:-)to widziales? masakra bylalby jak cos za rogiem taki zjazd to my male abcd na 2070 to pikus bylby raczej 1710w20 cel,strach sie bac jak cos;-) raczej powinnni up http://ifutures.pl/download/file.php?id=12474&mode=view
Zeus52 telef. / 46.169.8.* / 2013-06-21 22:24
Wow! Cieszę się,że ktoś rozsądny jednak jest jeszcze na forum! Muszyńską czytałem...dlatego wspomniałem o akcji,acz niechętnej,BoCh. Stąd efekt na miedzi. Tak,to wygląda źle...ale to nie na teraz...w przyszłości może być groźne,ale na razie są w stanie sobie z tym poradzić. To wynika nieco z przyjętej ostatnio zmiany polityki...po prostu,na razie,mogą ją poluźnić i tyle. Ale faktycznie to MOŻE być kiedyś zagrożeniem. I tak faktycznie,to Chiny tylko się teraz liczą,a nie żaden FED. FED niczego na razie nie zmienił,a nie byłbym pewny,czy zmieni w sugerowanym terminie. Raczej jestem odmiennego zdania,niż konsensus ankietowanych przez Bloomberga analityków. Nie tak prędko Panowie,nie tak prędko. Ale Ben posiał ziarno niepewności...tyle,że on sam,jak widać nie wie,kiedy może coś zmienić. Potraktowałbym to jako poważny sondaż rynków przeprowadzony przez Bena i FED. I nic więcej na razie. Sondaż,bo mało kto o tym mówi...pewnie zapomnieli o tym w zamieszaniu...że FED ma dwa mandaty oficjalne:stopa bezrobocia i inflacja. Tudzież powiązane ze stopą bezrobocia PKB...trwałe wyjście powyżej 2%(bodaj nawet wyżej). Ale jest jeszcze mandat nieoficjalny...rynki kapitałowe. O tym się co prawda nieraz mówi,ale tak mimochodem. Tymczasem nie jest to żadna tajemnica poliszynela. Wszak Ben sam wyraźnie stwierdził,w ubiegłym roku,w odpowiedzi na jedno z pytań dziennikarza...a co z oszczędnościami obywateli? Tak,oczywiście to jest naszym oczkiem w głowie. FED będzie czuwał,by następował nieustanny,stabilny wzrost. STABILNY...to słowo jest kluczowe. Ostatnio to nie było stabilne,ale nastąpiła euforia. Co z resztą zauważył nawet Ben,po raz pierwszy wspominając miesiąc temu,że widzi pewne zagrożenie niedostosowaniem giełd do obecnej rzeczywistości. Inaczej,widzi możliwość powstania bańki. Więc musieli to z lekka przystopować,a innego sposobu nie było. Ale tylko przystopować. Reakcja np na zwałę,zagrożenie zmianą trendu będzie ze strony FED oczywista. Dlatego można mówić TYLKO o korekcie. Większej,mniejszej,nieistotne...ale tylko korekcie. A czasu na nią niewiele. Niebawem Alcoa zacznie sezon wyników....a to one będą kierowały indeksami. Bo indeksy,to spółki,a wyniki....jeśli sytuacja na tyle się poprawia,że dyskutuje się o skróceniu QE3...no,to jakich wyników należy oczekiwać w tym sezonie? Chyba niezłych. A korekta jest w tym wypadku w sam raz....wiele papierów będzie tanich przed sezonem. U nas też jest to zrzut raczej oczyszczający.
15:04 / 83.4.250.* / 2013-06-21 15:04
Pytam się gdzie są te wzrosty które Zeus głosi od 2 lat , było 2900 jest 2260 to są te wzrosty ??
ctc / 188.29.42.* / 2013-06-21 20:11
zeus widzi to co chce widziec. Pogubil sie chlopak. To forum stalo sie czescie jego zycia nie moze wytrzymac dnia bez pisania czegokolwiek tutaj. On lubi byc czytanay lubi jak mus sie zadaje pytania wtedy dwoi sie i troi zeby pomoc. To forum pozwala mu sie dowatrosciowac. Zapewne nie ma zony dzieci wiec prubuje kreowac sie na guru gieldy by poczuc sie lepiej. Na tym forum udaje guru ale do swych wpisow doaje watki osobiste widac ze sie pogubil to juz jest chorobliwe. Moze zeus powinien zalozyc bloga albo pojs do psyhologa sam nie wiem. Wiem jedno kazdy kto czyta jego wpisy widzi ze jest z nim cos nie tak. To bardzo przykre. Biedny zeus zamiast siedziec przed kompem i palic papierosa za papierosem powinien zadbac o swoje zdrowie i psyhiczne i fizyczne.
