Forum Forum nieruchomościRynek nieruchomości

Ceny mieszkań wciąż prawie stoją w miejscu

Ceny mieszkań wciąż prawie stoją w miejscu

skomentuj
Wyświetlaj:
vistanbj / 109.243.10.* / 2010-09-15 10:49
zobacz tu:

http://kredyt-na-mieszkanie.blogspot.com
anka&% / 79.162.37.* / 2010-03-01 08:23
No właśnie dlatego chciałabym wziąć szybko jakis kredyt mieszkaniowy niestety tu juz pojawiaja sie problemy:(, nie wiem gdzie iść żeby go dostac. jestem sazmoztrudniona i niestety banki robią problemy:(
aries / 83.9.67.* / 2010-03-02 09:51
szybko, to sie nie za bardzo da wziac mieszkaniowy, ale mozna probowac np z pomoca doradcow, jezeli na prawde mamy noz na gardle
Victory / 90.156.33.* / 2010-03-01 20:23
Dombank, Getin, tam jest spora dostepnosc, a ten drugi wypuscil nowy kredyt na calkiem niezlych warunkach i na 100% wiec warto powalczyc
residenzpalast / 194.126.238.* / 2010-03-01 06:59
a moze w ogole przestac komentawac te brednie powtarzajace sie na Money???..ciekaw jestem kiedy to Ob Redaktorzy zacytuja art a jakze by kogo innego jak naszej ULUBIENICY- GWAZDY PRZENIKLIWEJ OCENY RYNKU N IERUCHOMOSCI Ob. OLI SZAREK... od przedwczoraj na onecie jest jej art "ile naprawde zarabiaja deweloperzy" takiego propagandowego bełkotu dawno n ie czytałem...przypomina mi to czasy wczesnych lat 60' i art- wstepniaki w Trybunie Ludu..niektorzy z Was nie wiedza co to bylo a w zasadzie jaki to byl styl....dzisiaj sie z tego smiejemy ale wtedy komu bylo do smiechu ...... To nowa kadra rosnie jak Majtkowski, Szarek Szweda..."tuzy" fachowego i RZETELNEGO dziennikarstwa!!!!..:-)) czytajac to sam az oplulem ze smiechu monitor..."rzetelnego"..hahahahaha
nostri / 89.230.198.* / 2010-02-24 17:31
Home Broker sprawdził, jaką ratę kredytu mieszkaniowego mogłaby spłacać osoba zarabiająca „średnią krajową”, która nie ma innych zobowiązań z tytułu pożyczek i kredytów. Jej dochód netto w przypadku umowy o pracę wynosi 2322 zł, zatem limit miesięcznego obciążenia z tytułu spłaty kredytu to 1161 zł. W przypadku przeciętnego kredytu w złotych, oprocentowanego na poziomie 6,65%, taki limit teoretycznie pozwoliłby na zaciągnięcie kredytu na 30 lat na kwotę 180 tys. zł (miesięczna rata w przypadku metody równych rat wyniosłaby 1156 zł
180tys. podzielić na 50m2 = 3600PLN/m2;
w tym momencie ceny mieszkań 50m2 Lublin - 4300-4800PLN %; ludzi zarabiających średnią krajową w lubelskim max 30%. Czy ceny nie musza się urealnić ?!?!
wegsdgs / 79.110.13.* / 2010-02-23 10:11
Bez komentarza....

A z resztą pisanie o średniej cenie m2 w dużych miastach Polski to tak jakby napisać:

ŚREDNIA CENA SAMOCHODU W POLSCE TO np 12.154,58 zł ( od Fiata 126p za 50 zł do Bugatti za 4000 000 zł ).

I co z tego wynika Panie autor ???? Poza tym że wyspą zielona jesteśmy??? I że będzie rosło???
arch / 2010-02-23 15:19 / Tysiącznik na forum
Dane za styczeń 2010 r.: w tys., zmiana procentowa r/r, m/m

Mieszkania oddane do użytkowania: 160,1, -47,1, -30,3
Mieszkania, których budowę rozpoczęto: 142,9, -24,8, -47
Mieszkania, dla których wydano pozwolenia: 178,8, -14,7, -27,5

Źródło: GUS
1234zaqwesz / 83.9.7.* / 2010-02-24 09:03
emocjonowanie się spadającą liczbą mieszkań oddanych do użytku nie ma sensu bo w przypadku dóbr najbardziej wartościowych nie działa w pełni prawo popytu i podaży. Prawo popytu i podaży działa na rynku dóbr zużywających się, czego raczej nie mozna powiedziec o mieszkaniach które maja średnią żywotność sięgającą 100lat. Pula istniejących mieszkań ciągle się powieksza (do istniejących dodawane sa nowe a nie ubywa starych bo nie są wyburzane). Dlatego ewentualny brak mieszkań na rynku pierwotnym zostanie szybko uzupełniony mieszkaniami z rynku wtórnego. Paradoksalnie bowiem na rynku wtórnym będzie przybywac wolnych mieszkań... A skąd skoro padnie rynek pierwotny? Ano stąd, że ludzie coraz bardziej ida po rozum do głowy i zamiast płacić 800 tys. za 80m2 mieszkania, wolą wybudowac za tę kasę dwa razy większy domek pod miastem.
W ten sposób przybywa wolnych mieszkań na rynku wtórnym, które są potencjalnie przeznaczone do sprzedaży. Opłacalność wynajmu spada, więc nie ma sensu takich mieszkań trzymać jako inwestycję bo to myslenie bardzo złudne pod względem ekonomicznym. Ktoś nie jest w stanie zaakceptować dzisiaj obnizki ceny o 20% ale nie zdaje sobie sprawy, że w perspektywie 10 lat (zakładając że cena mieszkania będzie taka sama jak dzisiaj co i tak jest chyba pobożnym życzeniem), straci na tym mieszkaniu jakieś 35-40%. Wystarczy policzyć potencjalną rentowność wynajmu, inflację i zyski z lokat bankowych lub obligacji.
k aczordonald / 86.142.224.* / 2010-02-22 18:41
Ceny mieszkań wciąż prawie stoją w miejscu

Czytaj:

Ceny mieszkan wciaz bardzo powoli rosna, ale wkrotce zaczna rosnac szybciej.
majakap / 77.252.231.* / 2010-02-22 17:44
nawet nie czytam tych sponsorowanych wypocin
sder / 83.9.10.* / 2010-02-22 16:46
poczytajcie sobie na interii wypowiedź pracownika urzędu skarbowego, który ma dostęp do urzędowej bazy danych w której gromadzone sa wszystkie transakcje dot. nieruchomości. Dodam tylko, że jego obliczenia sa oparte na cenach transakcyjnych a nie na cenach życzeniowych tak w powyższej analizie. Dodam też że wyszło mu, że od 2007r. cena nieruchomości spadła o prawie 20%
kuba83 / 89.72.129.* / 2010-02-27 10:06
Cena nieruchomości czy 1m2?? Jeżeli nieruchomości to logiczne bo sprzedawane są mniejsze mieszkania. Jeżeli 1m2 to nie można porównywać 1m2 mieszkania z 2007 do 1m2 mieszkania z 2009 bo te mieszkania są sprzedawane w innym segmencie więc i standardzie, więc to nie jest ten sam 1m2.
skomentuj

Najnowsze wpisy