Niestety osoby chore psyhicznie nie wiedzia ze sa chore i uwazaja ze to ci zwracajacy im uwage maja cos z glowa nie tak.
tedchom / 2013-06-21 22:02 / Tysiącznik na forum
Dziękujemy za wnikliwą analizę rynków.
ctcc / 94.197.127.* / 2013-06-21 16:13
Kazda normalna myslaca osoba daje sobie spokoj z gpw. Wzrosty na gpw skonczyly sie w 2007 r. Od tamtej pory czasy sie zmienily. Lepiej juzbylo teraz jest gorzej i bedzie gorzej. Gpw od 2007 opada a raz na jakis czas zachodni bank inwestycyjny przypomni sobie o banana gpw podpompuje troche i potem wywala akcje zarabiajac na kontraktach. Dlatego gpw rosnie kiedy inni spadaja i odwrotnie . Stopien manipulacji jest ogromny . Zeus jeszcze tego nie poja. On liczy fale i czeka na 2900 pkt. Ale tak to nie dziala.
al_ lub wierny czytelnik / 89.70.15.* / 2013-06-21 13:02
Nie ciekawe czy szczekacze sie zdziwia,ja wieksze szanse daje na up cel 1780 gdzies dla sp po skonczeniu korekty,moze na tyg patrzac dj na 14600,lub 14350 wtedy sp na 1575 lub 55pi razy oko....u nas w grze padlo 2294,wiec cel 2249,nizej 2136 jesli tam zejdziemy to zapewne i pojda na 2070 do abcd....intra ,to 2271w20 to 3jka,4rka poszla 46pk w gore i czas zejsc na nowe minima jako 5tka,cel 2240-50w20 i odbicie w kierunku dzisiejszych maxow...to tak ze szklanej kuli,zerkamy;-)
Zeus52 / 2013-06-21 14:36 / 10-sięciotysiącznik na forum
Teoretycznie korekta na SP powinna wypaść,tak jak pisałem...finał na 1520-40,choć spierał się nie będę.Problem tylko w tym,że Jankesi na raz tyle nie spadną,a nie mają już wiele czasu na pogłębianie korekty,zygzakowanie za daleko w dół...czas na to im już braknie.Daj im dwa tygodnie...to masz odbicie w górę...znów zjazd...i koniec jazdy dla miśków,czas odpalać rakietę. No to gdzie mogą spaść...ten czas...czas jest istotny nawet bardziej,niż poziom.
ctc / 94.197.127.* / 2013-06-21 15:27
Zaraz zaraz
Korekta miala byc max do 1590... a teraz co juz 1520?
Czytelnicy gubia sie w tym.
11:30 / 83.4.250.* / 2013-06-21 11:30
Zeus, pamiętam twoje wywody z 2011 jakie to szczyty przepowiadałeś ,szkoda tylko ze nie głosiłes jaki zjazd przed nami wczesniej, a potem stałeś się juz tylko inwestorem długoterminowym nawet jak wig zaliczył glebe w postaci -30 % a ty razem z nim na lewarze w przeciwnym kierunku, śpiewałeś Polacy nic się nie stało,co z tego że piszesz dużo ale kazdy nawet drobny szczegół i czy wydarzenie potrafisz zinterpretować tylko na korzyść swojego portfela,a głębszy spadek okreslasz jako nieuzasadniony ,brak w tobie pokory do rynku.
Zeus52 / 2013-06-21 03:12 / 10-sięciotysiącznik na forum
Taki cykl zdarzeń...jeśli ktoś ma wyobraźnię,nie będzie z tym miał problemu. 1)Rano Kuroda robi to,co powinien...uderza werbalnie w jena. 2) dolar rośnie,ale spada euro...3) W tym momencie w EUR/PLN uderza NBP...ale nie werbalnie,jak Kuroda,lecz kowalskim młotem.Wykorzystując reakcję po Kurodzie,czyli masowy skup przecenionych naszych papierów dłużnych. 4) pruje się sznureczek aktywacji na EUR/PLN...pozycje zajmowane na RGR"utworzonej" przez NBP...(sznureczkiem,bo pozwolono im myśleć o celu RGR razy dwa...tak,na podpuchę,by mocniej bolało)wzmacniając kierunek i na zasadzie powiązania nasilając skup innych aktywów. To taki scenariusz,ale możliwy pod warunkiem,jeśli okaże się,że w Japonii na stanowisko szefa banku centralnego nie obsadzają idiotów.Co prawda mogli zmówić się z Benem,że ja zaostrzam politykę,to i ty nie drukuj....ale kto w ekonomii patrzy na sentymenty. Ben się podłożył...Kuroda powinien to wykorzystać. Z resztą,nie byłby to pierwszy Pearl Harbour. Ale...dobra,dajmy spokój...i tak nie mamy wpływu na to,co zrobią.Można sobie tylko pogdybać. Ważne,by każdy zrobił to,co dla niego najlepsze...i dla pozostałych...NBP nie musi nawet się porozumiewać.Niech każdy zrobi tylko to,co powinien. Ale się rozgadałem...a tymczasem może Kurodę przeceniłem...może to nie gracz,tym bardziej idealny,ale pionek...a ja tu strategię snuję.
Zeus52 / 2013-06-21 02:50 / 10-sięciotysiącznik na forum
Taki cykl zdarzeń...jeśli ktoś ma wyobraźnię,nie będzie z tym miał problemu. 1)Rano Kuroda robi to,co powinien...uderza werbalnie w jena. 2) dolar rośnie,ale spada euro...3) W tym momencie w EUR/PLN uderza NBP...ale nie werbalnie,jak Kuroda,lecz kowalskim młotem.Wykorzystując reakcję po Kurodzie,czyli masowy skup przecenionych naszych papierów dłużnych. 4) pruje się sznureczek aktywacji na EUR/PLN...pozycje zajmowane na RGR"utworzonej" przez NBP...(sznureczkiem,bo pozwolono im myśleć o celu RGR razy dwa...tak,na podpuchę,by mocniej bolało)wzmacniając kierunek i na zasadzie powiązania nasilając skup innych aktywów. To taki scenariusz,ale możliwy pod warunkiem,jeśli okaże się,że w Japonii na stanowisko szefa banku centralnego nie obsadzają idiotów.Co prawda mogli zmówić się z Benem,że ja zaostrzam politykę,to i ty nie drukuj....ale kto w ekonomii patrzy na sentymenty. Ben się podłożył...Kuroda powinien to wykorzystać. Z resztą,nie byłby to pierwszy Pearl Harbour. Ale...dobra,dajmy spokój...i tak nie mamy wpływu na to,co zrobią.Można sobie tylko pogdybać. Ważne,by każdy zrobił to,co dla niego najlepsze...i dla pozostałych...NBP nie musi nawet się porozumiewać.Niech każdy zrobi tylko to,co powinien. Ale się rozgadałem...a tymczasem może Kurodę przeceniłem...może to nie gracz,tym bardziej idealny,ale pionek...a ja tu strategię snuję.
Zeus52 / 2013-06-21 02:20 / 10-sięciotysiącznik na forum
No i wyścig na USD/JPY już się zaczął,z resztą jak zwykle w takich razach na długo przed wystąpieniem Kurody. Poczekamy do rana...i zobaczymy.No i ciekawe efekty mogą wystąpic...nie tylko w Dai-Ni-Hon
Zeus52 / 2013-06-21 01:05 / 10-sięciotysiącznik na forum
UWAGA! Rano wystąpi publicznie Kuroda. No,byłby...no nie powiem kim...gdyby nie wykorzystał nadarzającej się okazji do zdołowania jena...Big-Ben zrobił wstęp,teraz Kuroda powinien poprawić,by było...tak,z grubej rury.Taka interwencja bez pieniędzy,zupełnie za free... Kurna nie wiem,może tego nie zrobi,ale w takim razie Ninja powinni się zastanowić,czy Kuroda to właściwa osoba na tym stanowisku...:)
Zeus52 / 2013-06-20 22:17 / 10-sięciotysiącznik na forum
Privy...wiem,że to nieuzasadniona panika...ale oni wcześniej jej nie opanują,jak na 1520p.-1540p.Teraz najbliższe odbicie,powinno nastąpić za chwilę...zdaje się,że pójdą kanałem spadkowym,więc dolna równoległa linia będzie się nakładała na poziom minimum konsoli z końca kwietnia...to punkt zwrotny,ale prawdopodobnie tylko do górnej bandy kanału. A później znowu w dół...i tak powoli aż do 1520-1540p. Dopiero stamtąd mogą wystartować do większego ruchu.I wbrew laikom,będzie to ruch na 1800p.Ale zawsze mogę się mylić...ale jesli odpalą wcześniej,to się nie pogniewam. Co do naszych...jest jeszcze większy problem z kontraktami...no nie wiem,jak to rozliczą...różnica już 95p. pomiędzy seriami.Będą się pewnie mocno starać...i dlatego,a także dlatego,że Jankesi powinni dojść do lokalnego punktu zwrotnego...z tych dwóch powodów...nie zdziwi mnie jutro żaden wynik sesji.Ale może zdziwić niepomiernie,udzielające się tutaj ostatnio niedźwiedzie.
ctc / 94.197.127.* / 2013-06-20 23:21
Jak zawsze najbardziej zdziwiony jest zeus...
A taki byl pewny jazdy na 1800
privy / 2013-06-20 23:13 / Tysiącznik na forum
Że tak powiem, tak jak mówisz. Do 1520 gram tylko sygnały sell no chyba, że ta padaka zostanie wcześniej zanegowana. Co do banana to zapewne dywidendy robią swoje. Ja poczekam sobie aż się jutro wymłócą + jakieś 2 sesje i będę wiedział ze sporym prawdopodobieństwem, w którą stronę należy grać.
Zeus52 / 2013-06-20 23:43 / 10-sięciotysiącznik na forum
Jasne,to musi się najpierw wyjaśnić...a zamiarów grubego nikt nie zna...choć wydaje mi się,mogę się mylić,że staną jutro na głowie,by coś z tym dzisiejszym korpusem zrobić.Ale to mało istotne przeczucia. Przy okazji odpowiem na pewne pytanie,nie Twoje,ale tu padło...Czy myślę nadal o 1800p. na S&P500? Ależ tak,powiem nawet,że 1800p. to zaledwie pewien etap,przed atakiem wyżej,może nawet na 2000p.. Nic się w tym względzie nie zmieniło. A lokalna 10% korekta...to dobrze,że teraz,a nie później.Na blogu Kuczyna(może szkoda,ze nie tutaj)piszę od paru tygodni...że pokazują mi się sygnały korekty do 1520-1540p....krótkoterminowej korekty.Ale wskaźnik jest tego typu,że nie jest zbyt wiarygodny,póki nie będzie innych,mocniejszych sygnałów.Ale cel już jest...1520p.-1540p..I pozostaje jedynie kwestia:kiedy? Czy teraz...do tego celu to by było te słynne 10%? Czy później?Ale nawet,jeśli dojdziemy do 1800p.,czy 1900p., to cel i tak się nie zmieni...pozostanie 1520-1540..Ale wtedy korekta będzie bardziej destrukcyjna. Inaczej mówiąc,im wyżej zajdziemy,tym spadek będzie bardziej bolesny.Teraz...to tylko 10%(i to max,niezbyt pewne),natomiast z 1900p.,to już byłoby 20% korekta...taka,jak w 2011roku. Mamy korektę teraz...no to cieszmy się,a nie płaczmy.Cel 1800p,a teraz,po korekcie może faktycznie pójść wyżej...nawet na 2000p.Szkoda może,że pisałem to tylko u Kuczyna...ale nie miałem pewności.Za to tutaj przestrzegałem...nie wchoć,zanim wejdziesz może być korekta,poczekaj na ruch powrotny...to było do questa...ale tym samym do wszystkich.A dopiero po ruchu powrotnym oceni się,co dalej.Wyszło coś głębszego...no i co z tego? Nic,absolutnie nic.Ktoś ma pozycje z kwietnia...wtedy zalecane("warto teraz spróbować") i sądzę,że nic im nie grozi.Ktoś ma pozycje z prawego ramienia o-RGR(drugie zalecenie)...wisi co prawda na włosku...ale również...spoko,nie dajmy się zwariować. i to by było tyle.
ciekawość / 46.204.131.* / 2013-06-19 21:33
witam,

czy ktoś czai dlaczego wczoraj que 2 i 3 poszły oba w dół??
Zeus52 / 2013-06-19 19:51 / 10-sięciotysiącznik na forum
Nie...no pełne wyczekiwanie na FED...waluty,surowce...nawet na F-TNOTE10(jankeskie 10Y) zjechali tak,że właściwie w obie strony mogą.Wybili w górę linię trendu spadkowego na H4,a następnie zjechali po niej tak,że w każdej chwili mogą ją albo przełamać ponownie,tym razem w dół...albo po ruchu powrotnym.wystrzelić w górę...bo jednocześnie byłaby to o-RGR na H4...tym samym są również gotowi do wzrostowej korekty na jankeskich obligacjach. Mówią,ze podobno rynek obligacji jest mądrzejszy...ale oni też nic nie wiedzą!!! Ustawili się tak,że na dwoje babka wróżyła....i sami nie wiedzą,co robić.Tzn teoretycznie rysują prowzrostową formację na obligacjach...ale tak,by w kazdej chwili mogli się z tego wycofać.
ctc / 94.197.127.* / 2013-06-20 16:26
I co zeus dalej twierdzisz ze sp 500 idzie na 1800?
Gdy zeus zapowiada ostra jazde na polnac i widzi sygnal kupna nalezy robic odwrotnie. On zawsze na absolutnej gorce widzi dalsze wzrosty a nie spadki.
ctc / 94.197.127.* / 2013-06-20 16:25
I co zeus dalej twierdzisz ze sp 500 idzie na 1800?
Gdy zeus zapowiada ostra jazde na polnac i widzi sygnal kupna nalezy robic odwrotnie. On zawsze na absolutnej gorce widzi dalsze wzrosty a nie spadki.
ctc / 94.197.127.* / 2013-06-20 17:08
Zeus znowu widzial sygnal zakupu na gorce.... jak zawsze
tedchom / 2013-06-19 21:14 / Tysiącznik na forum
No jeszcze do piątku takie dwie sesje i będzie dobrze. Po woli będziemy rozważali załadunek L-ek
al_ lub wierny czytelnik / 89.70.15.* / 2013-06-20 07:56
Co do L trzeba zerkac strefe na fw 2392-2403 jest to ostatnie miejsce gdzie mozemy rospatrywac fałszywy ruch i zarazem wykonanie prawego ramienia do orgr....widzialbym 2 opcje ;1)optymistyczny schodzimy na 2392-2403 i up,2)pesymistyczny idziemy na 2370-5 zrobic zasieg rgr,odbicie na 2410-20 i dol min 2320-30 ,jest pojdzie 2gi wariant wtedy wejdzie nam 5tka i raczej cos wiecej mozemy zejsc wtedy,sp 1616-20 i powinno odbijac,ogolnie to nadal 14350dj bym widzial i 60-70pk nizej sp wtedy,liczylem ze odbije na 1665-8sp a juz strefa dzienna ograniczenia gornego interwalu zatrzymala sp 52-3,dax bardzo ciekawe miejsce 7850-60 jak cos,zerkamy;-)
al_ lub wierny czytelnik / 89.70.15.* / 2013-06-20 11:24
i mamy 2370-5 wypelniny rgr z dzienengo,odbijamy na 2410-20 i znowu w dol czy lecimy na wsparcie klasyczne dzienne na 2339 od razu...
privy / 2013-06-20 11:47 / Tysiącznik na forum
2324 tam się ustawiłem. Do 2400 powinno pójść później odreagowanie. Najgorszy przypadek do końcowy zjazd na fali ''C'' w okolice 2090.
Zeus52 / 2013-06-20 23:04 / 10-sięciotysiącznik na forum
Privy,spoko...może się i tak zdarzyć...albo...pomyśl lepiej...ile z dzisiejszego czarnego korpusu jutro zostanie?Czy w ogóle coś z niego zostanie?
al_ lub wierny czytelnik / 89.70.15.* / 2013-06-20 12:24
złamane 2371,idziemy na wspomniane 2339,prognozowany ruch 2339(moze narusza cos) odbicie na 2380-85 i znowu w dol
al_ lub wierny czytelnik / 89.70.15.* / 2013-06-20 12:28
ehehe skonczylem tutaj pisac tekst ,wrzucam notowania aby zerknac jak stoimy a tam 2340;-)
Zeus52 telef. / 46.169.184.* / 2013-06-19 21:34
Zgadza się. Ale zobacz,jakie wyczucie co do EUR/USD....Tak tuptali po 1,33895 a mi to wyglądało na podwójny szczyt budowany na tej linii....zobacz wpis niżej...i faktycznie tak wyszło.
pytajacy / 86.46.221.* / 2013-06-20 14:49
Zeusie, pisales nie tak dawno ze bedzie jeszcze czas na wejscie w fundusze akcyjne, ze czeka nas korekta ale potem bedzie mega odpal w gore. Jak myslisz czy koretka na polskiej gieldzie bedzie gleboka? Czy mozna juz wchodzic w polska gielde?
ctc / 94.197.127.* / 2013-06-19 21:02
O zeus.... ale ty nie masz wyczucia.
do początku nowsze
1 2
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy